Wszawica. Sposoby na walkę z wszawicą

Większości z nas wydaje się, że problem wszy odszedł już do lamusa. Zwyczajowo też kojarzymy je z brudem i zaniedbaniem higieny. Nic bardziej mylnego! Małe owady powodujące wszawicę nadal istnieją. Można je spotkać na każdej szerokości geograficznej, w każdym zakątku świata, niezależnie od klimatu. Pasożytom nie robi różnicy, czy skóra głowy jest brudna czy czysta. To dla nich zupełnie obojętne.
Na przestrzeni lat w leczeniu wszawicy dużo się zmieniło.

Wszawica głowowa (pediculosis capitis) jest chorobą pasożytniczą powodowaną przez wesz ludzką (Pediculus humanus). Występuje na owłosionej skórze głowy, najczęściej za uszami i na karku, gdzie bytują owady, zwykle bardzo licznie, żywiąc się krwią na każdym stadium swojego rozwoju. Sama wszawica nie jest groźna. Bywa jednak nieprzyjemna, ponieważ ugryzienia wszy, za przyczyną ich śliny, prowadzą do rozwoju stanów zapalnych. W miejscach tych powstają swędzące zgrubienia, co powoduje intensywne drapanie. Następstwem są uszkodzenia skóry, które stanowią otwartą drogę dla infekcji bakteryjnych i grzybiczych. Poważniejszymi konsekwencjami wszawicy mogą być ropne zapalenia skóry (może im towarzyszyć łysienie), powiększone węzły chłonne, zapalenie spojówek, a nawet gorączka i złe samopoczucie.

Zarażenie wszawicą

Wszy obserwuje się przede wszystkim w większych zbiorowiskach ludzkich, takich jak przedszkola i szkoły. Pasożyty te przenoszą się poprzez bezpośredni kontakt (przytulanie, stykanie głowami) i przedmioty (szczotki, grzebienie, gumki do włosów, nakrycia głowy pluszowe zabawki, materace, pościel) wymieniane między sobą przez dzieci, które nie mają jeszcze w pełni wyrobionych nawyków higienicznych. Cykl rozwojowy wszy trwa około trzech tygodni (12–28 dni). W ciągu życia samica potrafi znieść 300 jaj (8–10 dziennie) wyłącznie na żywicielu. Owady te nie potrafią fruwać (nie mają skrzydeł), skakać ani pływać. Ich ruchliwość zależy od temperatury otoczenia. W warunkach zbliżonych do temperatury ciała człowieka przemieszczają się dość żwawo, pokonując mniej więcej 33 cm na minutę, co jest bardzo dobrym wynikiem, patrząc na ich milimetrowe rozmiary. Poza żywicielem żyją średnio 2–3 dni. Wszystko zależy jednak od temperatury otoczenia. W temperaturze 35–37°C wesz ludzka przeżywa bez karmienia jeden dzień, w zakresie temperatur 10–20°C – tydzień, a przy temperaturze 0–10°C – nawet 10 dni. Zabija ją dopiero temperatura -25°C. Wszy potrafią też przetrwać mycie głowy – chwytają się silnie włosa i zamykają otwór, przez który oddychają. Dobrze odżywiający się osobnik żyje do sześciu tygodni. Z głowy wypadają tylko martwe pasożyty. Bardzo uciążliwe są jaja wszy (gnidy), przyczepione mocno do nasad włosów. Jako ciekawostkę można potraktować fakt, że wszy ludzkie mają znaczną, wyższą od innych owadów, odporność na promieniowanie jonizujące – dopiero dawka około 150 tysięcy rentgenów (R) powoduje ich śmierć po tygodniu, podczas gdy u człowieka dawka 200–400 R wywołuje chorobę popromienną, a nawet skutkuje śmiercią.

Objawy wszawicy

Intensywne drapanie się dziecka po głowie wymaga natychmiastowej reakcji, polegającej na dokładnym sprawdzeniu mu skóry głowy. Kiedyś zajmowała się tym szkolna higienistka, obecnie może to robić jedynie za zgodą rodzica. Dobrze jest mieć nawyk i co jakiś czas przeglądać głowę dziecka, zwłaszcza jeśli uczęszcza ono do szkoły lub przedszkola albo właśnie wróciło z wakacji, kolonii czy obozu. Jak sprawdzać skórę głowy? Przede wszystkim bardzo dokładnie, zaczynając od miejsc najbardziej lubianych przez wszy, czyli karku i powierzchni za uszami. Następnie trzeba przeczesać całą głowę, najlepiej pod lupą i przy dobrym świetle, przekładając pasma włosów co 1–2 cm, aby widzieć skórę. Dorosłe owady można zobaczyć gołym okiem. Wyglądem przypominają ziarna sezamu. Mają wielkość 2–3 mm i najczęściej jasny, beżowo-brązowy kolor. Gnidy z kolei są małe, owalne, koloru szarobiałego, podobne do łupieżu. Mocno przytwierdzone do nasady włosa jajo wszy nie daje się wytrząsać ani oddzielać palcami. W przypadku wykrycia u pociechy insektów ważne jest powiadomienie o zaistniałej sytuacji placówki, do której dziecko uczęszcza. Może to dla nas stanowić spory problem, ze względu na powszechnie panujący mit zaniedbywania higieny, kojarzony z wszawicą, ale dzięki temu uchronimy wiele osób, szczędząc im nieprzyjemnego problemu.

Jak wytępić wszy ludzkie

Na przestrzeni lat w leczeniu wszawicy dużo się zmieniło. Tępienie insektów stało się przyjemniejsze, jeśli w ogóle można tu mówić o jakiejkolwiek przyjemności, i bardziej efektywne. Nie musimy już obcinać dzieciom włosów, z czym na pewno niejedna kobieta ma związane przykre wspomnienia, a co dawniej było dominującą metodą. Kiedyś też nacierano głowę parafiną lub octem, aby zatruć owady. Ponadto próbowano wszy topić, poprzez długie trzymanie owłosionej skóry głowy pod wodą, co było z góry skazane na niepowodzenie, bo wesz ludzka jest w stanie przetrwać w kąpieli o temperaturze 30–37°C do 32 godzin. Dziś stosuje się preparaty dostępne w aptekach bez recepty. Wysoką skutecznością charakteryzują się środki zawierające cyklometikon i dimetikon – syntetyczne oleje silikonowe, które szczelnie pokrywają ciała insektów, powodując u nich zaburzenia gospodarki wodnej (wysuszanie pasożytów) oraz blokując im przetchlinki (otwory oddechowe). W ciągu 10 minut od zastosowania takiego preparatu wszy ulegają uduszeniu, a proces dojrzewania gnid zostaje zatrzymany, przez co obumierają. Po wszystkim wyczesuje się włosy cienkim, gęstym grzebieniem, aby usunąć martwe pasożyty i larwy, które mogą pozostawać przyklejone do włosów nawet do sześciu miesięcy. Środki na bazie silikonów są uważane za nietoksyczne, bezpieczne dla małych dzieci, kobiet w ciąży i w okresie laktacji. Zazwyczaj nanosi się je na suche włosy. Inna skuteczna substancja to pyretryna, która działa jak neurotoksyna, powodując porażenie nerwów, a za ich pośrednictwem mięśni oddechowych wszy. Zwalcza ona zarówno formy aktywne, jak i jaja owadów. Zwykle wystarcza jednorazowe użycie pyretryny, zalecane jest jednak powtórne zastosowanie preparatu po 7–10 dniach, aby utrwalić efekt. Do tej samej grupy substancji zalicza się permetryna będąca popularnym środkiem owadobójczym. Produkty zawierające związki typu pyretroidów przeznaczone są do stosowania u dorosłych i dzieci powyżej trzeciego roku życia. Istnieją też preparaty pochodzenia roślinnego, takie jak wyciąg z chryzantemy, nalewka z ziela bertramu, płyn z nalewką z ziela ostróżeczki i kwasem octowym. Nie są one jednak zalecane dla małych dzieci, ponieważ zawierają toksyczne alkaloidy i wysokie stężenie alkoholu, który ma działanie drażniące. Przy zwalczaniu wszy najistotniejsze jest przerwanie ich cyklu rozwojowego (eliminacja jaj), co uniemożliwia im rozmnażanie się i zapobiega nawrotom choroby. Środki do stosowania zewnętrznego nie są w 100% jajobójcze, dlatego gnidy i pozostałości po nich trzeba wyczesywać. Aby ułatwić sobie ten proces, należy zwilżyć włosy mieszaniną octu i wody w proporcji 1:1. Spowoduje to rozluźnienie kleju przytwierdzającego jaja. Preparat o takim działaniu można również nabyć w aptece.

Sposoby na walkę z wszawicą

Od pewnego czasu dysponujemy zupełnie nową metodą walki z pasożytami. Jest nią urządzenie zwane „pogromcą wszy” (LouseBuster), służące do zabijania wszy i gnid bez użycia substancji chemicznych. Wykorzystuje się w nim ogrzewane powietrze o odpowiednich parametrach, zabójczych dla owadów. Zaprojektowano je tak, aby docierać do podstawy włosów. Ciepłe i suche powietrze powoduje odwodnienie i wysuszenie wszystkich stadiów życiowych pasożyta. Urządzenie to daje zaskakujące efekty w eliminowaniu jaj, wykazując około 99% skuteczności.

Leczenie wszawicy

Każdy preparat ma swoją specyfikę i dlatego należy pamiętać, aby stosować go według ulotki, tak jak zaleca producent, nakładając odpowiednią ilość, pozostawiając na skórze przez wskazany czas i w razie konieczności powtarzając kurację. Leczeniu muszą poddać się wszyscy, którzy żyją w otoczeniu zainfekowanej osoby. Po wykryciu wszawicy bardzo ważne stają się działania profilaktyczne. Używane przez chorego ubrania, bieliznę, pościel, ręczniki, pluszaki i pozostałe rzeczy, które można wyprać, trzeba potraktować temperaturą co najmniej 50°C. Nakrycia głowy, szczotki, grzebienie, słuchawki i podobne przedmioty najlepiej wymienić na nowe albo dokładnie wyczyścić i zdezynfekować używanym środkiem owadobójczym lub innym środkiem dezynfekującym (np. alkoholem izopropylowym). Skuteczne jest też umieszczenie ich w szczelnie zamkniętej torbie plastikowej na dwa tygodnie. Powierzchnie dywanów, kanap, foteli i reszta mebli powinny zostać dokładnie odkurzone.

Co zniechęca wszy

Do odstraszania wszy stosuje się lawendę, geranium, anyż lub olejek citronella. Składniki te znajdziemy również w gotowych preparatach aptecznych. Na koniec warto jeszcze wspomnieć o diecie. Wszyscy zdają sobie sprawę, że prawidłowy poziom witamin i mikroelementów sprzyja zdrowiu. Mało kto natomiast wie, że wszy stronią od żywicieli znajdujących się w dobrej kondycji. Zjawisko to potwierdziły badania przeprowadzone na szczurach cierpiących na awitaminozę oraz obserwacje zwierząt hodowlanych.

„Twój Farmaceuta” nr 7, wrzesień/październik 2016

autor mgr farmacji Agnieszka Dębowska
Data dodania 08.01.2018
Data ostatniej aktualizacji 16.01.2019