Leczenie kanałowe przeprowadza się wtedy, kiedy zmiany chorobowe sięgną komory zęba, w której jest miazga. Zwykle tego typu schorzeniom towarzyszy uciążliwy ból, więc pacjenci szybko decydują się na zgłoszenie problemu do dentysty. W leczeniu kanałowym specjalizuje się endodonta. Zwykle do wyboru są dwie główne metody leczenia – pod mikroskopem lub tradycyjna - bez jego użycia. Czym się charakteryzuje ta druga? 

Co daje tradycyjne leczenie kanałowe? 

Leczenie kanałowe bez mikroskopu to najbardziej popularna metoda stosowana przez specjalistów endodontów. Umożliwia ona wyleczenie, pozbycie się bólu i uniknięcie konieczności usuwania zęba. Możliwe jest przeprowadzenie kompleksowego zabiegu w czasie zaledwie jednej wizyty – wtedy stosuje się metody znieczulenia. Jeśli pacjent woli podzielić leczenie na kilka wizyt, możliwe jest rozpoczęcie od dewitalizacji (tzw. „zatrucia”), by w kolejnym etapie zająć się oczyszczeniem kanałów, a następnie ich wypełnieniem. 

Etapy leczenia kanałowego bez mikroskopu 

Pierwszym krokiem, który ma miejsce jeszcze przed rozpoczęciem właściwego leczenia endodontycznego, jest konsultacja z lekarzem endodontą, na którą składają się wywiad z pacjentem oraz najczęściej również wykonanie zdjęć RTG. Diagnostyka i rozpoznanie problemu mają ogromne znaczenie dla dalszych etapów leczenia. Tylko posiadając pełną wiedzę na temat zmian chorobowych w zębie lekarz jest w stanie zaproponować optymalny plan leczenia, który zagwarantuje pozbycie się dolegliwości. 

Kiedy zostanie opracowany i zaakceptowany plan, można rozpocząć leczenie. Co ważne - bezbolesne, ponieważ wykonywane w znieczuleniu. Endodonta usuwa zmiany próchnicze oraz chorą miazgę, następnie dokładnie czyści i osusza kanały. Po usunięciu i oczyszczeniu zmienionych chorobowo miejsc, tkanek i powierzchni przychodzi czas na etap wypełnienia. Specjalista precyzyjnie wypełnia kanały używając do tego substancji zwanej gutaperką oraz specjalnego uszczelniacza. Następnie ma miejsce moment odbudowy korony zęba. Jeśli uszkodzenia nie są zbyt duże i poważne, to odbudowę wykonuje się podczas tej samej wizyty. Jeśli braki są większe, to endodonta skieruje pacjenta do lekarza protetyka, który zajmie się uzupełnieniem np. w postaci korony. Na tym kończy się leczenie kanałowe zęba. Warto pamiętać, że od razu po zakończeniu leczenia ząb może być lekko wrażliwy. 

Leczenie kanałowe bez mikroskopu – cena 

O leczeniu kanałowym często mówi się, że jest bardzo drogie. Rzeczywiście, tego typu zabiegi nie należą do najtańszych, ale alternatywą dla nich jest jedynie usunięcie zęba, którego miazga jest zainfekowana. W konsekwencji tego drugiego wyjścia konieczne są jednak dalsze kroki w postaci leczenia implantologicznego lub protetycznego. Nowoczesne metody leczenia pozwalają uratować przed wyrwaniem nawet bardzo chory ząb – warto z tego korzystać. 

Trudno określić precyzyjnie jedną kwotę, jaką należy przeznaczyć na leczenie kanałowe. Jest wiele czynników, które mają na nią wpływ. Są to m.in.: zakres leczenia (liczba kanałów), czas i metoda leczenia, użycie ewentualnego znieczulenia, a nawet lokalizacja gabinetu, w którym przeprowadzany jest zabieg. 

Warto pamiętać, że bardziej precyzyjne leczenie z użyciem sprzętu powiększającego zwiększa koszty. Czy warto dopłacić do leczenia kanałowego pod mikroskopem? 

Leczenie kanałowe – z mikroskopem czy bez? 

Leczenie zębów pod mikroskopem to coraz bardziej popularna metoda. Wszystko z uwagi na znacznie większą precyzję działania jaką zapewnia. Warto jednak pamiętać, że nie każde leczenie stomatologiczne, nawet endodontyczne, trzeba przeprowadzać pod mikroskopem. Jeśli w ocenie lekarza ma on wystarczająco dobre pole widzenia bez użycia powiększenia, to taki zabieg również będzie skuteczny. 

Użycie mikroskopu podczas leczenia kanałowego sprawia, że znacznie zmniejsza się ryzyko ewentualnych przeoczeń czy pomyłek. Lekarz dużo lepiej i więcej widzi, więc jeśli kanał zęba ma nawet nietypowy kształt, jest kręty, rozgałęziony czy uszkodzony, to zostanie to dostrzeżone i uwzględnione podczas leczenia. Dzięki mikroskopowi można też znaleźć dodatkowe kanały, których przeoczenie mogłoby sprawić, że leczenie endodontyczne skończyłoby się porażką. 

Należy jednak mieć na uwadze, że mikroskop jest bardzo drogim urządzeniem i wielu dentystów po prostu nie może sobie na niego pozwolić. Jeśli zaś gabinet jest wyposażony w sprzęt powiększający, to naturalne jest, że i leczenie przy użyciu mikroskopu będzie kosztowało więcej. Warto zwrócić uwagę na to, że szkolenie lekarzy w kierunku endodoncji mikroskopowej jest również czaso-, praco- i kosztochłonne. Poddając się leczeniu kanałowemu tą metodą pacjent płaci więc więcej, ale ma większą gwarancję braku komplikacji i precyzyjnego wyleczenia chorego zęba. 

Warto leczyć zęby pod mikroskopem, ale nie sposób powiedzieć jednoznacznie, że w każdej sytuacji jest to konieczne. Czasami przypadek jest na tyle mało skomplikowany, że wystarczy leczenie bez mikroskopu. Zdarzają się też sytuacje, że pacjent po prostu nie może sobie pozwolić na bardziej kosztowny zabieg. Największą wiedzę o optymalnej dla danego przypadku metodzie leczenia ma zawsze specjalista w zakresie endodoncji.


Konsultacja merytoryczna artykułu: lek. dent. Konrad Telecki