Karmienie piersią – radość i wyzwanie

Karmienie piersią to jeden z piękniejszych sposobów, w jaki matka budować może więź ze swoim dzieckiem. Co więcej, jako najbardziej naturalny sposób karmienia, zapewnia ono niemowlęciu właściwy rozwój już od pierwszego dnia po narodzinach. Wbrew obiegowym opiniom, głoszącym, że karmienie piersią przychodzi matkom bez większych wysiłków, problemy z laktacją dotykają wielu kobiet, zwłaszcza tych, które karmią piersią pierwsze dziecko.
Za mało pokarmu? Jak pomóc w laktacji?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje karmienie piersią przez minimum 6 miesięcy, w Polsce średnia ta wynosi 3–4 miesiące. Tymczasem, aby wyregulować laktację, kobiety mogą wiele zrobić we własnym zakresie. Dlatego warto wiedzieć, jakie są główne przyczyny występowania problemów z laktacją, a także jakie są dostępne sposoby ich niwelowania.

Co ma wpływ na laktację

Wielu młodym mamom wydaje się, że karmienie piersią jest czynnością automatyczną i niewiele można się w tej kwestii nauczyć. Nic bardziej mylnego. Tylko niewielki procent kobiet nie doświadcza żadnych problemów z karmieniem. U tych zaś, u których kłopoty z karmieniem występują, jest to źródłem bólu oraz stresu, i zwykle prowadzi do rezygnacji z karmienia dziecka piersią oraz w efekcie przejścia na pokarm butelkowy.

Mimo że w sytuacjach, kiedy matka doświadcza problemów z laktacją, wielu pediatrów rekomenduje dokarmianie niemowląt mlekiem modyfikowanym, zanim zastosujemy to rozwiązanie, warto poszukać pomocy w bardziej efektywnym karmieniu naturalnym. Duże znaczenie w karmieniu piersią ma odpowiednia technika, wiedza, narzędzia oraz… psychologia. To bowiem w mózgu, a konkretnie w przednim płacie przysadki mózgowej, wytwarzana jest prolaktyna, czyli hormon pobudzający pęcherze mleczne do produkcji pokarmu. Co ważne, można stymulować ten proces poprzez bliski i częsty kontakt dziecka z piersią.

– Jest to świetny sposób na jeden z najczęstszych problemów, z jakimi borykają się matki, czyli brak pokarmu – przystawianie dziecka do piersi i drażnienie w ten sposób brodawek naturalnie stymuluje laktację i reguluje ją w zależności od potrzeb dziecka – tłumaczy Marek Drzewiecki, lekarz ginekolog i położnik, zastępca regionalnego dyrektora centrów Medicover ds. medycznych.

Gdy dziecko nie chce ssać piersi

Co zaś robić, gdy pokarm jest, ale dziecko nie chce jeść? Wszystkim mamom, których dziecko ma problem z odruchem ssania, lekarze polecają przede wszystkim cierpliwość. – Warto w takim przypadku skorygować technikę karmienia, a także wyeliminować wszystkie ewentualne czynniki, mogące niepokoić dziecko – mówi Marek Drzewiecki.

Najczęstsze problemy w karmieniu piersią

Karmienie piersią - mała ilość pokarmu

Wiele problemów z karmieniem piersią uzależnionych jest od etapu laktacji. W pierwszej fazie karmienia największym niepokojem, jaki przeżywają matki, jest ten związany ze zbyt małą ilością pokarmu. Tymczasem w pierwszych trzech dniach od porodu pokarm dostarczany dziecku (nazywany w tej fazie siarą lub młodziwem) jest gęsty i żółty, a jego zadaniem jest przede wszystkim uodpornić dziecko na wypadek ewentualnych infekcji. Dlatego zawiera on takie składniki jak białka, witaminy A, przeciwciała IgA, enzymy oraz sole mineralne. Pokarm ten jest bardzo pożywny i dlatego nie ma go w piersiach zbyt wiele, produkowana ilość w zupełności jednak wystarcza maluchowi. Konsystencja oraz kolor mleka zmienia się około 4. doby po porodzie.

Karmienie piersią - zbyt wiele pokarmu

Mamy wtedy do czynienia z drugą fazą laktacji, czyli mlekiem przejściowym. Jest ono bardziej wodniste, zaś w jego skład wchodzą duże ilości przeciwciał i białek. Zwykle na tym etapie dochodzi do drugiego najpowszechniejszego wyzwania, z jakim stykają się matki w okresie karmienia, czyli nawału pokarmu.

– Problem pojawia się zwykle w 2.–6. dobie po porodzie. Tym, co skutecznie uchroni matkę przed tym zjawiskiem jest częste i regularne karmienie. Można stosować również zimne okłady, czasami pomaga również odciągnięcie pokarmu między karmieniami – radzi Marek Drzewiecki.

Przejrzyste mleko z piersi

W okresie 2–6 tygodni po porodzie pojawia się mleko dojrzałe, czyli trzecia faza laktacji. Pokarm ten charakteryzuje się niebieskawą barwą i jest bardziej przejrzysty od mleka przejściowego, nie jest natomiast od niego mniej wartościowy, jak mówi obiegowa opinia. Warto także podkreślić, że konsystencja, barwa oraz skład mleka różnicują się w zależności od momentu karmienia oraz pory roku. Każdorazowo skład mleka matki dostosowuje się do potrzeb dziecka – przykładowo, w okresie letnim mleko jest bardziej rozwodnione, tak, że dziecko po karmieniu nie odczuwa pragnienia. W związku z tym, że pokarm zaspokaja wszystkie potrzeby malucha, w najwcześniejszej fazie życia dziecko nie potrzebuje innych pokarmów czy napojów (np. dodatkowo herbaty w czasie upałów).

Ile pokarmu trzeba do karmienia piersią

Fakt, iż wiele matek uważa, że ilość pokarmu, jakim dysponują, jest niewystarczająca, podyktowany jest stereotypowymi opiniami na ten temat. Specjaliści są zgodni, że natura wyposażyła kobiety w mechanizm, który sprawia, że praktycznie niemożliwe jest, by dziecko żywiące się pokarmem matki pozostawało głodne.

– Laktacja jest naturalnie regulowana przez organizm i dostosowana do potrzeb dziecka. Można wspomagać ten proces poprzez zastosowanie preparatów ziołowych (np. mlekopędnych herbatek z wyciągiem z kopru włoskiego), nieco stymulujących laktację, oraz pamiętanie o odpowiednim nawodnieniu organizmu, niemniej ilość pokarmu jest zwykle odpowiednia dla dziecka – zwraca uwagę Marek Drzewiecki.

Zastój pokarmu

Czasem, mimo przepełnienia piersi pokarmem, mleko nie chce z nich wypływać. Gdy towarzyszą temu takie objawy jak napęcznienie, bolesność, czerwone plamy lub guzki na piersiach, możemy mieć do czynienia z zastojem pokarmu. Często jest to wynik powikłania po nawale pokarmu, odstawiania dziecka od piersi na jakiś czas lub wydłużenia przerw między karmieniami. Ryzyko wystąpienia tego problemu rośnie, gdy matka jest narażona na stres lub zmiany dotychczasowego trybu życia.

Metodą na zastój pokarmu jest drenaż, który wspomoże ogrzanie piersi (np. ciepłą wodą pod prysznicem lub za pomocą okładu), zaś po zakończeniu karmienia położenie na piersi zimnych okładów.

Obrzęk i zapalenie piersi

Ciężkim powikłaniem zastoju pokarmu jest obrzęk i zapalenie piersi.

– Dolegliwości te wymagają szczególnej uwagi. Przyczyną może być nieprawidłowa technika karmienia lub zbyt długie przerwy w karmieniu. Warto pamiętać, że jeśli wystąpi gorączka, zwłaszcza wysoka, oraz dreszcze, to sytuacja wymaga kontaktu z lekarzem i leczenia antybiotykiem. Lekarz oceni też, czy nie wytworzył się ropień, który jest konsekwencją źle leczonego lub nieleczonego zapalenia piersi – przestrzega Marek Drzewiecki.

Wiele karmiących kobiet skarży się też na bolesność brodawek sutkowych.

– Bolesność zależy od zmian hormonalnych, poranione brodawki są skutkiem nieprawidłowego ssania, często tak się dzieje, gdy dziecko próbowano dokarmiać smoczkiem – mówi Marek Drzewiecki. – Aby uporać się z tym problemem, należy skorygować technikę ssania, można też stosować w tym celu odpowiednie kremy i lanolinę. Należy też odpowiednio kontrolować stan brodawek, aby uniknąć zakażenia, gdy zaś do niego dojdzie, konieczna jest kontrola lekarza – dodaje.

Jak wspomóc prawidłową laktację?

Specjaliści radzą matkom przede wszystkim dbać o dobrą kondycję psychiczną. Unikanie stresujących sytuacji sprzyja bowiem prawidłowej laktacji. Warto także pamiętać o zakupie dobrego laktatora, czyli urządzenia służącego do odciągania pokarmu z piersi.

Laktatory

Dostępne są laktatory ręczne, wymagające dość dużej wprawy od użytkowniczki, oraz elektryczne, których ceny różnicują się od stopnia szybkości pobierania pokarmu (im szybszy, tym lepiej dla matki, ponieważ mniejszy jest wówczas ból odczuwany w brodawkach). Laktatory są niezbędne wszystkim aktywnym mamom (np. wracającym do pracy w ciągu paru miesięcy po porodzie, a chcącym wciąż karmić dziecko piersią), w sytuacjach, gdy konieczny jest pobyt matki z dala od dziecka (np. wizyta w szpitalu), pomagają też w przypadku zastoju pokarmu – specjaliści polecają w tym przypadku zacząć od odciągnięcia niewielkiej ilości mleka za pomocą tego urządzenia, a następnie przystawić dziecko do piersi.

Masaże piersi mogą zaszkodzić

Jednym z mitów funkcjonujących w kontekście laktacji jest to, iż techniką wspomagającą ten proces są masaże piersi. Niestety, jest akurat na odwrót: specjaliści przestrzegają, że masaż piersi może uszkodzić pęcherzyki i przewody mleczne, a to z kolei może powodować zastój pokarmu i stan zapalny gruczołu piersiowego.

Okłady na piersi

Pomocne są za to okłady – na obrzęk piersi te z liści kapusty (schłodzonych i lekko zmiażdżonych), ponieważ działają one przeciwzapalnie, na zastój pokarmu – ciepłe przed karmieniem i zimne po nim. W przypadku problemów z karmieniem warto zawsze zacząć od zmiany techniki – czasem tylko odmienne usytuowanie malucha w stosunku do piersi pomaga uporać się z kłopotem.

Problemy z laktacją. Gdzie szukać pomocy?

Warto pamiętać, że wszystkie problemy z laktacją, jakie nas spotykają, są całkowicie normalne, i za pomocą zestawu dobrych praktyk możemy na własną rękę uporać się z większością z nich. Do karmienia piersią warto się przygotować przede wszystkim poprzez sięgnięcie do wiarygodnych źródeł informacji, nie warto zdawać się na obiegowe opinie.

– Poradą w sprawie laktacji wspomoże lekarz, położna oraz szpital ginekologiczno-położniczy. Polecam czat z położną, dostępny w ramach opieki medycznej, oferowanej przez Medicover. Wszystkie pacjentki mają również możliwość stałego kontaktu telefonicznego lub mailowego z lekarzem prowadzącym w Medicover. W sytuacjach kryzysowych polecam pogotowie laktacyjne – wymienia Marek Drzewiecki.

Niezależnie od problemów, jakie wystąpią w czasie laktacji, żadna matka nie powinna wahać się prosić o pomoc w zakresie karmienia piersią. Najkorzystniej jest jeszcze przed porodem poszukać dobrego doradcy laktacyjnego – dzięki temu unikniemy stresu, związanego z ewentualnymi komplikacjami dotyczącymi karmienia po urodzeniu dziecka. Lekarz lub położna odpowiedzą na wszystkie pytania, rozwieją wątpliwości i będą służyć pomocą także po porodzie.

autor Beata Pałac
Data dodania 12.12.2017
Data ostatniej aktualizacji 17.01.2019