Związki glinu. (Nie)bezpieczne składniki kosmetyków

Związki glinu to prawdopodobnie najbardziej pechowe surowce kosmetyczne, jeśli wziąć pod uwagę ilość mitów, które nagromadziły się wokół ich stosowania. Doniesienia pojawiające się w nierzetelnych źródłach mówią najczęściej o powodowaniu choroby Alzheimera i raka piersi oraz kumulowaniu toksyn w organizmie.
Związki glinu stosowane są głównie w antyperspirantach w celu ograniczenia wydzielania potu.

Glin (łac. aluminium) jest jednym z trzech najpowszechniej występujących w przyrodzie pierwiastków. Ma zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu. W produktach kosmetycznych wykorzystuje się sole glinu (potocznie sole aluminium) i kompleksy glinowo-cyrkonowe. Spośród nich najczęściej stosowane są takie związki jak chlorowodorotlenek glinu (INCI: Aluminium Chlorohydrate), tetrahydroksychlorek glinowocyrkonowy glicyny (INCI: Aluminium Zirconium Tetrachlorohydrex Gly) oraz seskwichlorowodorotlenek glinu (INCI: Aluminium Sesquichlorohydrate). Nieco rzadziej używany jest chlorek glinu (INCI: Aluminium Chloride).

Po co związki glinu w kosmetykach?

Związki glinu stosowane są głównie w antyperspirantach w celu ograniczenia wydzielania potu. Mechanizm tego ich działania jest bardzo prosty. Tuż po aplikacji antyperspirantu ulegają one polimeryzacji pod wpływem fizjologicznego pH skóry. Tworzy się wtedy rodzaj żelu, który uszczelnia ujścia gruczołów potowych. Powstała blokada ogranicza częściowo wydzielania potu. Proces ten ma jednak charakter tymczasowy i jest odwracalny, co następuje wraz ze złuszczaniem warstwy rogowej naskórka, a także podczas mycia okolic pachowych oraz po bardzo silnym spoceniu się.

Czy glin w kosmetykach jest bezpieczny?

Obszerne dane toksykologiczne nie wskazują na ryzyko występowania szkodliwych skutków stosowania kosmetyków zawierających związki glinu. Należy zaznaczyć, że glin wykazuje słabą zdolność przenikania przeznaskórkowego. Ilość tego pierwiastka absorbowana z kosmetyków przez skórę jest znacznie mniejsza od średniej jego ilości przyjmowanej wraz z pożywieniem i wodą na co dzień. Sole glinowo-cyrkonowe i glinowe to w końcu substancje o długiej historii bezpiecznego użytkowania. Bezpieczeństwo stosowania tych związków w preparatach kosmetycznych oceniają na bieżąco wiarygodne instytucje, w tym Komitet Naukowy do spraw Bezpieczeństwa Konsumentów (ang. Scientific Committee on Consumer Safety), który neguje wszelkie informacje o szkodliwym działaniu glinu.

Związki glinu a choroba Alzheimera

Teoria na temat powodowania przez związki glinu choroby Alzheimera powstała na skutek publikacji badań, w których stwierdzono podwyższone stężenie glinu w tkance nerwowej osób cierpiących na tę chorobę. W żaden sposób jednak nie został potwierdzony związek przyczynowy pomiędzy samą obecnością pierwiastka a występowaniem choroby. Raporty na ten temat opublikowały między innymi takie organizacje jak brytyjska Alzheimer's Society i amerykańska Alzheimer's Association. Obecność glinu w tkance nerwowej może być jedynie wtórnym efektem choroby i nie ma związku ze stosowaniem kosmetyków.

Związki glinu a rak piersi

Internet pełen jest informacji o rzekomym powiązaniu związków glinu z rakiem piersi. Doktor Dana Mirick, epidemiolog z Fred Hutchinson Cancer Research Center, przedstawiła w 2002 roku wyniki badań epidemiologicznych dotyczących potencjalnego związku przyczynowego pomiędzy stosowaniem antyperspirantów a występowaniem nowotworów piersi. Badania zostały przeprowadzone na grupie kilkuset kobiet. Otrzymane wyniki całkowicie wykluczyły powyższą zależność. Tematyką tą zajęła się również amerykańska organizacja National Cancer Institute. W 2002 roku opublikowała ona wyniki prac badawczych, podczas których dokonano wnikliwej analizy wszystkich czynników niezwiązanych z używaniem antyperspirantów, takich jak przebyte porody, występowanie nowotworów piersi w rodzinie, terapie hormonalne, palenie papierosów i spożywanie alkoholu. Pod uwagę wzięto tu też częstotliwość stosowania antyperspirantów oraz depilację okolic pachowych. Wyniki tych badań potwierdziły brak związku pomiędzy używaniem antyperspirantów a występowaniem nowotworów piersi. Także inne organizacje przyznają, że nie istnieje biologiczny mechanizm, który mógłby tłumaczyć powstawanie raka na skutek stosowania antyperspirantów. Powszechnie znanymi czynnikami zwiększającymi ryzyko nowotworów są alkohol, papierosy i otyłość. Stosowne opinie i stanowiska wydały w tej sprawie takie organizacje jak Cancer Research UK, Breast Cancer Society, American Cancer Society, Food and Drug Administration i Personal Care Products Council.

Związki glinu a kumulacja toksyn

Z fizjologicznego punktu widzenia stosowanie antyperspirantów nie może oddziaływać na procesy wydalania toksyn z organizmu ani mieć jakiegokolwiek wpływu na funkcje termoregulacyjne. Główne zadanie wydzielania potu to termoregulacja, a nie oczyszczanie ciała z toksyn. Związki obce dla organizmu są metabolizowane przez wątrobę i usuwane z moczem. Gruczoły potowe okolic pachowych stanowią zaledwie jeden procent wszystkich gruczołów odpowiedzialnych za termoregulację znajdujących się w skórze, stąd ich rola w utrzymywaniu optymalnej temperatury całego ciała jest niewielka. Potwierdza to brak wpływu związków glinu na procesy termoregulacji i wydalanie toksyn.

Działanie związków glinu na skórę

Faktem jest, że niektóre związki glinu mogą działać drażniąco na skórę czy też wywoływać reakcje alergiczne. Bardzo rzadko jednak spowodowane jest to regularnym stosowaniem na przykład antyperspirantów, częściej wynika ze stałego kontaktu z glinem (pracownicy przemysłu hutniczego) i podawania iniekcyjnego (szczepionki z dodatkiem glinu). Znaczny stopień działania drażniącego wykazują chlorek i azotan glinu, ale możliwe działanie drażniące antyperspirantów wynika z niskiego pH preparatu, a nie z właściwości samej substancji czynnej.

Wszystko przedstawione powyżej pozwala sięgać po produkty kosmetyczne zawierające związki glinu bez żadnych obaw.

Artykuł powstał w oparciu o najnowsze doniesienia naukowe i stanowiska niezależnych instytucji.

„Twój Farmaceuta” nr 15, styczeń/luty 2018

autor Magdalena Wylężek, kosmetolog
Data dodania 09.01.2018
Data ostatniej aktualizacji 17.01.2019