COVID-19 - zmiany nawyków żywieniowych Polaków

Okres kwarantanny związany z pandemią COVID-19 był sytuacją niespodziewaną i obarczoną wysokim stresem. Częstsze niż zazwyczaj przebywanie w domu z powodu opieki nad dzieckiem czy zmiana trybu pracy na wyłączną lub dominującą w warunkach domowych, wymusiła pewne zmiany w codziennych nawykach, również tych żywieniowych.

Nawyki żywieniowe podczas pandemii COVID-19

Informacja o analizowanym badaniu

Badanie ankietowe przeprowadzono w okresie od 17 kwietnia do 1 maja bieżącego roku z użyciem kwestionariusza udostępnionego na portalach społecznościowych. Badaniem objęto 1097 dorosłych Polaków. Osoby, których tryb pracy mimo pandemii nie uległ zmianie, nie mogły wziąć udziału w badaniu.

Źródło:

Sidor A., Rzymski P.: Dietary Choices and Habits during COVID-19 Lockdown: Experience from Poland. Nutrients 2020, 12, 1657.

Pełną wersję artykułu znajdziesz na stronie wydawcy:

Dietary Choices and Habits during COVID-19 Lockdown: Experience from Poland

COVID-19 a większe spożycie żywności i podjadanie między posiłkami

  • Prawie co druga osoba deklarowała, że w trakcie tzw. lockdown’u (czyli okresu zakazu wychodzenia z domu i ograniczonego przemieszczenia się) spożywała więcej pokarmów w porównaniu z okresem przed pandemią (45,3 proc. osób).
  • Szacuje się, że co drugi ankietowany częściej pojadał między posiłkami (51,8 proc. osób).
  • W porównaniu z osobami, które nie odnotowały żadnych zmian w sposobie żywienia, wyższe spożycie żywności i częstsze podjadaniedeklarowały osoby z wyższym BMI

Komentarz: Większa ilość czasu spędzanego w domu wiązała się z wyższym spożyciem żywności, zwłaszcza u osób zmagających się z trudnościami z kontrolą masy ciała jeszcze przed pandemią. Nie jest to zaskakujące.

Większy dostęp do żywności czy swoboda w spożywaniu posiłków, możliwość spożywania posiłków na „stanowisku pracy”, ograniczone możliwości uprawiania aktywności fizycznej (np. na świeżym powietrzu), duża ilość wolnego czasu, poza tym częste zaburzenie regularności trybu życia (np. brak regularności posiłków, późniejsze wstawanie i kładzenie się spać) to okoliczności, które sprzyjają zwiększonemu spożyciu pokarmów i pojadaniu między posiłkami.

Ponadto pandemia zwiększa poziom odczuwanego stresu – przyczynami są m.in.

  • nagła zmiana sytuacji życiowej,
  • niepewność jutra,
  • lęk przed utratą pracy,
  • obniżka pensji,
  • strach przed zachorowaniem i lęk o zdrowie bliskich.

Wszystko to sprzyja nadmiernemu spożywaniu pokarmów – zwłaszcza u osób z tendencją do tzw. zajadania stresu. Niestety stres zajada się przeważnie produktami o wysokiej zawartości cukrów prostych. Mogą one mieć tymczasowy, korzystny wpływ na nastrój, ale długoterminowo zwiększają ryzyko m.in. otyłościcukrzycy typu 2, które z kolei są związane z cięższym przebiegiem COVID-19.

Stres sprzyja podjadaniu. Cukry proste wpływają na ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2.

W pracy nad zmianą nawyków żywieniowych ważne jest wypracowanie umiejętności rozróżnienia głodu, czyli faktycznej potrzeby jedzenia od apetytu – chęci jedzenia, związanej np. z przyjemnym doznaniem z przeszłości. Powstrzymanie apetytu jest trudne, dlatego tak ważne jest, by codzienne posiłki były smaczne i w miarę możliwości go zaspokajały. W kontroli apetytu ważna jest również regularność spożywanych posiłków (co ok. 3-4 godziny).

W przypadku rozluźnienia zwyczajowej równowagi, wynikającej z pandemii, nie można się załamywać, ale raczej potraktować to jako wyzwanie. Statystyki pokazują, że ten problem dotyczy prawie połowy Polaków – nie należy traktować tego jako osobistej porażki. Każdy musi się zaadaptować do nowej sytuacji i okoliczności we własnym tempie, stopniowo wracając do regularnego spożywania zbilansowanych posiłków i unikania przekąsek.

COVID-19 a gotowanie

  • 62,3 proc. osób przygotowywało samodzielnie posiłki częściej niż przed pandemią i efekt ten był niezależny od BMI.

Komentarz: To dobra wiadomość. W pewnym przeglądzie systematycznym stwierdzono, że spożywanie posiłków w restauracjach wiąże się z wyższym spożyciem energii, udziałem energii z tłuszczów i niższym spożyciem niektórych składników, np. witaminy C, żelazawapnia. Dietetycy walczą o to, by każdy pacjent spożywał mniej żywności przetworzonej, a więcej gotował sam – w ten sposób lepiej kontroluje skład posiłku.

Choć oczywiście istnieje ryzyko, i może to tłumaczyć większe spożycie żywności, że samodzielne przygotowywanie posiłków, które często są smaczniejsze niż żywność gotowa sprzyja pojadaniu czy spożywaniu większych porcji. Dlatego po raz kolejny kluczem jest kontrola apetytu. Posiłek powinien zaspokajać uczucie głodu.

COVID-19 a częstotliwość spożywania różnych grup produktów

  • ⅓ ankietowanych nie spożywała codziennie świeżych warzyw i owoców.
  • Osoby otyłe rzadziej jadły warzywa i owoce, nasiona roślin strączkowych i cechowały się najwyższym odsetkiem spożycia żywności typu fast food, mięsa i produktów mlecznych oraz słodyczy i słonych przekąsek.

Komentarz: Okres lockdown’u nawet tymczasowy, może sprzyjać odstępstwom od zdrowych nawyków żywieniowych. Szczególnie narażone są osoby z otyłością. Coraz częściej podkreśla się, że otyłość to choroba przewlekła, która wymaga leczenia do końca życia. Zdarzają się okresy lepszej i gorszej kontroli. Nie wiemy, czy osoby z wysokim indeksem masy ciała (BMI, Body Mass Index) były zdiagnozowane przed pandemią jako osoby otyłe i poddane leczeniu. Jeżeli przed pandemią osoba otyła była już pod opieką specjalisty warto, aby pozostawała w kontakcie ze swoim lekarzem i dietetykiem.

Jeżeli jednak osoba otyła nie została odpowiednio pokierowana przez specjalistów lub nie zdecydowała się na leczenie, warto zrobić pierwszy krok – porozmawiać z lekarzem i spróbować swojej przygody z dietetykiem. Po zdjęciu obostrzeń dostęp do specjalistów staje się coraz lepszy. W razie wskazań, lekarz może również zalecić farmakoterapię (obok diety i regularnej aktywności fizycznej) lub rozważyć zabieg bariatryczny. W przypadku nadwagi nie należy bagatelizować problemu, ale skonsultować się z lekarzem i dietetykiem.  

Jak rozpoznać otyłość?

Przeczytaj artykuł: Otyłość i nadwaga - rozpoznanie, diagnoza

Jak leczyć otyłość? 

Przeczytaj artykuł: Odchudzanie – leczenie nadwagi i otyłości

COVID-19 a wzrost masy ciała

  • ⅓ respondentów (29,9 proc.) zadeklarowała przyrost masy ciała, a prawie ¼ jej spadek (18,9 proc.).
  • Nie zauważono znaczących różnic między kobietami a mężczyznami w odniesieniu do zmian masy ciała.
  • Zaobserwowano, że osoby otyłe były bardziej podatne na zwiększenia masy ciała, a niedożywione na jej utratę.
  • Autorzy badania wskazują, że te wyniki sugerują, iż lockdown wywoływał niekorzystne tendencje w zmianie masy ciała i może zaostrzać problemy zdrowotne związane z BMI.

Komentarz: W trakcie pandemii system opieki zdrowotnej był w trudnej sytuacji. Mimo przewidywań, że pandemia może się pojawić, zaskoczyła ona wszystkich. System opieki zdrowotnej musiał zostać przekierowany głównie na opiekę osób zakażonych i z podejrzeniem zakażenia SARS-CoV-2. Wiele konsultacji i zabiegów niepilnych zostało przełożonych lub zamienionych z opcji stacjonarnej na konsultację telefoniczną lub online.

Mogło to spowodować trudności w kontakcie ze specjalistami i niedostateczną opiekę również pacjentów z otyłością czy niedożywieniem. Wyniki te są sugestią na przyszłość, że gdyby taka sytuacja się powtórzyła należy zwrócić szczególną uwagę na opiekę nad osobami mającymi trudności z kontrolą swojej masy ciała – powinny mieć dostęp do dietetyka i w razie potrzeby lekarza.

COVID-19 a spożycie alkoholu i palenie

  • Większość badanych nie deklarowała wzrostu spożycia alkoholu. Tylko 14,6 proc. ankietowanych zwiększyło spożycie alkoholu podczas pandemii, znacząco częściej u osób uzależnionych od alkoholu.
  • W grupie osób palących 45,2 proc. osób paliło częściej, 40 proc. nie zaobserwowało zmiany, a pozostali ankietowani nie byli pewni.

Komentarz: Nie wykazano, by w grupie palaczy ryzyko zakażenia SARS-CoV-2 było wyższe. Osoby palące są jednak w grupie ryzyka ciężkiego przebiegu i zgonu z powodu COVID-19. Palenie zwiększa ryzyko zgonu także z powodu raka płuca, chorób płuc i chorób sercowo-naczyniowych. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje podjęcie wszelkich kroków, aby „pokonać” palenie.

Osoba chcąca rzucić palenie powinna skonsultować się ze swoim lekarzem, który poradzi, od czego rozpocząć walkę z nałogiem, pomoże wskazać również środki wspomagające rzucanie palenia. Częstsze przebywanie w domu, zwiększony poziom stresu to tylko niektóre z przyczyn, które mogą tłumaczyć wzrost częstotliwości palenia, często traktowanego przez palaczy jako „swoisty uspokojacz”.

Wbrew przekonaniu, że konsumpcja alkoholu wzrosła, przytoczone dane wskazują na niewielkie jej zwiększenie (14,6 proc.). Na początku pandemii rozpowszechniony był mit, że spożywanie alkoholu może chronić przed zakażeniem koronawirusem – ale to mylne przeświadczenie nie przełożyło się w Polsce, na znaczący wzrost spożycia. Picie alkoholu nie niszczy wirusa, a ma niekorzystny wpływ na układ odpornościowy.

Preparaty na bazie alkoholu odkażają jedynie skórę, a nie błonę śluzową jamy ustnej czy gardła. Częstszy wzrost spożycia u osób uzależnionych od alkoholu jest ciekawą obserwacją i wskazuje, że w przypadku przyszłych, podobnych sytuacji powinno się szczególnie zwracać uwagę na opiekę nad tymi osobami.

WHO podkreśla, że alkoholicy mogą być w grupie ryzyka zakażenia COVID-19 nie tyle z powodu bezpośredniego efektu alkoholu, ale częstszego występowania bezdomności w tej grupie czy częstszego przebywania w więzieniu.

COVID-19 a strach związany z zakupami i kontaktem z zakażoną żywnością

  • Prawie połowa ankietowanych odczuwała lęk związany z zakupami spożywczymi (48,7 proc.). Ten problem był częstszy u kobiet.
  • Niemal co trzeci ankietowany (27,5 proc.) odczuwał strach przed bezpośrednim kontaktem z żywnością.

Komentarz: Koronawirus SARS-CoV-2 to zupełnie nowy wirus, dlatego na początku pandemii wiele zaleceń i obostrzeń było opartych na opiniach ekspertów, bazujących na założeniach teoretycznych i doświadczeniach z poprzednich epidemii. Z czasem nasza wiedza i zrozumienie SARS-CoV-2 się powiększyły i dzięki temu lęk przed nieznanym zmalał.

Instytucje, takie jak WHO czy Główny Inspektorat Sanitarny, zalecały zachowanie pewnych środków zapobiegawczych w przypadku robienia zakupów i kontaktu z żywnością. 

Nawyki żywieniowe a gotowanie w domu.

Czy w dobie pandemii żywność jest bezpieczna? 

Dowiedz się więcej z artykułu: Koronawirus (COVID-19) – czy w dobie pandemii żywność jest bezpieczna

Jak wyglądają zakupy w czasie pandemii?

Przeczytaj artykuł: Koronawirus SARS-CoV-2 - jak wyglądają zakupy w czasie pandemii?

Obecnie jednak nie ma danych, które potwierdzałyby, że człowiek może zakazić się przez żywność. Głównym źródłem transmisji wirusa jest zakażony człowiek. Wiele zasad higieny w kontakcie z żywnością, których się nauczyliśmy podczas pandemii jest aktualnych niezależnie od ryzyka zakażenia SARS-CoV-2 (np. mycie rąk, mycie warzyw i owoców, odpowiednia obróbka termiczna żywności), w celu ochrony przed innymi drobnoustrojami patogennymi.

Więcej znajdziesz w naszym materiale:

Przybij piątkę z bezpieczniejszą żywnością. Pobierz plik PDF >> 

COVID-19 jak sobie radzą inni? Doświadczenia z Włoch, Hiszpanii, państw Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu

W podobnym badaniu zrealizowanym we Włoszech (3533 osób) (Di Renzo i wsp., 2020), odnotowano wzrost masy ciała u prawie połowy respondentów (48,6 proc.). Poza tym ponad ⅓ osób zwiększyła swoją aktywność fizyczną (38,3 proc.), zwłaszcza ukierunkowaną na przyrost masy mięśniowej.

Około 15 proc. ankietowanych spożywało więcej żywności z upraw organicznych i od lokalnych rolników. W polskim badaniu nie analizowano tego zjawiska, ale w trakcie pandemii w naszym kraju promowano robienie zakupów w sąsiednich sklepach i wspieranie lokalnych rolników.

Wyniki badania IPSOS dotyczące rynków Maroko, Tunezji, Algierii, Egiptu, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich (5000 konsumentów), wskazują na pozytywną zmianę nawyków żywieniowych związaną z COVID-19 w tym regionie. Około połowa ankietowanych (54 proc.), zaczęła jeść zdrowiej, 45 proc. osób jadło więcej zbilansowanych posiłków. Podobnie jak w Polsce, mieszkańcy tych krajów spędzali więcej czasu w kuchni – 81 proc. częściej próbowało nowych przepisów, 49 proc. oglądało więcej programów dotyczących żywienia i gotowania.

Odnotowano również wzrost korzystania z możliwości robienia zakupów online (33 proc. osób częściej korzystało z tej opcji). Ludzie ograniczyli jedzenie posiłków w restauracjach – nawet 79 proc. mniej, a 76 proc. zastąpiło posiłki w restauracji kuchnią domową.

W badaniu populacji hiszpańskiej (7514 osób) (Rodríguez-Pérez i wsp., 2020), odnotowano również pozytywny trend pandemii COVID-19 na zmianę nawyków żywieniowych. Ankietowani deklarowali niższe spożycie czerwonego mięsa, alkoholu, pokarmów smażonych i słodyczy, a wyższe owoców, warzyw i nasion roślin strączkowych.

Zaobserwowano niepokojący spadek aktywności fizycznej (59,6 proc. osób). Około 64 proc. osób przyznało, że nie zwiększyło spożycia żywności w związku z pandemią. Część osób miała problemy z dostępem do pewnych grup żywności, np. mięsa, warzyw i ryb, co mogłoby częściowo tłumaczyć ten wynik.

Era „post-covid” luzowanie obostrzeń i co dalej?

Pandemia jeszcze się nie skończyła, ale większość obostrzeń została zdjęta i powoli każdy stara się przystosować do nowej rzeczywistości, zwanej nie raz w mediach „post-covidową”. Wprowadzone obostrzenia (np. częste mycie rąk, zachowanie dystansu, izolacja społeczna), skutecznie zmniejszyły transmisję zakażeń SARS-CoV-2, ale jednocześnie spowodowały pojawienie się depresji, lęku, gniewu i stresu.

Wyniki polskiego badania pokazują, że okres lock-downu wiązał się u około połowy osób z większym spożyciem żywności i podjadaniem między posiłkami. Jednocześnie co trzeci badany odnotował wzrost masy ciała.

Nie mamy danych dotyczących zmiany poziomu aktywności fizycznej w Polsce, w pracach obejmujących populacje Hiszpanii i Włoch obserwacje były różne. Spożywanie produktów o wysokiej zawartości cukru i alkoholu jest jedną z metod radzenia sobie ze stresem i depresją.

Zdjęcie obostrzeń niekoniecznie przywróciło rzeczywistość „przed-covidową”. Wielu z nas wciąż pozostaje w domach, ogranicza swoją aktywność lub zmieniło na stałe swój tryb życia. Tym bardziej warto na chwilę się zatrzymać i zadać sobie kilka pytań:

  1. Czy jestem mało aktywny fizycznie?
  2. Czy czuje, że odżywiam się niezdrowo?
  3. Czy moja masa ciała niekorzystnie się zmieniła?
  4. Czy jem więcej?
  5. Czy sięgam po słodkie i/lub słone przekąski?
  6. Czy moja regularność spożywania posiłków się zdestabilizowała?

Jeżeli chociaż na jedno z tych pytań odpowiedziałeś tak, to znaczy, że powinieneś podjąć jedno z poniższych postanowień.

Pandemia COVID-19

Wróć do formy i zadbaj o swoje zdrowie

Wracam do zdrowych nawyków żywieniowych

  • Staraj się nauczyć odróżniać głód od apetytu. Jedz, kiedy jesteś głodny, staraj się kontrolować apetyt, zwłaszcza na niezdrowe produkty, np. słone czy słodkie przekąski.
  • Jeżeli masz więcej czasu na gotowanie, szukaj przepisów na zdrowe i pyszne dania. Eksperymentuj w kuchni.
  • Jeżeli nie jesteś pewny, czy zjadasz za dużo w ciągu dnia lub ile przekąsek pochłaniasz, prowadź dziennik. Notuj dokładnie, co jesz, np. w ciągu jednego lub kilku dni – łatwo będzie wtedy zauważyć, czy jesz regularnie, ile razy w ciągu dnia jesz, ile przekąsek zjadasz (które łatwo umykają naszej pamięci). Tak prowadzony dziennik spożycia możesz skonsultować z dietetykiem.
  • Skonsultuj się z dietetykiem, który pomoże zidentyfikować twoje błędy żywieniowe i nauczy, jak je zmienić.
  • Jeżeli lubisz śledzić, ile kcal zjadasz w ciągu dnia albo mieć gotowe jadłospisy na cały tydzień możesz korzystać również z aplikacji, które dla wielu osób są przydatne. Mogą pomóc zachować regularność posiłków i lepiej je zaplanować.

Więcej o zdrowym odżywianiu dowiesz się z naszego artykułu: Dieta i ćwiczenia - co jeść i jak ćwiczyć, by zachować zdrowie

Jeżeli stwierdzono u ciebie lub podejrzewasz u siebie otyłość, skonsultuj się z lekarzem. Otyłość to choroba przewlekła, która wymaga zindywidualizowanego leczenia.

Wracam do regularnej aktywności fizycznej
  • Zainicjuj krótkie sesje ćwiczeń każdego dnia, np. w czasie zabawy z dziećmi (które też powinno uczyć się regularnej aktywności fizycznej już od najmłodszych lat) czy codziennych zadań domowych.
  • Wybierz sport/aktywność, którą lubisz. Być może lubisz tańczyć, pływać, grać w squasha, jeździć na rowerze, biegać, chodzić po górach… Wybierz coś, co sprawia przyjemność, malkontenci powinni zdecydować się na mniejsze zło.
  • Nie zapominaj o rozgrzewce przed ćwiczeniami i odpowiednim stretchingu po ich zakończeniu.
  • Rozmawiasz przez telefon – wstań i spaceruj. Lepsze to niż długotrwałe siedzenie.
  • Jeżeli decydujesz się wrócić na ćwiczenia na siłowniach czy w innych instytucjach sportowych, pamiętaj o zachowaniu zalecanych środków zapobiegawczych (sprawdź je na stronie ośrodka przed planowaną wizytą).
  • Jeżeli więcej przebywasz w domu, możesz oglądać instruktażowe filmy online i ćwiczyć w domu. Ćwicz w domu z naszymi fizjoterapeutami:



    Taki sposób aktywności fizycznej nie powoduje stresu, co dla niektórych osób ćwiczenia grupowe. W razie potrzeby skonsultuj się z fizjoterapeutą.

Więcej o tym, jak wrócić do ćwiczeń po lockdown’ie dowiesz się z naszego artykułu:

Ćwiczenia na zdrowe plecy. Aktywność fizyczna po pandemii

Pobierz i wydrukuj przykładowy wzór dzienniczka spożycia (PDF) >>Dzienniczek spożycia.

Dlaczego powinniśmy być wciąż ostrożni podczas pandemii COVID-19? 

Część środków zapobiegawczych w miejscach publicznych wciąż obowiązuje, np. zakrywanie ust i nosa oraz zachowywanie dystansu przynajmniej 2 metrów.

Przeczytaj artykuł: COVID-19. Dlaczego powinniśmy być wciąż ostrożni?

Referencje:

  1. Sidor, A.; Rzymski, P. Dietary Choices and Habits during COVID-19 Lockdown: Experience from Poland. Nutrients 2020; 12: 1657.
  2. https://www.who.int/news-room/commentaries/detail/smoking-and-covid-19
  3. https://www.euro.who.int/__data/assets/pdf_file/0010/437608/Alcohol-and-COVID-19-what-you-need-to-know.pdf?ua=1
  4. MattioliV., Sciomer S., Cocchi C. i wsp. “Quarantine during COVID-19 outbreak: changes in diet and physical activity increase the risk of cardiovascular disease” Nutrition, Metabolism and Cardiovascular Diseases 2020; 30 May.
  5. Lachat, C., Nago, E., Verstraeten, R., Roberfroid, D., Van Camp, J. and Kolsteren, P. Eating out of home and its association with dietary intake: a systematic review of the evidence. Obesity Reviews 2020; 13: 329-346.
  6. Di Renzo, L., Gualtieri, P., Pivari, F. et al. Eating habits and lifestyle changes during COVID-19 lockdown: an Italian survey. J Transl Med 2020; 18: 229.
  7. 5 Ways COVID-19 has impacted MENA’s food habits. June 2020. IPSOS, https://www.ipsos.com/en-sa/5-ways-covid-19-has-impacted-menas-food-habits.
  8. Rodríguez-Pérez, C.; Molina-Montes, E.; Verardo, V.; Artacho, R.; García-Villanova, B.; Guerra-Hernández, E.J.; Ruíz-López, M.D. Changes in Dietary Behaviours during the COVID-19 Outbreak Confinement in the Spanish COVIDiet Study. Nutrients 2020; 12: 1730.
Prezentowanych informacji o charakterze medycznym nie należy traktować jako wytycznych postępowania medycznego w stosunku do każdego pacjenta. O postępowaniu medycznym, w tym o zakresie i częstotliwości badań diagnostycznych i/lub procedur terapeutycznych decyduje lekarz indywidualnie, zgodnie ze wskazaniami medycznymi, które ustala po zapoznaniu się ze stanem pacjenta. Lekarz podejmuje decyzję w porozumieniu z pacjentem. W przypadku chęci realizacji badań nieobjętych wskazaniami lekarskimi, pacjent ma możliwość ich odpłatnego wykonania.
autor Agata Stróżyk, Specjalista ds. Informacji Medycznej, Dietetyk kliniczny, sportowy i pediatryczny
Data dodania 14.07.2020
Data ostatniej aktualizacji 27.07.2020