Sposoby na grypę i przeziębienie. Co powoduje infekcje?

Każdy z nas w ciągu roku kilkakrotnie boryka się z bólem gardła, katarem i kaszlem. Dolegliwości mają charakter ostry i zazwyczaj trwają kilka dni, ale negatywnie wpływają na nasze funkcjonowanie. Co powoduje te choroby? Jak można się przed nimi chronić?
Sposoby na grypę i przeziębienie

Przeziębienie 

Najczęstsze infekcje górnych dróg oddechowych to przeziębienia, czyli grupa łagodnych, zazwyczaj samoograniczających się, chorób wywołanych przez wirusy różnego typu.

Objawy przeziębienia są łagodne i obejmują:

  • ból gardła,
  • katar,
  • kichanie,
  • uczucie zatkania nosa z obecnością wodnistej wydzieliny,
  • suchy kaszel,
  • nieznacznie podwyższoną temperaturę ciała (stan podgorączkowy – do 38 st. C),
  • bóle głowy
  • ogólne złe samopoczucie.

Epizody przeziębień u dorosłych występują zwykle 2-3 razy w ciągu roku, zaś u dzieci nieco częściej – 5-7 razy i jest to normą.

Przeziębienie i rotawirusy

Najczęstszym typem wirusów wywołujących przeziębienia są rinowirusy. Odpowiadają za 30-50% wszystkich zachorowań. Co istotne, występują one w około 200 odmianach (tzw. serotypach). W związku z tym przeziębienie wywołane jednym serotypem wirusa niekoniecznie pozostawia odporność i chroni przed kolejnym zachorowaniem, wywołanym innym wariantem tego samego wirusa. Oznacza to, że możliwe są ponowne zachorowania po kontakcie z tym samym patogenem. Zwykle jednak ich przebieg jest bardziej łagodny w stosunku do poprzedzającego epizodu i trwa krócej (przebieg poronny).

Przeziębienia stosunkowo często występują wśród osób zdrowych, czyli niechorujących na żadne schorzenia przewlekłe. Na drugim miejscu pod względem częstości wywoływania objawów przeziębień plasują się koronawirusy (10-15% przeziębień). Warto zaznaczyć, że wirusy grypy występują jedynie w przypadku 5-15% infekcji górnych dróg oddechowych. Stąd potocznie używane przez pacjentów sformułowanie „mam grypę” na określenie objawów przeziębienia najczęściej nie jest poprawne.

Jak zarazić się przeziębieniem 

Nie jest możliwe rozpoznanie rodzaju patogenu wywołującego przeziębienie tylko na podstawie objawów klinicznych, dlatego że objawy infekcji – przeziębienia są do siebie bardzo podobne. Zresztą próba ustalenia rodzaju wirusa wywołującego przeziębienie nie ma znaczenia klinicznego, ponieważ postępowanie lecznicze w przypadku tych infekcji jest takie samo.

Warto wiedzieć, że naukowcy zaobserwowali pewną sezonowość występowania zachorowań wywołanych przez określone rodzaje wirusów. Rinowirusy i różne typy paragrypy zazwyczaj powodują występowanie przeziębień późną jesienią i wiosną, a koronawirusy – zimą i na wiosnę.

Wirusy wywołujące przeziębienia rozprzestrzeniają się drogą kontaktową lub kropelkową. Ta pierwsza to bezpośredni kontakt z osobą zakażoną lub z zanieczyszczoną powierzchnią środowiska. Droga kropelkowa zaś to kontakt z małymi cząsteczkami, rozpylanymi przez chorą osobę w powietrzu, w trakcie kichania lub kaszlu, i przenoszącymi się na większe odległości, lub dużymi cząsteczkami – zazwyczaj wymagającymi bliskiego kontaktu z osobą zakażoną. Przekonanie, że głównym materiałem zakaźnym jest ślina chorego człowieka (u ponad 90% chorych osób nie stwierdza się obecności wirusów w ślinie), podobnie jak to, że na rozwój przeziębienia wpływa kontakt z zimnym powietrzem (tzw. zawianie) to dwa najbardziej rozpowszechnione mity, niepoparte żadnymi naukowymi przesłankami.

Jesteś przeziębiony? Nie dotykaj dłońmi twarzy

Najbardziej efektywnym sposobem transmisji zakażenia wywoływanego przez rinowirusy jest przeniesienie wydzieliny z zanieczyszczonych rąk do błony śluzowej nosa lub oczu. Zarażamy się poprzez częste dotykanie dłońmi okolic twarzy. Warto wiedzieć, że wirusy wywołujące przeziębienie mogą przetrwać na ludzkiej skórze do dwóch godzin, a na gładkiej powierzchni otaczających przedmiotów – nawet dłużej. Co ciekawe, porowate materiały, takie jak bawełna czy chusteczki do nosa, nie sprzyjają transmisji wirusów. Wykazano, że stosowanie chusteczek do nosa, nasączonych substancjami wirusobójczymi, znacznie zmniejsza ryzyko przeniesienia zakażenia. Bardzo istotne jest właściwe oczyszczanie nosa i utylizacja zużytych chusteczek oraz dokładne mycie rąk. Są to czynności zapobiegające rozprzestrzenianiu się zakażenia.

Objawy przeziębienia

Okres wylęgania, czyli czas, który upływa od kontaktu z zakażonym materiałem do rozwoju objawów klinicznych przeziębienia, wynosi od 24 do 72 godzin. Co ciekawe, objawy i ich nasilenie różnią się u poszczególnych chorych, mimo że infekcja wywołana jest tym samym patogenem. Dzieje się tak, ponieważ objawy przeziębienia są przede wszystkim konsekwencją odpowiedzi układu immunologicznego na kontakt z wirusem (rozwój zapalenia) i w dużo mniejszym stopniu wynikają z fizycznego uszkodzenia komórek znajdujących się w układzie oddechowym przez wnikające do nich wirusy. Najczęstsze objawy to: wodnisty katar z uczuciem zatkania nosa, ból gardła, kaszel i ogólne złe samopoczucie. U dorosłych przeziębienie rzadko przebiega z gorączką (powyżej 38 st. C), natomiast częściej zdarza się to u dzieci. Intensywność i nasilenie objawów z kolei związane jest z czynnikami osobniczymi, takimi jak: wiek, choroby współistniejące, ilość i przebieg dotychczasowych przeziębień (czyli tak zwane doświadczenie układu immunologicznego).

Powikłania przeziębienia

Cięższy przebieg przeziębienia zazwyczaj ma związek z towarzyszącymi chorobami przewlekłymi, wrodzonymi niedoborami odporności, złym stanem odżywienia, paleniem tytoniu. Wykazano też, że osoby z deficytem snu (zbyt mała ilość godzin odpoczynku nocnego) oraz jego zaburzeniami (kłopoty z zasypianiem, częste lub wczesne wybudzanie się) częściej zapadają na infekcje górnych dróg oddechowych. Charakterystyczna jest „ewolucja” objawów klasycznego przeziębienia.

Zazwyczaj pierwszego dnia dominuje ból i uczucie drapania w gardle, następnie pojawiają się: niedrożność nosa, wyciek, wodnisty katar, kichanie. Objawy zapalenia gardła są zwykle krótkotrwałe i ustępują w drugim dniu infekcji, za to pojawiają się katar i blokada nosa. Kaszel najczęściej pojawia się w czwartym lub piątym dniu choroby, kiedy to objawy nosowe są już mniej nasilone. Pacjenci często określają wydzielinę z nosa jako „ropną”, w domyśle traktując to jako przesłankę infekcji bakteryjnej – tymczasem jest to kolejny mit, nieznajdujący potwierdzenia w faktach. Kolor i konsystencja wydzieliny z nosa absolutnie nie rozstrzygają o charakterze infekcji (wirusowa czy bakteryjna) i nie powinny być podstawą decyzji o włączeniu antybiotykoterapii.

Samopoczucie pacjenta w przeziębieniu bywa bardzo złe, dużo gorsze, niż mogłyby na to wskazywać obiektywne cechy, stwierdzane podczas badania lekarskiego (zaczerwienienie, przekrwienie gardła). Przeciętnie objawy utrzymują się przez 3 do 10 dni, choć mogą trwać nawet dwa tygodnie, co zdarza się w przypadku 25% chorych. Osoby palące przeciętnie chorują o 3 dni dłużej od niepalących. Najczęstszym powikłaniem przeziębienia jest bakteryjne zapalenie zatok. Powikłanie to występuje jednak u zaledwie 0,5-2,5% chorych z objawami wirusowej infekcji górnych dróg oddechowych. Drugim pod względem częstości występowania powikłaniem jest zapalenie ucha środkowego, wynikające z upośledzenia drożności trąbki słuchowej Eustachiusza wskutek jej obrzęku w przebiegu zapalenia. Upośledza to prawidłowe oczyszczanie ucha i wyrównywanie ciśnienia pomiędzy nim a gardłem, stwarzając korzystne warunki do rozwoju bakterii.

U części osób po infekcji obserwuje się przewlekający się kaszel, który nie jest objawem zapalenia oskrzeli czy płuc, ale odruchem, wynikającym z uszkodzenia nabłonka oddechowego. Taki kaszel może utrzymywac się nawet do 3 tygodni i ustępuje samoistnie. Nazywamy go kaszlem poinfekcyjnym.

Leczenie przeziębienia

Podstawową zasadą w leczeniu niepowikłanych infekcji górnych dróg oddechowych jest to, że w przypadku braku przekonujących dowodów, przemawiających za wtórnym zakażeniem bakteryjnym, antybiotyki nie są skuteczne w leczeniu przeziębienia i nie powinny być stosowane. Trzeba zdawać sobie sprawę, że niewłaściwe stosowanie antybiotyków skutkuje u chorego wieloma działaniami niepożądanymi. Poza tym im częściej stosujemy antybiotyki, tym szybciej uodparniają się na nie bakterie. W dalszej perspektywie, w sytuacjach, kiedy użycie antybiotyków jest uzasadnione, wiąże się to z koniecznością sięgania po coraz to nowsze i droższe antybiotyki. Zawęża to także możliwości terapeutyczne.

Podstawą leczenia przeziębień jest zwalczanie objawów, wynikających z zapoczątkowanej przez infekcje wirusowe reakcji zapalnej. Ból gardła, głowy, uszu, dolegliwości stawowo-mięśniowe, złe samopoczucie są skutecznie zwalczane przez niesteroidowe leki przeciwzapalne (np. ibuprofen, kwas acetylosalicylowy). Objawy te ograniczane są również przez preparaty zawierające paracetamol, jednak warto wiedzieć, że lek ten praktycznie nie działa przeciwzapalnie, a jedynie przeciwbólowo i przeciwgorączkowo. Jeśli więc nie występują przeciwwskazania (np. choroba wrzodowa), lepiej stosować niesteroidowe leki przeciwzapalne, z uwagi na ich szersze działanie. Korzystnie działają również preparaty przeciwhistaminowe (ceteryzyna, loratadyna), które ograniczają kichanie, zmniejszają ilość wodnistej wydzieliny z nosa, a w konsekwencji – kaszel. Jednak część stosujących je osób skarży się na nieprzyjemne uczucie suchości w jamie ustnej, nosie, a poza tym mogą one upośledzać koncentrację i powodować nadmierną senność.

Stosowane doustnie leki adrenergiczne, zawierające pseudoefedrynę lub fenylefrynę, przejściowo likwidują uczucie obrzęku śluzówek, poprawiając drożność nosa. Ograniczają też ilość wodnistej wydzieliny. W leczeniu wskazane jest stosowanie donosowych środków nawilżających śluzówkę. Natomiast ostrożnie należy stosować leki miejscowo obkurczające naczynia śluzówki nosa (aplikowane donosowo) – nie powinno się ich używać dłużej niż 2-3 dni, z uwagi na możliwość „uzależnienia” śluzówki nosa od tych substancji, co może skutkować przewlekle utrzymującym się katarem i niedrożnością nosa (tzw. rhinitis medicamentosa). Skuteczne jest stosowanie preparatów bromku ipratropium, który ogranicza kichanie i wyciek wodnistej wydzieliny nosa, nie powodując opisanych wyżej możliwych powikłań, jednak na rynku polskim nie jest on aktualnie dostępny w czystej postaci, a jedynie w kombinacji z innymi substancjami.

Kaszel przy przeziębieniu

Kaszel w przebiegu niepowikłanego przeziębienia najczęściej jest efektem spływania wydzieliny z nosa po tylnej ścianie gardła i przedostawania się jej do oskrzeli. Ograniczenie objawów zapalenia toczącego się w obrębie gardła i zatok za pomocą wyżej wymienionych środków zwykle jest wystarczające. Amerykańskie Towarzystwo Chorób Płuc (American College of Chest Physicians – ACCP) nie zaleca stosowania leków przeciwkaszlowych (kodeina, dekstrometorfan) w przypadku kaszlu występującego w przebiegu infekcji górnych dróg oddechowych. Podobnie nieskuteczne są substancje wykrztuśne (guajafenezyna, sulfoguajakol), popularne składniki szeroko reklamowanych „syropów na kaszel”. Stosowane w przeziębieniach, często, paradoksalnie, nasilają kaszel z uwagi na działanie pobudzające wydzielanie śluzu w oskrzelach.

Przeziębienie a witaminy

Co ciekawe, nie stwierdzono również korzystnego wpływu witaminy C (także w wysokich dawkach) i wyciągu z jeżówki (Echinacea) na skrócenie czasu trwania i nasilenia objawów przeziębienia. Efekt stosowania tych preparatów był równy efektowi placebo. Czy istnieją skuteczne sposoby zapobiegania przeziębieniom? Przeanalizowano wpływ przewlekłego, prewencyjnego stosowania witamin (C, D, E), produktów ziołowych (wyciąg z jeżówki – Echinacea), probiotyków i nie stwierdzono, aby którakolwiek z tych substancji zmniejszała ilość epizodów przeziębień w ciągu roku. Jedynie regularny wysiłek fizyczny o umiarkowanym nasileniu (3-5 razy w tygodniu) korzystnie wpływa na roczną redukcję ilości zachorowań na infekcje dróg oddechowych.

Grypa

Grypa to ostra choroba dróg oddechowych, wywoływana przez wirusy grypy A lub B, występująca okresowo, głównie w okresie zimowym, w postaci epidemii. W dużym uproszczeniu – cząsteczka wirusa to materiał genetyczny zamknięty w otoczce, na której rozmieszczone są antygeny. Białka te umożliwiają przyczepienie się do komórek naszego organizmu wirusów, dopasowujących się do umieszczonych na nich receptorów na zasadzie „klucz – zamek”. Połączenie to jest zasadnicze dla rozpoczęcia infekcji. Wirusy grypy posiadają na swojej otoczce antygeny dwóch rodzajów – hemaglutyniny (znane są 3 podtypy – H1, H2 i H3) i neuraminidazy (2 podtypy – N1 i N2). Wirus grypy A ma szczególną zdolność do okresowej zmiany układu antygenów na swojej glikoproteinowej otoczce w wyniku wymiany fragmentów materiału genetycznego pomiędzy różnymi odmianami wirusów. Gdy taka rearanżacja genetyczna zachodzi pomiędzy ludzkimi i zwierzęcymi odmianami wirusa, często dochodzi do wybuchu epidemii grypy, tak jak miało to miejsce w 1957, 1968, czy 2009 roku. Od czerwca 2011 roku do chwili obecnej stwierdzono 300 przypadków nowego rodzaju wirusa grypy – H3N2, będącego rearanżacją świńskiej grypy A H3N2 i odmiany wirusa H1N1 z 2009 roku.

Amerykańskie Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (Centers for Disease Control and Prevention – CDC) wydało zalecenia odnośnie zapobiegania transmisji tej odmiany wirusa. Obejmują one częste mycie rąk i unikanie kontaktu z chorymi zwierzętami (świnie). Epidemie grypy wywołane wirusem typu A zazwyczaj wybuchają nagle, osiągając swoje maksimum w ciągu 2-3 tygodni i trwają około 2-3 miesięcy. Przeciętnie choruje 10-20% całej populacji, ale zdarzają się epidemie, kiedy na grypę cierpi ponad połowa społeczeństwa. We wszystkich przypadkach wysoka zachorowalność i śmiertelność związana była ze słabą odpowiedzią układu immunologicznego, przejawiającą się brakiem produkcji przeciwciał przeciwko „nowym” (zmienionym) antygenom powierzchniowym wirusa grypy. Czynnikami ryzyka, związanymi ze zwiększonym odsetkiem powikłań (w tym także śmierci) w przypadku zachorowania na grypę, są: starszy wiek (powyżej 65. roku życia) oraz schorzenia współistniejące, takie jak przewlekłe choroby serca i płuc, cukrzyca. W grupie tej znajdują się również kobiety ciężarne i osoby z niedoborami odporności. Wykazano, że szczepienia przeciwko grypie istotnie ograniczyły ilość groźnych powikłań w tej grupie.

Objawy grypy

Choć generalnie grypa jest chorobą samoograniczającą się, tj. zostaje pokonana przez własne siły odpornościowe organizmu (podobnie jak przeziębienie), to jednak należy pamiętać, że w przypadku tej choroby częściej występują poważniejsze powikłania, prowadzące do trwałego upośledzenia zdrowia, a niejednokrotnie do śmierci. Duże ilości wirusów grypy znajdują się w wydzielinie dróg oddechowych zainfekowanych osób. Podstawową drogą przenoszenia infekcji są duże krople tej wydzieliny, rozpylane w powietrzu podczas kaszlu i kichania na niewielkim dystansie – przeważnie do 2 metrów. Okres inkubacji w przypadku wirusa grypy wynosi 1-4 dni (średnio 2 dni).

Klasycznie objawy grypy pojawiają się nagle i są to:

  • gorączka (powyżej 38 st. C),
  • ból głowy,
  • dolegliwości bólowe mięśni,
  • ogólne osłabienie,
  • uczucie rozpalenia i zaczerwienienie skóry.

Symptomom tym towarzyszą objawy z dróg oddechowych – katar, ból gardła, nieproduktywny kaszel (suchy, męczący, występujący w postaci ataków, wywołanych zwykle zmianą temperatury i wilgotności wdychanego powietrza).

Podobnie jak w przypadku przeziębienia, w niepowikłanym przebiegu grypy lekarz podczas badania najczęściej stwierdza tylko zaczerwienienie i przekrwienie gardła. Niekiedy występuje powiększenie węzłów chłonnych (nieco częściej u dzieci). W trakcie choroby samopoczucie chorych na grypę stopniowo się poprawia, zazwyczaj w ciągu 2-5 dni, aczkolwiek objawy chorobowe mogą się utrzymywać nawet powyżej tygodnia. U niektórych pacjentów może utrzymywać się dłużej trwające poczucie osłabienia siły mięśniowej i łatwej męczliwości – taki stan może trwać nawet kilka tygodni (tzw. pogrypowa astenia).

Powikłania grypy

Najczęstszym powikłaniem grypy jest zapalenie płuc, które występuje częściej wśród osób z grup wysokiego ryzyka (patrz ramka na następnej stronie). Innym istotnym powikłaniem może być zapalenie mięśni z ich rozpadem (rabdomioliza), częściej notowane u dzieci. Należy jednak odróżnić dolegliwości bólowe mięśni (towarzyszące większości przypadków grypy) od faktycznego zapalenia mięśni i ich uszkodzenia, które występuje stosunkowo rzadko. Oprócz uszkodzenia mięśni szkieletowych, w przebiegu grypy może również dojść do uszkodzenia mięśnia sercowego, prowadzącego nawet do ciężkiej niewydolności serca, wymagającej wykonania przeszczepu. Wreszcie możliwe jest również zajęcie układu nerwowego, manifestujące się zapaleniem mózgu, rdzenia przedłużonego, opon mózgowo-rdzeniowych i zespołem Guillaina-Barré. Innym powikłaniem może być zapalenie ucha z następową głuchotą, zwłaszcza u dzieci. Podczas grypy dochodzi również do zaostrzenia chorób przewlekłych, w tym astmy, innych chorób płuc, a także chorób serca.

Czy można uchronić się przed grypą?

Najskuteczniejszą formą ochrony przed zachorowaniem jest coroczne szczepienie przeciwko grypie. Mimo że grypa w większości przypadków przebiega bez powikłań, to jednak dzieci i osoby starsze, ze schorzeniami współistniejącymi, są narażone na wspomniane powikłania, mogące doprowadzić nawet do śmierci. Począwszy od 2010 r. amerykański Komitet Doradczy do spraw Szczepień (Advisory Committee on Immunization Practices – ACIP) zaleca coroczne szczepienie przeciwko grypie wszystkich osób powyżej 6. miesiąca życia. Z epidemiologicznego punktu widzenia szczególnie istotne jest szczepienie pracowników służby zdrowia (lekarze, pielęgniarki), pracowników domów pomocy opieki oraz mających kontakt z osobami z grupy ryzyka. Choroba rozprzestrzenia się wyjątkowo szybko wśród dzieci uczęszczających do szkół czy przedszkoli.

Co istotne, uwzględniając potencjalne powikłania związane z infekcją wirusa grypy u kobiet ciężarnych, aktualnie zaleca się szczepienie kobiet na każdym etapie ciąży, a także planujących macierzyństwo. Szczepienia powinny być wykonywane regularnie, corocznie, zaraz po opracowaniu nowej szczepionki. Istotnie zmniejsza to zachorowalność i śmiertelność, szczególnie u osób z grup ryzyka (patrz ramka). Szczepienia mogą i powinny być kontynuowane także w trakcie całego sezonu grypowego, którego długość corocznie się zmienia.

Infekcje górnych dróg oddechowych to w ponad 90% schorzenia ostre, wywołane w przeważającej większości przez wirusy, a nie bakterie. Objawy wynikają z procesu zapalnego, zainicjowanego przez wtargnięcie wirusów do organizmu. Siły układu odpornościowego dość szybko je eliminują, jednak problemem pozostaje reakcja zapalna, która toczy się dalej „własnym rozpędem”. Sytuację można przyrównać do pożaru lasu, powstałego w wyniku wyrzucenia niedopałka papierosa. Świadomość tego faktu, w połączeniu z wczesną reakcją już na pierwsze objawy przeziębienia, pozwala na szybkie wdrożenie właściwego postępowania (leki, o których wspomniano wyżej). Wielość odmian wirusów (i ich częste mutacje) inicjujących „pożar” technicznie uniemożliwia opracowanie szczepionki chroniącej nas przed zapadaniem na wszystkie możliwe infekcje górnych dróg oddechowych. Zresztą z uwagi na łagodny, samoograniczający i niepozostawiający trwałych konsekwencji przebieg większości przeziębień nie byłoby to celowe. Zupełnie inaczej jest w przypadku grypy, która może skutkować ciężkimi powikłaniami. Po to właśnie powstają szczepionki – aby nas przed nimi ochronić. Naprawdę, warto się szczepić!

Grupy wysokiego ryzyka narażone na wystąpienie powikłań grypy

Wśród osób, których dotyczy większe ryzyko powikłań po grypie, znajdują się:

  • zdrowe dzieci w wieku od pół roku do 5 lat
  • osoby w wieku powyżej 50 lat, ponieważ w tym wieku znacznie zwiększa się ryzyko zachorowania
  • dorośli i dzieci, chorujący na przewlekłe choroby układu sercowo-naczyniowego, oddechowego (w tym chorzy na astmę), choroby nerek, wątroby, schorzenia neurologiczne, hematologiczne, metaboliczne (w tym chorzy na cukrzycę)
  • dorośli i dzieci z niedoborami odporności (w tym spowodowanymi leczeniem immunosupresyjnym lub zakażeniem HIV), osoby po przeszczepieniu organu
  • kobiety, które są lub będą w ciąży w trakcie sezonu epidemicznego grypy
  • osoby w wieku od pół roku do 18 lat, leczone przewlekle kwasem acetylosalicylowym, co zwiększa u nich ryzyko wystąpienia zespołu Reye’a w razie zachorowania na grypę
  • pensjonariusze domów spokojnej starości, zakładów opieki zdrowotnej dla przewlekle chorych – bez względu na wiek
  • osoby otyłe, u których indeks masy ciała (BMI) wynosi ≥40

 

autor Krzysztof Gryga
Data dodania 30.09.2017
Data ostatniej aktualizacji 16.01.2019