Cukrzyca i choroba niedokrwienna serca. Powikłania cukrzycy

Cukrzyca i choroba niedokrwienna serca (ChNS) dotykają coraz więcej osób. Obie są niebezpieczne, wymuszają zmianę trybu życia, ograniczają swobodę i wymagają leczenia. Obie mogą być leczone skutecznie tylko wtedy, gdy chory rozumie istotę choroby, akceptuje swój stan i ma wolę współpracy z lekarzem, wykraczającej daleko poza przyjmowanie leków. Konieczne są zasadnicze zmiany stylu życia.
Objawem choroby niedokrwiennej serca bywa nawracający ból w klatce piersiowej.

Związek cukrzycy z chorobą niedokrwienną serca można rozpatrywać na wielu płaszczyznach. Obie choroby miewają wspólne przyczyny: nieodpowiednia dieta, siedzący tryb życia. Cukrzyca zwiększa ryzyko zachorowania na chorobę niedokrwienną serca – według niektórych badań, cukrzyca typu 2 i ChNS mogą mieć to samo podłoże genetyczne. Niewyrównana cukrzyca przyspiesza postępowanie ChNS, a także zwiększa ryzyko powikłań w wyniku zabiegów kardiologicznych i kardiochirurgicznych, wykonywanych u chorych na chorobę niedokrwienną serca.

Istota choroby niedokrwiennej serca

Choroba niedokrwienna serca to utrzymujący się permanentnie stan, w którym mięsień serca otrzymuje mniej tlenu, niż potrzebuje w danej chwili. Deficyt tlenu może mieć kilka przyczyn, często występujących wspólnie:

  • gwałtowny wzrost zapotrzebowania na tlen w wyniku wzmożonego wysiłku fizycznego,
  • spadek objętości krwi przepływającej przez naczynia wieńcowe, spowodowany zmniejszeniem ich średnicy przez blaszkę miażdżycową,
  • zbyt niskie ciśnienie krwi, uniemożliwiające skuteczne przenikanie tlenu z naczyń włosowatych do tkanek,
  • zbyt mała liczba lub objętość krwinek czerwonych, a więc niewystarczająca ilość hemoglobiny, niezbędnej do przenoszenia tlenu z płuc do tkanek,
  • utrudniony transport tlenu z powietrza do krwi w płucach.

Ostrą postacią ChNS jest zawał mięśnia sercowego, do którego dochodzi wtedy, gdy część mięśnia zostaje pozbawiona krążenia wieńcowego i popada w stan permanentnego niedotlenienia, kończący się obumieraniem komórek.

Leczenie choroby niedokrwiennej serca, w dużym uproszczeniu, polega na dążeniu do zachowania stanu równowagi pomiędzy zapotrzebowaniem serca na tlen a jego (tlenu) podażą. Z jednej strony, zaleca się więc racjonalizowanie wysiłku (ale nie życie w bezruchu!), z drugiej, podejmuje się działania w celu poprawy krążenia w mięśniu sercowym i zwiększenia ilości tlenu przenoszonego przez krew. Te cele osiąga się albo metodami farmakologicznymi (np. poprzez podawanie leków zwiększających przekrój naczyń wieńcowych, jak nitrogliceryna), albo inwazyjnymi (np. rozszerzając naczynia podczas koronarografii, wprowadzając do naczyń wieńcowych stenty albo wszczepiając by-passy).

Wczesne objawy choroby niedokrwiennej serca  i diagnostyka

Zwiastunami choroby niedokrwiennej serca mogą być nawracające epizody bólu w klatce piersiowej o różnym nasileniu, zmiany w zapisie EKG, podwyższony poziom cholesterolu i innych tłuszczów we krwi, wysokie ciśnienie tętnicze. Chory, który nie bada się regularnie, ma niewielkie szanse na szybkie postawienie prawidłowej diagnozy, ponieważ ból w klatce piersiowej może pojawić się stosunkowo późno. Zresztą, nawet wówczas bywa ignorowany – zapracowani pacjenci interpretują go jako objaw przemęczenia, odpoczywają i wracają do pracy, nie myśląc o badaniach. Z czasem objawy powszednieją i chorzy przestają na nie zwracać uwagę. Do chwili, kiedy natężenie bólu nie wzrośnie na tyle, żeby zmusić ich do pilnego szukania pomocy.

Podstawowe badania (badanie krwi, elektrokardiografia, pomiar ciśnienia tętniczego) nie są ani kosztowne, ani niedostępne, ani nieprzyjemne. Powinien je wykonywać co roku każdy dorosły ok. 40. roku życia. Do lekarza należy się zgłosić również w przypadku bólu w klatce piersiowej, nawet jeśli miał charakter incydentalny, czyli pojawił się nagle i równie szybko ustąpił.

Ponieważ choroba niedokrwienna serca u chorych na cukrzycę ma cięższy przebieg, ważne jest jak najwcześniejsze jej rozpoznanie. Wtedy powinny zostać zlecone dodatkowe badania, mające na celu wykrycie innych chorób, które często towarzyszą cukrzycy, w tym choroby niedokrwiennej serca.

Choroba niedokrwienna serca a styl życia

Choroba niedokrwienna serca wykryta we wczesnym stadium rokuje dość dobrze. W wielu przypadkach wyraźną poprawę można uzyskać przez zmianę stylu życia (włączenie wysiłku o umiarkowanym natężeniu) oraz diety (odstawienie produktów tłustych, słodkich). Dla chorych na cukrzycę to nic nowego – te same zalecenia usłyszą od diabetologa.

Dla palaczy rozpoznanie choroby niedokrwiennej serca powinno oznaczać początek intensywnej walki z nałogiem. Skoro serce dostaje zbyt mało tlenu, trzeba zrobić wszystko, żeby mu pomóc. Jeśli naczynia wieńcowe dostarczają zbyt mało krwi, należy zadbać, żeby krew, która do serca dotrze, była jak najlepiej dotleniona – musi zawierać możliwie dużo czerwonych krwinek o jak najlepszej jakości, które w płucach odbiorą z powietrza jak najwięcej tlenu. W miarę upływu czasu nieleczona choroba niedokrwienna serca postępuje. Pogarsza się kondycja chorego, wysiłek, nawet umiarkowany, sprawia coraz większe trudności. Postępujące zmiany w naczyniach wieńcowych sprawiają, że leczenie farmakologiczne i zmiana trybu życia przestają wystarczać, a konieczna staje się interwencja kardiologiczna lub kardiochirurgiczna. Wtedy mocniej do głosu dochodzi cukrzyca, która utrudnia leczenie i zagraża powikłaniami pooperacyjnymi.

Nieustabilizowana choroba wieńcowa prowadzi do zawału serca. Zwężone naczynia wieńcowe mogą zostać całkowicie zatkane przez oderwany od ściany tętnicy fragment blaszki miażdżycowej, zakrzep albo w wyniku silnego skurczu, wywołanego stresem.

Cukrzyca i choroba niedokrwienna serca – powikłania

U chorych na cukrzycę zmiany miażdżycowe postępują szybciej i mają większy zasięg, niż u innych pacjentów. Zawał mięśnia sercowego częściej niż u innych przyjmuje postać bezbólową i częściej bywa powikłany wstrząsem kardiogennym oraz niewydolnością krążenia. Częściej stwierdza się również współistniejące zaburzenia metaboliczne. Cukrzyca zwiększa ryzyko zgonu w wyniku zawału: w przypadku mężczyzn 2-, 3-krotnie a w przypadku kobiet – nawet 6-krotnie. Chorzy na cukrzycę, którzy nie przebyli zawału, są zagrożeni śmiercią sercową w takim samym stopniu, jak chorzy bez cukrzycy po zawale.

Taki obraz wyłania się z wyników badań, ale jest to opis statystyczny. Los każdego chorego w znacznym stopniu spoczywa w jego rękach. Wczesne wykrycie zagrożenia, wyrównanie cukrzycy, zapobieganie miażdżycy naczyń wieńcowych, dbałość o płuca, stopniowany wysiłek fizyczny, obliczony na zwiększenie wydajności organizmu, zdecydowanie poprawiają rokowania.

Cukrzyca 

Zarówno w zapobieganiu, jak i leczeniu niedokrwiennej choroby serca oraz cukrzycy najistotniejsze wydaje się przestrzeganie zdrowego stylu życia. Właściwie zbilansowana dieta przyczynia się do osiągnięcia dobrego wyrównania metabolicznego cukrzycy oraz ułatwia utrzymanie prawidłowej masy ciała, co z kolei istotnie obniża ryzyko sercowo-naczyniowe. Nie do przecenienia jest również wpływ regularnego wysiłku fizycznego nie tylko na poprawę wyników badań laboratoryjnych, ale przede wszystkim na jakość życia pacjentów z cukrzycą. Kierując się wytycznymi Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego z 2015 roku, najodpowiedniejszą formą aktywności fizycznej dla wszystkich diabetyków, niezależnie od sprawności, wieku, płci oraz masy ciała, jest szybki, półgodzinny spacer 3–5 razy w tygodniu. Dodatkowo warto zrezygnować z palenia tytoniu i wybierać przestrzeń wolną od dymu papierosowego.

autor Piotr Kołaczek
Data dodania 09.01.2018
Data ostatniej aktualizacji 17.01.2019