Kwasy omega. Kwasy o mega właściwościach

Wszechobecne kwasy omega – gdzie się nie obejrzeć, jest ich mnóstwo – prężą się dumnie na aptecznych półkach, składają kuszące obietnice w reklamach i wyskakują w witrynach sklepów internetowych. Jakby tego było mało, mówią do nas niezrozumiałym językiem.
Kwasy omega

Nazwy stosowane na opakowaniach niektórych preparatów bywają nieodgadnione dla przeciętnego pacjenta. W gąszczu fachowej terminologii naprawdę można się pogubić. W przypadku kwasów omega sytuacja wygląda tak, że teoretycznie każdy coś tam o nich wie, przynajmniej na co są i po co. Zagadką dla wielu pozostają jednak te wszystkie „magiczne” skróty na kartonikach i buteleczkach. Co one oznaczają? Jaka za nimi kryje się wiedza? Na które z nich zwracać uwagę? Wyjaśnijmy zatem, co jest istotne, a co można pominąć.

NNKT

Poznaj podstawu klasyfikacji kwasów tłuszczowych. NNKT czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (ang. essential fatty acids – EFA) to grupa kwasów, których organizm ludzki nie potrafi wytwarzać, a które są niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania, muszą więc być mu dostarczane z pożywieniem. Kiedy je odkryto, zostały nazwane witaminą F. Później związki te postanowiono sklasyfikować w oddzielnej grupie jako kwasy tłuszczowe. Określenie „nienasycone” odnosi się do ich budowy i oznacza, że zawierają one wiązania podwójne między atomami węgla w łańcuchu węglowodorowym reszty kwasowej. Najważniejszymi przedstawicielami NNKT są kwasy linolowy (LA) i alfa-linolenowy (ALA), które stanowią dla organizmu punkt wyjścia do syntezy innych kwasów, bardziej rozbudowanych związków o dłuższych łańcuchach i większej liczbie wiązań nienasyconych. Pierwszy z nich zaliczany jest do grupy kwasów omega-6, drugi – omega-3. Z ALA powstaje EPA, którego przemiana daje DHA. Z kolei LA zmienia się najpierw w GLA, a następnie drogą dalszych przemian w AA.

Omega-3

Omega-3 to wielonienasycone kwasy tłuszczowe, których ostatnie wiązanie podwójne w łańcuchu węglowodorowym znajduje się przy trzecim od końca atomie węgla. Do grupy tej należą:

  • ALA – kwas alfa-linolenowy     
  • EPA – kwas eikozapentaenowy
  • DHA – kwas dokozaheksaenowy

Omega-6

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-6 to kwasy, których ostatnie wiązanie podwójne w łańcuchu węglowodorowym znajduje się przy szóstym od końca atomie węgla. Do grupy tej należą:

  • LA – kwas linolowy
  • GLA – kwas gamma-linolenowy
  • AA, ARA – kwas arachidonowy

Omega-9

Omega-9 to jednonienasycone kwasy tłuszczowe, których ostatnie wiązanie podwójne w łańcuchu węglowodorowym znajduje się przy dziewiątym od końca atomie węgla. Grupa ta obejmuje kwasy, które tylko warunkowo zalicza się do NNKT – organizm ludzki posiada enzymy służące do ich produkcji, ale osoby starsze i obciążone chorobami wątroby nie są w stanie wytworzyć tych związków w dostatecznych ilościach. Głównym przedstawicielem jest tu kwas oleinowy.

Najsłynniejsze trio: ALA, EPA i DHA

Zasadniczą aktywność biologiczną wykazują formy długołańcuchowe kwasów omega-3, czyli EPA i DHA. Kwasy te wchodzą w strukturę błon komórkowych, są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania centralnego układu nerwowego i narządów wzroku, a produkty ich przemiany mają korzystny wpływ na regulację napięcia tętnic oraz pełnią ważną funkcję w przebiegu procesów zapalnych (końcowym produktem przemiany EPA są prostaglandyny serii 3, które wykazują działania przeciwzapalne), warunkując odpowiedź immunologiczną organizmu. Prawdopodobnie obniżają one również poziom trójglicerydów we krwi, czego jednak nie potwierdzają najnowsze badania. ALA jest prekursorem całej grupy omega-3, ale niestety jego interkonwersja do EPA i DHA bywa niewystarczająca, dlatego też niezwykle istotną kwestią pozostaje dostarczanie ich w diecie lub poprzez suplementację. Podobnym przemianom metabolicznym w organizmie ulegają kwasy omega-6. W pewnych szczególnych okolicznościach z LA jako forma długołańcuchowa powstaje AA. Kwas ten, choć niezbędny – stanowi ważny czynnik w przebiegu procesów zapalnych (tzw. kaskada kwasu arachidonowego), w nadmiarze jest niepożądany (tak samo jak stany zapalne). Jego działanie w organizmie równoważy EPA, stąd podkreśla się znaczenie proporcji między kwasami.

Kwasy omega - złota proporcja zdrowia

Kluczowa dla organizmu jest właściwa proporcja pomiędzy kwasami omega-3 a omega-6. Zaleca się, aby wynosiła ona odpowiednio 1:5. Niestety, w diecie zachodniej występuje znaczna przewaga kwasów z grupy omega-6, gdzie odchylenia od wskazanej proporcji są bardzo duże (nawet 1:30), dlatego duży nacisk kładzie się na dietę bogatą w ryby, algi, jaja i podroby (źródła EPA i DHA) oraz w siemię lniane, nasiona konopi, pestki dyni i ciemnozielone warzywa (źródła ALA) lub suplementację doustną. Badania przeprowadzone na populacji Japonii, gdzie spożywa się bardzo dużo ryb, potwierdzają dobroczynne działanie kwasów omega-3 zawartych w diecie, między innymi w zapobieganiu nowotworom prostaty. Co ciekawe, w badaniach tych suplementacja doustna nie dała tak dobrych wyników.

Ilość i jakość kwasów omega

Zalecana dawka dzienna kwasów omega-3 to 250 mg, jednak według Europejskiego Urzędu do spraw Bezpieczeństwa Żywności (EFSA – European Food Safety Authority) dopiero spożycie na poziomie 2–4 g dziennie daje pożądane efekty terapeutyczne, a dawka 5 g nie wykazuje wzrostu ryzyka działań niepożądanych. Zdawać by się mogło, że wzbogacenie diety o potrawy rybne dwa razy w tygodniu załatwi sprawę. Niestety, ryby dostępne obecnie w sklepach to często ryby hodowlane, nafaszerowane antybiotykami, lub pochodzące z akwenów o dużym zanieczyszczeniu metalami ciężkimi. Jak zatem uzupełniać NNKT, mając na uwadze zarówno ich proporcje, jak i ograniczenia w diecie? Analizując powyższe, należy stwierdzić, że najlepszym sposobem pozostaje jednak suplementacja.

Jakie kwasy omega wybrać?

Decydując się na suplement, wybierzmy preparat dobry jakościowo, standaryzowany na zawartość kwasów (zapewnia to gwarantowaną przez producenta ilość). Zwracajmy przy tym uwagę na skład i proporcję (im większa na korzyść kwasów omega-3, tym lepiej). Pamiętajmy też, że duża zawartość wolnych kwasów tłuszczowych w produkcie prowadzi do jełczenia, czyli utleniania (dotyczy to całego oleju, w tym kwasów). W ten sposób cenne kwasy tłuszczowe tracą swoje właściwości biologiczne, a utleniony tłuszcz staje się szkodliwy, ponieważ może niszczyć wartościowe składniki pokarmowe zawarte w innych produktach żywnościowych. Zwartość wolnych kwasów tłuszczowych podaje się w procentach. Granica świeżości oleju to zawartość wolnych kwasów tłuszczowych od 0,5% do 1,5%. Olej rybi dla zachowania swojej aktywności musi być chroniony przed światłem i podwyższoną temperaturą.

„Twój Farmaceuta” nr 8, listopad/grudzień 2016

autor mgr farmacji Agnieszka Dębowska
Data dodania 05.01.2018
Data ostatniej aktualizacji 16.01.2019