Jesienna depresja - ekspert opowiada o sezonowej depresji

Jesienna depresja - co to właściwie jest? Wiadomo, że pogoda za oknem może niekorzystnie wpływać na nasz nastrój. Czy jesienno-zimowe przygnębienie może świadczyć o sezonowej depresji, znanej również jako sezonowe zaburzenie afektywne (SAD)? A może to tylko przejściowe obniżenie nastroju związane z mniejszą ilością światła słonecznego i deszczową aurą?
Jesienna depresja - co to jest?

Na temat sezonowych zaburzeń nastroju i depresji sezonowej rozmawiamy z dr n.med. Aleksandrą Walczak-Tręda, psychologiem.

Medicover: Pani doktor, czy jesienno-zimowy smutek, rozdrażnienie i brak energii do pracy mogą wskazywać na depresję?

Aleksandra Walczak Tręda: Niestety tak. Depresja sezonowa to zaburzenie pojawiające się zwykle w okresie jesienno-zimowym, zazwyczaj około października, i ustępujące w okresie wiosenno-letnim. Może trwać od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy. Wspomniane wyżej objawy mają zwykle charakter łagodny lub umiarkowany. Oprócz tych wspomnianych można dodać również: wzmożoną senność w dzień, zaburzenia snu w nocy, nadmierny apetyt prowadzący do wzrostu masy ciała czy poczucie, że nic nas nie cieszy. Dodatkowo możemy mieć problemy z koncentracją, odczuwać zniechęcenie, a nawet bóle mięśni. Jeżeli takie objawy pojawiają się cyklicznie od 2-3 lat, należy udać się do psychologa.

M: Czy te objawy zawsze mają łagodny charakter?

AWT: Zazwyczaj objawy są łagodne, ale u niektórych osób mogą zakłócać codzienne funkcjonowanie.

M: Według niektórych naukowców za depresję sezonową odpowiadają zmiany hormonalne. Czy to prawda?

AWT: Według jednej z hipotez przyczyną pojawiania się depresji sezonowej są rzeczywiście zmiany hormonalne, a dokładniej zakłócenie rytmów wydzielania hormonów. Wskazuje się także na niedobór melatoniny oraz neuroprzekaźników takich jak serotonina i noradrenalina. Winny może być również nadmiar melatoniny. Z powodu małej ilości światła słonecznego organizm wytwarza jej więcej, przez co już od rana czujemy się senni. Serotonina natomiast to hormon, który wpływa na nastrój. Brak światła słonecznego może prowadzić do obniżenia poziomu serotoniny.

M: Czy są jakieś czynniki, które sprzyjają powstawaniu depresji sezonowej, np. stres, dieta, przyjmowane leki, praca?

AWT: Dokładne przyczyny depresji sezonowej nie są znane. Przypuszcza się, że za jej powstanie odpowiada zbyt mała ilość światła słonecznego czy wspomniane wyżej zmiany hormonalne. Swój udział w powstawaniu depresji sezonowej mogą mieć również m.in. nadmierne, chroniczne napięcie nerwowe związane np. z pracą, której nie lubimy, przyjmowane leki, czyli efekty uboczne ich stosowania, a nawet dieta. Posiłki powinny być regularne, lekkie, pełnowartościowe, bogate w warzywa i owoce. Nie należy jeść w biegu, późnym wieczorem. Pamiętajmy również o regularnym wysiłku fizycznym.

M: Objawy depresji sezonowej, takie jak problemy z koncentracją, zmęczenie, większy apetyt, większa potrzeba bycia samemu, większa potrzeba snu można stwierdzić zapewne u bardzo wielu osób. Czy to znaczy, że wszystkie te osoby cierpią na depresję sezonową? Jak odróżnić przejściowe obniżenie nastroju związane z jesienno-zimową aurą od depresji sezonowej lub w ogóle od depresji?

AWT: Czasami może nie być to proste. Jeśli objawy „męczą nas” regularnie od 2-3 lat i zaczynają się w okresie jesienno-zimowym i ustępują w okresie wiosenno-letnim, a w innych porach roku nie występują, możemy podejrzewać u siebie właśnie depresję sezonową. Oczywiście w okresie jesiennym istnieje pewien fizjologiczny spadek aktywności, ale objawy zwykłej chandry nie są dla nas zbyt uciążliwe i nie wymagają interwencji medycznej.

M: Czy u osób z już rozpoznaną depresją pora roku wpływa jakoś na zaostrzenie objawów choroby?

AWT: Tak zdarza się, że pacjenci cierpią na depresję nawracającą, gdzie epizody pojawiają się o dowolnej porze roku, a zaostrzenie następuje w okresie jesienno-zimowym.

M: Kto częściej choruje na SAD? Mężczyźni czy kobiety, osoby młodsze czy starsze? Czy mieszkańcy krajów, w których przez cały rok jest dużo słońca również zmagają się z depresją sezonową?

AWT: Badania wskazują, że na ten typ zaburzenia afektywnego częściej chorują kobiety. Jeśli chodzi o wiek, to SAD według większości danych naukowych wstępuje najczęściej między 20. a 40. rokiem życia. SAD występuje częściej u osób mieszkających z dala od równika. Jednak u mieszkańców strefy okołorównikowej może zdarzyć się depresja sezonowa związaną z porą letnią.

M: Ciekawostką jest właśnie to, że zdarzają się przypadki tzw. depresji letniej. Jakie są jej objawy i przyczyny?

AWT: To prawda. Jest to rzadka forma depresji sezonowej, rozpoczynająca się późną wiosną lub wczesnym latem, a kończąca jesienią. Oprócz drażliwości, w przeciwieństwie do depresji jesienno-zimowej, objawia się m.in. słabym apetytem z towarzyszącą utratą masy ciała, bezsennością, pobudzeniem, niepokojem, lękiem, a nawet epizodami gwałtownych zachowań. Przyczyn depresji letniej może być wiele. Przede wszystkim nie każdy dobrze czuje się latem, upały bywają dokuczliwe. Ponadto czas wakacyjny, urlopowy zakłóca codzienne wypracowane zachowania czy czynności rutynowe. Co więcej, nie wszyscy jesteśmy zadowoleni z tego jak wyglądamy. Przymierzenie kostiumu kąpielowego czy odkrywających ciało ubrań również może wpływać na nasze samopoczucie.

M: Jakie metody wykorzystuje się w leczeniu depresji sezonowej?

AWT: Metod jest kilka. Ponieważ najpopularniejsza odmiana depresji sezonowej – depresja jesienno-zimowa – związana jest w dużym stopniu z niedoborem światła słonecznego w jej leczeniu stosuje się przede wszystkim fototerapię. Pacjent może ją wykonywać nawet w domu. Do jej przeprowadzenia potrzebna jest lampa o odpowiednim natężeniu światła, którą włącza się zwykle rano. Gdy objawy są uciążliwe, należy skorzystać psychoterapii, podczas której nauczymy się np. jak skutecznie walczyć ze stresem. Niebagatelną rolę odgrywa również wspomniana wyżej dieta, wsparcie rodziny, spotkania z przyjaciółmi czy wysiłek fizyczny. Ponadto stosuje się suplementację witaminy D. Farmakoterapię wykorzystuje się tylko w szczególnych przypadkach, o bardzo nasilonych objawach, pod nadzorem lekarza.

M: Jaka długo trzeba czekać na efekty fototerapii?

AWT: Pojedyncza sesja fototerapii to zwykle 20 lub więcej minut dziennie. Większość osób zauważa poprawę w ciągu jednego lub dwóch tygodni od rozpoczęcia leczenia. Najlepiej rozpoczynać ją wczesną jesienią i kontynuować przez zimę.

M: Czy można zapobiec SAD?

AWT: Jeżeli będziemy dbać o regularny wysiłek fizyczny, dietę, relaksację to mamy duże szanse na to, że u nas depresja sezonowa się nie pojawi, a jeśli już tak się stanie, to jej objawy będą łagodne.

M: A jak sobie radzić z przejściowym obniżeniem nastroju związanym z jesienno-zimową aurą, czyli popularną chandrą?

AWT: Jeżeli można sobie na to pozwolić, proponuję wyjazdy wakacyjne nie w okresie letnim, a właśnie zimowym. Co więcej organizujmy sobie nasze dni tak, aby było w nich miejsce na spotkania z przyjaciółmi, ciekawą lekturę, wyjścia do kina czy weekendowe wypady za miasto. Nie zapominajmy również o basenie, łyżwach. Przytulajmy się do naszych bliskich, gotujmy nowe potrawy, cieszmy się życiem rodzinnym czy spotkaniami z bliskimi.

M: Pani doktor, a jak funkcjonować na co dzień z osobą chorą na depresję, nie tylko sezonową?

AWT: Ważne jest wsparcie i wyrozumiałość, zrozumienie istoty choroby. Niestety jest ona obecnie bardzo częsta. Pamiętajmy, że osoba chora nie wymyśla, jest chora rzeczywiście i potrzebuje pomocy zarówno specjalisty, jak i naszej. Próbujmy delikatnie namawiać bliską osobę do aktywności fizycznej, dbajmy o właściwą dietę i częstość posiłków, stawiajmy jej realne cele do realizacji i organizujmy dzień tak, aby nie był monotonny. Jeżeli osoba chora chce rozmawiać, okażmy jej zrozumienie, wysłuchajmy, ale nie oceniajmy.

M: Co należy robić, gdy bliska osoba ewidentnie ma problemy psychiczne, a nie chce się leczyć, jak wpłynąć na nią, aby zrozumiała, że potrzebuje pomocy, jak zachęcić do wizyty u psychologa lub psychiatry?

AWT: Przede wszystkim nie róbmy tego na siłę. Powiedzmy, że jest ona dla nas bardzo ważna. Zapytajmy, czy przeszkadzają jej objawy, czy je dostrzega, jak się ich pozbyć i jak osoba z problemem widzi swoją sytuację, co ją martwi, niepokoi. Nie oceniajmy, tylko słuchajmy. Zasugerujmy np. tylko jedną wizytę, aby skonsultować problem. Możemy też zaproponować wspólną wizytę, aby ośmielić osobę chorą. Dajmy przykład kogoś z otoczenia komu psycholog pomógł.

M: A jak rozpoznać depresję u osoby z naszego otoczenia? Na co szczególnie zwracać uwagę?

AWT: Charakterystycznymi objawami są: uczucie smutku, apatia, izolowanie się od otocznia. Osobę chorą na depresję nic nie cieszy, może też często mówić o śmierci, o zmarłych. Może również być agresywna, rozdrażniona, zacząć sięgać po używki.

M: Dziękujemy za rozmowę.

Prezentowanych informacji o charakterze medycznym nie należy traktować jako wytycznych postępowania medycznego w stosunku do każdego pacjenta. O postępowaniu medycznym, w tym o zakresie i częstotliwości badań diagnostycznych i/lub procedur terapeutycznych decyduje lekarz indywidualnie, zgodnie ze wskazaniami medycznymi, które ustala po zapoznaniu się ze stanem pacjenta. Lekarz podejmuje decyzję w porozumieniu z pacjentem. W przypadku chęci realizacji badań nieobjętych wskazaniami lekarskimi, pacjent ma możliwość ich odpłatnego wykonania.
autor Beata Tarnowska, Specjalista ds. Informacji Medycznej Medicover
Data dodania 10.10.2019
Data ostatniej aktualizacji 10.10.2019