Angina. Bolesna i niebezpieczna

Angina atakuje o każdej porze roku, a szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Zaczyna się od bólu gardła i wysokiej gorączki, ale skończyć się może na poważnych powikłaniach. Dlatego nigdy nie wolno jej bagatelizować, a jej leczenie zawsze warto powierzyć specjalistom.
Angina atakuje o każdej porze roku

Angina to ostre zapalenie migdałków podniebiennych i błony śluzowej gardła. Jest chorobą zakaźną. Roznosi się drogą kropelkową, a to oznacza, że złapać ją możemy, przebywając w pomieszczeniach z osobami już chorymi w: pracy, szkole, komunikacji miejskiej. Bardzo często chorują na nią maluchy, zarażając się od swoich kolegów w przedszkolu. Angina atakuje o każdej porze roku, szczególnie jesienią, zimą i wczesną wiosną.

Angina - przyczyny. Groźne paciorkowce

Choroba może mieć kilka przyczyn. Za jej powstanie odpowiadają wirusy, grzyby i bakterie. Wśród tych ostatnich, najczęściej paciorkowce. U wielu osób paciorkowiec bytuje na migdałkach w sposób bezobjawowy, ale w przypadku osłabienia odporności staje się bardzo groźny i wywołuję chorobę. Uważa się, że odpowiada on za 90-95% przypadków bakteryjnego zapalenia gardła i migdałków.

Objawy anginy

Niezależnie od źródła, angina rozwija się bardzo podobnie. Rozpoczyna się nagle, z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę, bardzo ostrym bólem gardła, powodującym trudności w przełykaniu. Zwykle bólowi towarzyszy wysoka, sięgająca 38 stopni gorączka. Chory może zauważyć powiększone węzły chłonne, pojawia się też obrzęk, rozpulchnienie i zaczerwienienie na migdałkach. W przypadku zakażenia bakteryjnego dodatkowo można zaobserwować na nich biały nalot, ale nie zawsze. Przy anginie wirusowej nie pojawia się wcale. Za to niemal zawsze anginie wirusowej towarzyszy katar, chrypka i kaszel. Chorzy skarżą się na ogólne rozbicie, złe samopoczucie, ból głowy, który może promieniować do uszu. Mogą się również pojawić trudności w oddychaniu oraz nudności i wymioty.

Z anginą do lekarza

Te objawy powinny skłonić do wizyty u lekarza. Specjalista stwierdzi, jakie podłoże ma angina: wirusowe czy bakteryjne, i zastosuje odpowiednie leczenie. Jest to o tyle ważne, że przebiega ono różnie, w zależności od przyczyny choroby. Lekarz obejrzy jamę ustną, przeprowadzi wywiad, a dla potwierdzenia diagnozy może zlecić wykonanie szybkiego testu. Takie testy pojawiły się już w latach 80., obecnie zyskują coraz większą popularność. Pozwalają w krótkim czasie określić, czy za rozwój anginy odpowiada szczep paciorkowca. Test polega na pobraniu wymazu z gardła i umieszczeniu go na specjalnej płytce lub bezpośrednio na przyrządzie służącym do badania. Po około 10-15 minutach pojawia się wynik. Czasem lekarz, dla upewnienia, może zlecić wykonanie dokładniejszego badania – posiewu gardła, na którego wyniki czeka się kilka dni.

Antybiotyk nie zawsze konieczny w leczeniu anginy

W przypadku anginy wywołanej przez wirusy leczenie jest objawowe. Lekarz przepisze leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Jeśli natomiast anginę wywołały bakterie, konieczne będzie przyjmowanie antybiotyków.

– Sposób leczenia zależy od przyczyny. Anginy wywołane przez bakterie zawsze leczymy antybiotykiem. Anginy wywołane przez wirusy można leczyć objawowo, bez antybiotyku, przyjmując jedynie leki o działaniu przeciwbólowym, przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym. Odróżnienie anginy wirusowej od bakteryjnej może sprawiać trudności, więc jeżeli mamy podejrzenie, że rozwija się angina, skonsultujmy się z lekarzem – radzi lek. med. Agnieszka Motyl, specjalista medycyny rodzinnej i epidemiolog.

Leczenie anginy nie powinno trwać dłużej niż 7 do 10 dni. Jeśli jednak objawy nie ustępują, konieczna będzie ponowna wizyta u lekarza. Może się bowiem okazać, że szczepy bakterii są odporne na stosowany antybiotyk i zajdzie potrzeba jego zmiany.

Angina a antybiotyki

Anginy nie należy leczyć na własną rękę, zwłaszcza dostępnymi w domu antybiotykami. Na anginę wirusową nie zadziałają wcale. A niewłaściwe leczenie antybiotykami anginy paciorkowcowej może prowadzić do groźnych powikłań.

Angina nawracająca

W około 30% przypadków angina nawraca. Jest to najczęściej wynik niestosowania się do zaleceń lekarza lub nieskutecznie dobranego antybiotyku. Jeśli angina atakuje cztery lub więcej razy w roku, lekarz może zaproponować zabieg usunięcia migdałków. Czasem jest to jedyny sposób na walkę z chorobą. Zabieg jest szczególnie zalecany w przypadku pojawienia się ropnia okołomigdałkowego i nacieku okołomigdałkowego, przewlekłego charakteru anginy, nieustępującego pomimo leczenia przez kilka miesięcy. Do wskazań zalicza się również przerośnięte migdałki. Zamiast chronić organizm przed bakteriami i wirusami, są one ich siedliskiem i przyczyniają się do wielokrotnego nawracania infekcji.

Skutki anginy

Angina, zwłaszcza paciorkowcowa, może być bardzo niebezpieczna. Niedoleczona lub leczona niewłaściwie grozi poważnymi powikłaniami. Może prowadzić do powstania tzw. gorączki reumatycznej, o której, nie bez powodu zresztą, mówi się: liże stawy, kąsa serce. Gorączka reumatyczna objawia się początkowo bólem i obrzękiem stawów. Pojawia się po około trzech tygodniach od przebytej anginy i przebiega w ostrych rzutach, które trwają około 4–6 tygodni. Później ustępuje, ale może pojawić się niespodziewanie po upływie nawet kilku lat. Gorączka reumatyczna ma bowiem charakter utajony. Podczas pozornego wygaśnięcia choroby procesy reumatyczne przebiegają w mięśniu sercowym i wsierdziu. Uważa się, że jest jedną z najczęstszych przyczyn nabytych wad serca u dzieci i ludzi młodych. Jej leczenie polega na podawaniu antybiotyku. Aby zapobiec kolejnemu rzutowi, antybiotyk podaje się co 3–4 tygodnie do 5 lat od ostatniego rzutu, do 30. roku życia. Gdy stwierdzono zapalenie serca lub/i doszło do wady serca, profilaktyka trwa znacznie dłużej. Angina może też być przyczyną zapalenia nerek. Zwykle rozwija się ono w 2–3 tygodnie po przebytej chorobie. Najgroźniejsze jest zapalenie kłębuszków nerkowych. Może prowadzić do upośledzenia funkcji nerek, a w konsekwencji nawet do ich niewydolności.

Wylecz anginę do końca

Najczęstszym powikłaniem anginy jest ropień okołomigdałkowy. Dochodzi do niego na skutek przejścia zakażenia na ścianę gardła. Objawia się bardzo silnym bólem gardła i nagłym wystąpieniem gorączki. Podniebienie miękkie staje się wtedy niesymetryczne, uwypuklone w miejscu, w którym powstanie ropień. Do powikłania może dojść na skutek źle leczonej anginy lub przerwania leczenia. Angina może też być przyczyną powstania zapalenia ucha. Już przy pierwszych niepokojących objawach, z których najczęstszym jest ból uszu, należy udać się do lekarza. Ten zaleci odpowiednią antybiotykoterapię. Niewyleczone zapalenie ucha może przejść w stan przewlekły, co prowadzi do niedosłuchu, spowodowanego zaleganiem wydzieliny: śluzu i ropy. Innymi powikłaniami po anginie mogą być: zapalenie węzłów chłonnych szyi, zapalenie zatok, zapalenie płuc i opon mózgowych.

Sposób na anginę: dbaj o zęby

Aby uniknąć groźnych powikłań i samej anginy, należy przede wszystkim zadbać o odporność. Należy pamiętać, że angina wirusowa atakuje zwłaszcza wtedy, gdy nasz układ odpornościowy jest osłabiony, gdy brakuje nam witamin, ciepła i słońca, a więc głównie jesienią, zimą i wczesną wiosną. Oszczędźmy w tym okresie gardłu szoku termicznego, ubierajmy się odpowiednio do temperatury: ani zbyt lekko, ani za ciepło. Starajmy się wietrzyć pomieszczenia, w których przebywamy, i dbać o ich odpowiednie nawilżenie. W profilaktyce niezwykle ważne jest dbanie o higienę jamy ustnej i regularne odwiedzanie dentysty. Choć anginy raczej nie wiąże się z bólem zęba, to właśnie on może być przyczyną jednej z jej odmian. Bakterie znajdujące się w zepsutych zębach najpierw powodują zapalenie miazgi, a z czasem całkowicie ją niszczą. Jeśli ząb nie zostanie na tym etapie usunięty lub poddany leczeniu kanałowemu, zakażenie będzie rozprzestrzeniało się na całą jamę ustną, prowadząc do powstania stanu zapalnego, a w konsekwencji do tzw. anginy Ludwiga.

Profilaktyka anginy u… dentysty

Nieleczone zęby mogą być przyczyną jednej z odmian anginy. Najważniejsze w profilaktyce jest dbanie o higienę jamy ustnej i regularne odwiedzanie dentysty.

 

 

autor Justyna Sobolak
Data dodania 17.12.2017
Data ostatniej aktualizacji 16.01.2019