Zdrowa dieta. Apetyt na zdrowie

Wielu osobom słowo „dieta” kojarzy się wyłącznie albo przede wszystkim z modyfikacją sposobu żywienia, mającą na celu redukcję masy ciała, lub odwrotnie: przyrost masy tkanki mięśniowej, bądź z ograniczeniami, wynikającymi z przebywanych chorób. Kiedy zapytamy zdrowego człowieka, na jakiej jest diecie, zazwyczaj odpowie: „na żadnej”, mając na myśli to, że nie ogranicza ilości spożywanych pokarmów ani nie ogranicza swojego jadłospisu…
Co powinno znaleźć się w diecie?

Dieta - definicja

Tymczasem wystarczy sięgnąć po Słownik Języka Polskiego PWN, żeby przekonać się, że wszyscy jesteśmy na diecie. Bo dieta, to

„system odżywiania się, polegający na dostosowaniu ilości i rodzaju pokarmu do potrzeb organizmu; też: w ogóle sposób odżywiania się”.

Klucz do zrozumienia istoty dietetyki jako nauki leży w sformułowaniu „dostosowanie ilości i rodzaju pokarmu do potrzeb organizmu”. Wynika z niego, że „jedząc dobrze” wspomagamy organizm w zdrowiu i chorobie, ale również i to, że „jedząc źle” możemy wyprowadzić go ze stanu równowagi i popchnąć w kierunku mniej lub bardziej poważnych zaburzeń, w tym powszechnie kojarzonych ze złym odżywianiem: nadwagi lub otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnienia czy miażdżycy.

Dietetyk, czyli kto?

Dietetyk jest absolwentem studiów pierwszego (licencjackich lub inżynierskich) lub drugiego stopnia (magisterskich) na kierunku dietetyka. Często studia te są prowadzone przez wydziały lekarskie i wydziały nauki o zdrowiu uniwersytetów albo uczelnie specjalizujące się w naukach przyrodniczych, jak na przykład Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie czy Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie.

Zakres wiedzy zdobywanej podczas studiów obejmuje naukę o człowieku a więc: anatomię, fizjologię, biochemię, patologię (na przykład choroby układu pokarmowego, choroby metaboliczne) farmakologię, farmakoterapię itp. Z drugiej strony, wykładane są przedmioty związane z wytwarzaniem i badaniem jakości pożywienia. Po zakończeniu studiów i odbyciu wymaganych praktyk (w tym na oddziałach szpitalnych) dietetyk dysponuje wiedzą, niezbędną do planowania racjonalnego żywienia osób w różnym wieku, należących do różnych grup zawodowych. Jest również przygotowany do tego, by wspierać chorych i rekonwalescentów w powrocie do zdrowia.

Zdrowa dieta spełnia potrzeby organizmu

Nieco upraszczając, można powiedzieć, że zdrowy organizm to taki, który z powodzeniem realizuje wszystkie swoje funkcje, a więc również skutecznie zaspokaja potrzeby. Istotą życia są procesy chemiczne, które polegają na nieustannej przemianie jednych związków chemicznych w inne, powiązanej z przepływem energii. Część procesów uwalnia energię dostarczaną z pożywieniem, podczas gdy inne wykorzystują ją, na przykład w procesie oddychania.

Dieta zbilansowana

Często spotykane określenie „dieta zbilansowana” oznacza, że organizm dostaje wszystko, czego mu potrzeba do szczęścia, ale nie więcej, niż może bez szkody przyswoić. W szczególności dotyczy to składników energetycznych (węglowodany i tłuszcze), substancji wykorzystywanych do budowy tkanek (związki mineralne i białka – niezużyte do celów budulcowych białko może ulec spaleniu, dając energię) oraz witamin i mikroelementów, umożliwiających zachodzenie niektórych reakcji chemicznych.

Każdy potrzebuje tych samych składników odżywczych, jednak w zależności od wieku i stanu fizjologicznego, zmienia się skala zapotrzebowania na poszczególne składniki. Najpierw trzeba zapewnić składniki umożliwiające wzrost i dojrzewanie, później większe znaczenie ma energia potrzebna do pracy, jeszcze później zapotrzebowanie na nią maleje, trzeba natomiast wziąć pod uwagę spadek możliwości fizycznych, mniejszą sprawność układu pokarmowego i potrzebę wspomagania organizmu w walce z chorobami.

Błędy dietetyczne

Długotrwałe, znaczne odstępstwa od prawidłowej diety sprzyjają powstawaniu zaburzeń i chorób, czasami bardzo poważnych. Niekiedy trudno uwierzyć, że aby zachować dobre zdrowie, wystarczy dobrze jeść.

Niektóre choroby wynikają z niedoboru istotnych składników w pożywieniu. Do najszerzej znanych należą dwie niegdyś powszechne, dzisiaj występujące sporadycznie. Szkorbut swego czasu dziesiątkował marynarzy, skazanych podczas długich rejsów na spożywanie posiłków pozbawionych witaminy C (po braku zębów można było rozpoznać prawdziwego „wilka morskiego”). Wynikające z niedoboru jodu choroby tarczycy były poważnym problemem na Podhalu jeszcze na początku XX w. (wystarczy spojrzeć na fotografie górali, wykonywane w tym czasie. U wielu widać wole, spowodowane przerostem gruczołu tarczowego). Z obydwiema plagami poradzono sobie stosunkowo prosto: szkorbut wyeliminowano wzbogacając dietę o owoce cytrusowe oraz ich soki, epidemię wola endemicznego pomogła opanować spożywcza sól jodowana.

Bywa odwrotnie: chorobę wywołuje nadmiar pewnych substancji, dostarczanych z pożywieniem. Dzisiaj w tej kategorii największe spustoszenie sieją nadwaga i otyłość oraz cukrzyca. Walka z nimi pochłania olbrzymie środki i jest umiarkowanie skuteczna, mimo że klucz do sukcesu wydaje się prosty: jeść mniej, jeść inaczej.

Nawyki żywieniowe

W zdecydowanej większości przypadków wszystkie potrzeby naszego organizmu możemy zaspokoić wykorzystując przyzwoitej jakości produkty spożywcze, dostępne w nieźle zaopatrzonym sklepie. Jeśli konsekwentnie odżywiamy się wbrew zasadom i zdrowemu rozsądkowi, czynimy to najczęściej z powodu, który można by nazwać kulinarnym konserwatyzmem: jeśli obiad, to schabowy z ziemniakami. Jeśli deser, to obowiązkowo słodycze.

Wybierając produkty spożywcze i sposób ich przyrządzenia, kierujemy się smakiem, wyglądem, zapachem gotowej potrawy. Ważna jest cena i dostępność artykułów, znacznie rzadziej myślimy o wartościach odżywczych. Niektórzy nie akceptują żadnych odstępstw od domowej tradycji i przyzwyczajeń kształtowanych od dziecka. W tym miejscu wypada podkreślić, jak wielki wpływ na zdrowie dzieci mają rodzice, dobierający jadłospis i inspirujący do kulinarnych poszukiwań od najmłodszych lat.

Bardziej skłonni do wprowadzania zmian są ludzie otwarci na nowe smaki, lubiący eksperymentować w kuchni. Dla nich rady dietetyka nie są wyrokiem skazującym na „niesmaczne jedzenie”, tylko wyzwaniem i zachętą do poszukiwań. Z reguły bez trudu odkrywają przepisy na potrawy łączące wyśmienity smak z doskonale dobranymi wartościami odżywczymi.

Suplementy zamiast diety?

Producenci suplementów diety zarabiają krocie na sprzedaży „cudownych” preparatów, rzekomo koniecznych do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania organizmu. Mają specjalną ofertę dla klientów w każdym wieku: od kołyski po późną starość. Przewrotność suplementowego biznesu polega na tym, że z powodzeniem sprzedaje za ciężkie pieniądze coś, co większość z nas ma na co dzień w zasięgu ręki. W porównaniu z parafarmaceutykami warzywa, owoce, soki kosztują przysłowiowe grosze. Są skuteczniejsze, bezpieczniejsze i smaczniejsze, a wprowadzenie ich do diety pomaga zwalczać błędne i szkodliwe przekonanie, że „tabletki pomagają na wszystko”.

Stosowanie suplementów ma sens w zasadzie w dwóch przypadkach. Po pierwsze wtedy, kiedy codzienna dieta nie może dostarczyć niezbędnych składników odżywczych, mikroelementów i witamin. W Polsce taka sytuacja jest w zasadzie nieprawdopodobna, natomiast może się przydarzyć osobom podróżującym albo pracującym w bardzo specyficznych rejonach świata: za kołem podbiegunowym, w obszarach pustynnych, w wysokich górach, podczas długotrwałych rejsów bez zawijania do portów.

Z drugim przypadkiem mamy do czynienia wtedy, kiedy organizm z jakiegoś powodu źle przyswaja składniki podawane w pożywieniu albo zbyt intensywnie się ich pozbywa. Znaczne zwiększenie podaży ułatwia utrzymanie właściwej ilości substancji, ale jest metodą terapii, a nie samodzielnej decyzji pacjenta. Niedobór składników i przyczynę choroby musi rozpoznać lekarz, on też – zazwyczaj po konsultacji z dietetykiem – zaleci terapię i zmianę diety.

Przed wizytą u dietetyka

Dietetyk należy do grona specjalistów, których zawsze warto poprosić o radę. Częstymi powodami konsultacji są: ciąża, zaburzenia masy ciała albo choroby wymagające dostosowania sposobu odżywiania do szczególnych wymagań organizmu. Równie naturalna i wskazana jest okresowa weryfikacja diety i nawyków żywieniowych przy okazji kolejnych „okrągłych” urodzin, zmiany trybu życia, rodzaju pracy (na przykład z pracy „w terenie” na pracę biurową lub odwrotnie), rozpoczęcia intensywnego treningu.

Dietetyk na pewno zapyta o… dietę: spożywane pokarmy, sposób ich przyrządzania (smażenie, pieczenie, gotowanie), obfitość, częstotliwość i pory posiłków. Przed planowaną wizytą dobrze jest zrobić rachunek sumienia: przez jakiś czas, powiedzmy tydzień, zapisywać wszystkie posiłki, przekąski i napoje, odnotowując ich czas i ilość (masę, objętość). Na tym etapie nie należy zmieniać jadłospisu ani zmieniać obfitości posiłków, „spis z natury” ma pokazać stan faktyczny.

Równie ważne będą pytania o stan zdrowia, choroby, urazy, zabiegi operacyjne (także przebyte w przeszłości), przyjmowane lekarstwa, tryb życia, rodzaj pracy, poważne choroby występujące w rodzinie.

Rzetelna konsultacja, trafna diagnoza, pomoc specjalisty są niezwykle cenne w próbach planowania zmiany trybu życia, zdrowego odżywiania, doboru treningu. Nikt jednak za nas nie zmieni złych nawyków. To sami musimy zrobić pierwszy krok, a potem być konsekwentni w realizowaniu przyjętego planu. Zatem do dzieła!

autor Piotr Kołaczek
Data dodania 14.12.2017
Data ostatniej aktualizacji 26.08.2019