Utrzymaj libido w dobrej formie

Ponad 45% kobiet zamężnych i 30% panien skarży się na kłopoty z libido. Oziębłość w sypialni działa destrukcyjnie nie tylko na relacje partnerskie, ale i samopoczucie w ogóle. Jak poradzić sobie ze spadkiem libido i utrzymać życie seksualne w dobrej formie?
Jak poprawić libido?

Libido - co to jest?

Libido to wewnętrzny apetyt seksualny. Nie jest on wartością stałą, ale indywidualną każdej kobiety. To on sprawia, że kobieta czuje potrzebę zaspokojenia swojego popędu płciowego. Niestety, coraz więcej pań boryka się z jego spadkiem. Z badań prowadzonych w Ameryce i Europie wynika, że od 30 do 50% kobiet w różnym wieku przez pewien okres swojego życia doświadczało problemów z popędem seksualnym. W Polsce, jak wynika z raportu „Seksualność Polaków 2011”, autorstwa prof. Zbigniewa Izdebskiego, na problemy z libido skarży się 45% kobiet zamężnych i 30% panien. Zdaniem Polek, największymi wrogami udanego pożycia seksualnego są zmęczenie i stres.

Libido u kobiet

Kobiece libido jest dość skomplikowane. Wpływ na nie ma wiele czynników: relacje z partnerem, hormony, samopoczucie, a nawet nieodpowiednia dieta. Niezależnie jednak od czynników, wszystkie panie odczuwają podobne objawy.

– Następuje ciągły lub nawracający niedobór fantazji seksualnych, a przede wszystkim zmniejszenie chęci do podejmowania aktywności seksualnej. Zmniejsza się zainteresowanie tematami seksualnymi i myślenie o sprawach seksualnych. Konsekwencją takiego stanu jest widoczna zmiana poziomu aktywności seksualnej, znacznie niższego w porównaniu z przeszłością. Oczywiście, brak potrzeby seksualnej nie wyklucza podniecenia i satysfakcji z kontaktu seksualnego, ale staje się czynnikiem, który powoduje znaczny spadek ochoty na seks. Problemy związane ze spadkiem libido powodują wyraźny niepokój i trudności w komunikacji między partnerami – mówi Monika Staruch, psycholog i seksuolog z Medicover.

Przemęczone libido

Mnogość czynników wpływających na libido powoduje, że trudno o jedną i jednoznaczną przyczynę jego spadku.

– Zmiany w seksualności mają podłoże psychogenne lub organiczne. Wśród czynników psychogennych, najczęściej powodujących spadek libido, należy wymienić: złą komunikację w związku, stres, przemęczenie, niedobór snu, zaburzony obraz własnego ciała, rygoryzm religijny czy monotonię i rutynę sztuki miłosnej. Do czynników organicznych należą: choroby, np. depresja, cukrzyca, nowotwory, nietrzymanie moczu; zaburzenia hormonalne, np.: podwyższony poziom prolaktyny, nadczynność-niedoczynność tarczycy, obniżony poziom testosteronu, niedobór estrogenów czy zażywane leków, np. z grupy SSRI, czyli antydepresantów – mówi Monika Staruch.

Jedną z najczęstszych przyczyn łóżkowych niepowodzeń są problemy między partnerami. Na libido niekorzystnie wpływają zadawnione żale, niedopowiedzenia, brak zaufania do partnera, kłótnie. Spadek libido można też wiązać z brakiem porozumienia w łóżku. Nieuzyskiwanie satysfakcji seksualnej, zwłaszcza przez długi czas, powoduje stopniowe zniechęcenie do podejmowania zbliżeń, a w konsekwencji do ich całkowitego zaniechania. Wpływ na kobiece libido ma też, zdaniem naukowców, długość pożycia partnerskiego. Ponoć po czterech latach stałego związku kobiece libido spada o połowę, a potem jest już tylko gorzej. Po 20 latach bycia z jednym i tym samym mężczyzną tylko 15-20% kobiet odczuwa popęd seksualny.

Libido a hormony

Ogromny wpływ na poziom libido mają też hormony. W cyklu miesięcznym występują cykliczne ich wahania. Pierwsza faza cyklu, aż do owulacji, jest czasem dominacji estrogenów. Kobiety mają wtedy większą ochotę na seks. Tuż po owulacji w organizmie kobiety wrasta poziom progesteronu, który nieco studzi seksualne emocje. Ich całkowite oziębienie ma miejsce w ostatniej fazie cyklu, na kilka dni przed miesiączką, podczas tzw. syndromu napięcia przedmiesiączkowego (PSM). Wtedy mamy do czynienia ze spadkiem zarówno poziomu progesteronu, jak i estrogenu. Na spadek libido narażone są też świeżo upieczone mamy, u których występuje w dużym natężeniu hormon prolaktyna, blokujący owulację i obniżający popęd płciowy. O powodowanie spadku popędu seksualnego oskarża się też tabletki antykoncepcyjne.

Jak wzmocnić libido?

Problem ze spadkiem libido, choć nie daje nieprzyjemnych objawów i nie zagraża zdrowiu, potrafi skutecznie utrudnić życie i zniszczyć związki partnerskie. Dlatego warto udać się po pomoc do specjalisty, zwłaszcza jeśli spadek popędu ma charakter wtórny, czyli pojawił się po okresie satysfakcjonującego życia seksualnego.

– Zdiagnozowanie przyczyny pozwoli na zastosowanie odpowiedniego leczenia: farmakologicznego lub psychoterapeutycznego – mówi seksuolog Monika Staruch.

O utrzymanie libido w dobrej formie panie mogą zadbać też na własną rękę. Powinny starać się wygospodarować więcej czasu na relaks i możliwie często uprawiać sport. Badania pokazują, że panie, które regularnie ćwiczą, mają zwiększone libido.

Warto zainteresować się technikami relaksacyjnymi: jogą, medytacją, masażem. Wyzwolą umysł od problemów i pomogą się odprężyć. Bardzo ważne jest dbanie o odpowiednią dietę. Zbilansowana dieta, bogata w witaminy i minerały, doda więcej energii, a tym samym zwiększy ochotę na seks. Jest ona niezwykle ważna w przypadku pań borykających się z nadwagą. Badania pokazują, że kobiety, które mają więcej zbędnych kilogramów, częściej skarżą się na niski popęd seksualny. To wynik kompleksów i braku akceptacji własnego ciała.

Afrodyzjaki na libido

Warto też poeksperymentować z afrodyzjakami. Poziom libido zwiększają czekolada i lampka czerwonego wina. Ale tu uwaga, używki w dużej ilości zmniejszają pożądanie. Wśród afrodyzjaków poleca się także: ostrygi, migdały, owoce morza i awokado. Na rynku istnieje też wiele preparatów, które pomagają kobietom w walce z obniżonym popędem. W swoim składzie zawierają najczęściej poprawiającą sprawność seksualną L-argininę oraz żeń-szeń, który oprócz tego, że działa korzystnie w przypadku odczucia zmęczenia i znużenia, to wspomaga kondycję seksualną.

Kobiety, które borykają się ze spadkiem libido, powinny otwarcie rozmawiać o swoich problemach z partnerem. Dobre relacje w związku mają ogromny wpływ na kontakty seksualne i ich częstotliwość. Być może potrzeba tylko szczerej rozmowy, by w związku znów zatlił się płomień pożądania, a być może nieco więcej pikanterii w sypialni.

Na ożywienie współżycia może wpłynąć przełamanie nawyków i wprowadzenie nowych technik seksualnych. Powinny one uwzględniać potrzeby obojga partnerów.

– Panie powinny odwiedzić seks-shop i kupić kulki do ćwiczeń mięśni Kegla. Ich ćwiczenie pozwala na intensyfikację doznań podczas stosunku, a jakość kontaktu i przyjemne skojarzenia mogą tylko zachęcić do dalszych zbliżeń. Na rynku dostępne są również specjalne filmy erotyczne dla kobiet, z treningiem masturbacyjnym. Ćwiczenia o charakterze autoerotycznym pozwalają poznać swoje ciało, przełamać bariery związane z dotykiem. Seksowna bielizna, wino, świece, muzyka i eksperymentowanie np. z pozycjami seksualnymi czy „gadżetami” też są wyzwalaczami nowych doznań – przypomina Monika Staruch. Problem ze spadkiem libido można rozwiązać, ale wymaga zaangażowania, a nierzadko pomocy specjalistów. Nie warto z jego rozwiązaniem czekać zbyt długo, bo może zagrozić nawet długoletnim związkom.

autor Justyna Sobolak
Data dodania 10.12.2017
Data ostatniej aktualizacji 16.01.2019