Trądzik różowaty

Wypryski na twarzy wielu z nas kojarzą się jedynie z problemem nastolatków. Nic bardziej mylnego! Jedna z odmian trądziku – trądzik różowaty – to choroba dorosłych. Jakie działania profilaktyczne podejmować? Co robić, gdy jednak już zachorujemy?

Trądzik różowaty - co jest?

Trądzik różowaty to przewlekłe, niezakaźne schorzenie skóry. Co ważne, niestety, nie jest ono uleczalne, można jedynie zaleczyć jego objawy. – Ma okresy większej aktywności, a potem może nastąpić remisja, nawet na lata – mówi Marzena Trzeciak, kosmetolog. Trądzik różowaty występuje przede wszystkim na twarzy. W przeciwieństwie do trądziku pospolitego, nie dotyczy tylko cery tłustej, ale i suchej, nie ma w nim zaskórników. Dotyczy obu płci, choć z większym naciskiem na kobiety między 35. a 50. rokiem życia. – W przypadku, gdy na trądzik różowaty zachoruje mężczyzna, przebieg choroby jest zwykle cięższy niż u kobiet i częściej dochodzi do rozwoju postaci guzowatej – mówi Joanna Kiszczyńska-Andrzejczuk, kosmetolog.

Trzy stadia trądziku różowatego

Rosacea, bo tak brzmi łacińska nazwa tej choroby, może występować w czterech podtypach (postaciach). Podtyp 1 to postać rumieniowo-teleangiektatyczna. Pierwsze objawy widoczne są zazwyczaj na czole, policzkach, brodzie, nosie. – Choroba ma związek z częstymi zaczerwienieniami skóry, np. pod wpływem zmiany temperatury, emocji. Rumień utrzymuje się przez kilka minut lub godzin. Widoczne są drobne naczynka krwionośne, które rozszerzają się lub pękają, tworząc teleangiektazje (tzw. pajączki naczyniowe) – wyjaśnia Joanna Kiszczyńska-Andrzejczuk. Bardziej dokuczliwy jest drugi podtyp trądziku różowatego – grudkowo-krostkowy. Wówczas, obok rumienia, pojawiają się grudki i krostki, wraz z nimi dyskomfort, wynikający z pieczenia i swędzenia. Nieraz zaatakowane są również oczy – mówimy wówczas o postaci ocznej trądziku różowatego. – Występuje łzawienie, pieczenie, swędzenie i uczucie napięcia skóry. Istnieje również postać przerosła, w której dochodzi do pogrubienia skóry. Charakterystyczną cechą tej postaci jest obecność guzków i guzów szczególnie na skórze nosa, postać ta dotyczy przede wszystkim mężczyzn – tłumaczy dermatolog Jolanta Miernicka.

Trądzik różowaty jest dokuczliwy i może mieć różne nasilenie objawów: od łagodnego, poprzez umiarkowane, do nasilonego. Dlatego, po zauważeniu utrzymującego się rumienia, najlepiej od razu udać się do specjalisty. – Skierowanie pacjenta do dermatologa i szybkie podjęcie leczenia może naprawdę zdziałać cuda. Im szybciej rozpoznane schorzenie, tym krótszy okres terapii. Należy jednak pamiętać, że cera z taką skłonnością już zawsze powinna być pod kontrolą lekarza – podkreśla Iwona Krzemińska, kosmetolog.

Przyczyny trądziku różowatego

Gdyby przyczyny trądziku różowatego były dobrze znane, ochrona przed nim byłaby łatwiejsza. Tymczasem okazuje się, że sprawa nie jest tak prosta. Mechanizmy leżące u podstaw tej choroby nie zostały poznane. – Bierze się pod uwagę zaburzenia naczynioruchowe, zaburzenia wrodzonej odpowiedzi immunologicznej, zakażenia drobnoustrojami, czy zaburzenia żołądkowo-jelitowe np. choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy – wymienia Jolanta Miernicka.

Badania wskazują, że istnieją pewne predyspozycje genetyczne do rozwoju choroby oraz szereg czynników, które mogą sprowokować ujawnienie się choroby lub spowodować jej zaostrzenie.

– Jasna karnacja, piegi, blond lub rude włosy, niebieskie, zielone lub szare oczy, to skrótowy opis I i II fototypu skóry. Osoby, szczególnie kobiety, o takiej właśnie urodzie, najczęściej po 35. roku życia, są narażone na pojawienie się trądziku różowatego – mówi Joanna Kiszczyńska-Andrzejczuk.

Czynniki wywołujące lub zaostrzające przebieg rosacea to przede wszystkim: zaburzenia hormonalne, będące wynikiem menopauzy, przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych, czynniki klimatyczne, jak upał, mróz, emocjonalne – stres, lęk, przyjmowanie niektórych leków. Mogą być nimi również pokarmy, takie, jak ostre przyprawy, żółte sery, czekolada czy alkohol.

Jak pokonać trądzik różowaty?

– Trądzik różowaty należy do chorób przewlekłych, nawracających. Dlatego tak istotna jest prawidłowo dobrana terapia. Leczenie odbywa się drogą wewnętrzną i zewnętrzną – wyjaśnia lekarz dermatolog Renata Miturska.

– Doustnie podaje się antybiotyki, głównie z grupy tetracyklin, metronidazol – zaleca się je w kilkutygodniowych bądź kilkumiesięcznych cyklach z przerwami. W bardzo ciężkich przypadkach podaje się retinoidy. Korzystne efekty, zwłaszcza w okresie początkowym, w fazie rumieniowej i teleangiektazji, daje terapia laserowa. Wskazane jest także przyjmowanie witamin: głównie PP, z grupy B, a także witamin C, E, F i A (ta ostatnia nie jest dopuszczalna w trakcie terapii retinoidami). Zewnętrznie stosuje się metronidazol w maści lub w żelu – dodaje Renata Miturska. Zaleca się również zabiegi z użyciem kwasu azelainowego, który działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, zmniejsza wydzielanie łoju, reguluje nadmierne rogowacenie i wyrównuje koloryt skóry.

– Ważną rolę spełnia mezoterapia bezigłowa, która wykorzystuje zjawisko elektroporacji. Zabieg polega na wprowadzaniu w głąb skóry substancji aktywnych, które mają za zadanie poprawić elastyczność naczyń krwionośnych i uszczelnić je – tłumaczy Joanna Kiszczyńska-Andrzejczuk.

W dzisiejszym świecie, gdzie pierwsze wrażenie i wygląd odgrywają niebagatelną rolę, niezbędne jest dbanie o skórę. Trądzik różowaty, choć jest schorzeniem dokuczliwym i mało estetycznym, nie musi być spędzającym sen z powiek problemem. Wystarczy nie bagatelizować zmian skórnych, korzystać z pomocy fachowców i pamiętać o profilaktyce.

autor Elżbieta Pawelec
Data dodania 01.11.2017
Data ostatniej aktualizacji 16.01.2019