Migotanie przedsionków - leczenie migotania przedsionków

Szybkie, chaotyczne bicie serca, zmęczenie, uczucie niepokoju, osłabienie, niska tolerancja wysiłku fizycznego – to objawy sygnalizowane przez chorych na jedną z najczęstszych form arytmii serca – migotanie przedsionków, nierzadko bagatelizowane, bo uznawane za typowe dolegliwości osób w podeszłym wieku, często diagnozowane przypadkiem, podczas rutynowych badań, bądź pozostające nierozpoznane.
Migotanie może występować jako pojedynczy epizod, jednak częściej odnotowywane są nawroty.

Czym grozi migotanie przedsionków

Nieregularna praca przedsionków powoduje, że nie uczestniczą one w pompowaniu krwi, w związku z tym cała praca spada na komory serca, które tracą ok. 20% mocy, ale nadal mogą funkcjonować. Nieustabilizowana praca przedsionków zmniejsza ilość krwi przepompowywanej przez serce w ciągu minuty. Najpoważniejsze niebezpieczeństwo, spowodowane migotaniem przedsionków, stanowi zalegająca w nich krew, która sprzyja powstawaniu skrzeplin, a te mogą wraz z prądem krwi dostać się do mózgu, zatykając naczynie i powodując niedokrwienny udar mózgu.

Przyczyny migotania przedsionków

Wśród najważniejszych przyczyn migotania przedsionków wymienia się: wiek, nadciśnienie, chorobę niedokrwienną serca – niewydolność serca u osób starszych i wady zastawkowe u młodych. Migotanie przedsionków powstaje w wyniku przeciążeń i uszkodzeń przedsionków serca, wywołanych m.in. przez: nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, niewydolność nerek, wady serca, zapalenia serca, nadczynność tarczycy (nadmiar hormonów działa niekorzystnie na szybkość pobudzania mięśnia sercowego), infekcje, choroby płuc, a także toksyny (w tym alkohol) i leki, może mieć również podłoże genetyczne.

Migotanie przedsionków - objawy

– Objawy, które zgłaszają pacjenci z taką arytmią, to: poczucie szybkiej, niemiarowej czynności serca – odczuwają to jako niepokój, odczucie kołatania, duszność, zmniejszona tolerancja wysiłku fizycznego, mogą też wystąpić objawy niestabilności hemodynamicznej, czyli np. spadek ciśnienia, czy też ból u pacjenta z towarzyszącą chorobą wieńcową – mówi kardiolog Agnieszka Kosieradzka, specjalista Medicover.

Rozpoznanie stawiane jest na podstawie EKG, gdy epizody pojawiają się rzadko i są krótkotrwałe, oraz EKG holterowskiego. Dla określenia przyczyny dodatkowo konieczna jest kontrola ciśnienia tętniczego krwi, echo serca, rentgen klatki piersiowej, a gdy występuje choroba niedokrwienna – test wysiłkowy i czasami koronarografia.

Napadowe, przetrwałe i utrwalone migotanie przedsionków

Migotanie może występować jako pojedynczy epizod, jednak najczęściej odnotowywane są nawroty z tendencją do utrwalenia po pewnym czasie. W zależności od czasu trwania migotanie dzielone jest na napadowe, które trwa z reguły do 48 godzin i może ustępować samoistnie bądź w wyniku leczenia farmakologicznego, przetrwałe – przewlekłe – trwające ponad 48 godzin i nieustępujące samoistnie, oporne na leczenie farmakologiczne, oraz utrwalone, w przypadku którego nie udaje się przywrócić prawidłowego rytmu serca.

 – Nie ma znaczenia, czy migotanie przedsionków jest napadowe, przetrwałe czy utrwalone, ponieważ w każdym z nich ryzyko powikłań zatorowych jest takie samo, i nie ma znaczenia, czy migotanie występuje raz na rok, czy też raz na 4 dni. Wiadomo, że im częstsze są epizody migotania, gdy wskaźniki rozrzedzenia krwi (INR) są niekontrolowane, to ryzyko jest wyższe mówi – wyjaśnia kardiolog.

Leczenie migotania przedsionków

– Profilaktyka w leczeniu migotania przedsionków polega na leczeniu chorób czy też stanów, które doprowadzają do występowania migotania przedsionków, czyli skutecznym leczeniu nadciśnienia, niewydolności serca, wad serca, chorób tarczycy, otyłości – po to, żeby zapobiec patologicznej przebudowie mięśnia sercowego, i żeby nie doszło do rozwoju i występowania migotania przedsionków – mówi kardiolog Agnieszka Kosieradzka.

– Jeśli pacjenci z nadciśnieniem czy niewydolnością serca otrzymują leki, jak np. inhibitory konwertazy angiotensyny czy antagoniści receptora angiotensyny, to w tej grupie jest mniej nowych epizodów migotania przedsionków, niż u pacjentów z tymi samymi chorobami, którzy z różnych względów nie mogą otrzymywać tych leków. I jeśli migotanie przedsionków u pacjentów występuje, jest rozpoznane, profilaktyka wtórna polega na tym, by skutecznie leczyć te choroby właśnie przez zastosowanie tych grup leków. U pacjentów, u których migotanie przedsionków występuje sporadycznie, można zastosować strategię „pigułki w kieszeni”, tzn. chory przyjmuje lek, gdy tylko poczuje, że wystąpiło migotanie przedsionków.

Zabieg na migotanie przedsionków

Kardiowersja elektryczna

Gdy farmakologiczne leczenie migotania przedsionków jest nieskuteczne, medycyna sięga po metody zabiegowe. Farmakologiczna kardiowersja polega na stosowaniu leków antyarytmicznych, natomiast wykonywany w znieczuleniu zabieg kardiowersji elektrycznej to próba przywrócenia rytmu zatokowego za pomocą elektrycznej stymulacji mięśnia sercowego.

Rozrusznik

U chorych, u których praca komór w przebiegu migotania przedsionków jest bardzo zwolniona, rozważane jest wszczepienie rozrusznika serca.

Ablacja

Coraz powszechniej stosowaną metodą jest ablacja zaburzeń rytmu, czyli zabieg polegający na selektywnym usunięciu tych miejsc w obrębie serca, które odpowiadają za wywołanie lub podtrzymywanie arytmii. Ablacja nie powoduje uszkodzenia serca. Jest to metoda obarczona niskim ryzykiem wystąpienia powikłań.

 – Ablacja najczęściej wykonywana jest u pacjentów młodych, bez chorób współistniejących, bez przebudowy serca, takich, którzy mają migotanie przedsionków napadowe i raczej krótsze. Parametry skuteczności ablacji ocenia się od 60 do 80%. Często pacjenci są uprzedzani, że ablacja może się nie skończyć na jednym zabiegu, że będą konieczne 2 zabiegi, żeby zniszczyć patologiczny fragment serca, i zlikwidować arytmię – wyjaśnia kardiolog.

Migotanie przedsionków ma tendencję nawrotową.

– Napadów może nie być przez jakiś czas, ale upływ czasu powoduje, że może jednak dojść do nawrotów mówi specjalista. – Natomiast w przypadku migotania przedsionków u pacjentów starszych, z chorobami współistniejącymi – głównie chorobami serca, gdy serce jest zmienione, gdy echo jest nieprawidłowe, są powiększone przedsionki, występują wady typu niedomykalności, czyli serce jest w strukturze nieprawidłowej i przebudowanej, jest mniejsza szansa na utrzymanie rytmu zatokowego i na skuteczną ablację.

Ryzyko powikłań migotania przedsionków

– Trzeba ocenić stopień występowania ryzyka powikłań zatorowych u chorego, ponieważ leczenie migotania przedsionków przebiega dwutorowo – polega na zmniejszeniu objawów i łagodzeniu napadów, natomiast drugi tor to unikanie ewentualnych powikłań zatorowo-zakrzepowych, na które są narażeni pacjenci – mówi kardiolog.

– Ocenę czynników ryzyka występowania powikłań dzieli się na tzw. duże czynniki ryzyka i istotne klinicznie małe, które się kumulują i po zebraniu odpowiedniej liczby punktów dają małe bądź duże ryzyko powikłań zatorowych. Duże czynniki ryzyka to: przebyty udar, albo TIA, bądź inny incydent zakrzepowo-zatorowy i wiek powyżej 75 lat. Mniejsze czynniki ryzyka, czyli istotne klinicznie małe, które się kumulują, to: niewydolność serca, nadciśnienie, cukrzyca, płeć żeńska, wiek między 60 a 74 lata i inna choroba naczyniowa. Jeśli występuje choćby jeden czynnik ryzyka, to lekarze stoją na stanowisku, że leczenie powinno być prowadzone doustnymi antykoagulantami, a nie lekami przeciwpłytkowymi.

– Wspomniane czynniki dotyczą migotania przedsionków niezastawkowego, czyli niespowodowanego wadą zastawkową serca. Migotanie przedsionków związane z wadą serca, zwłaszcza ze stenozą mitralną czy wszczepionymi sztucznymi zastawkami, zawsze wiąże się z dużym ryzykiem powikłań zatorowo-zakrzepowych i zawsze należy stosować antykoagulanty – podsumowuje Agnieszka Kosieradzka.

Udar a migotanie przedsionków

Większość udarów u pacjentów z migotaniem przedsionków ma charakter zatorowy, który wiąże się z dużą strefą uszkodzenia ośrodkowego układu niedokrwiennego, w związku z tym wyższa jest śmiertelność, większy stopień niepełnosprawności po przebytym udarze i czas hospitalizacji jest wydłużony w porównaniu z udarem w przebiegu innych chorób.

autor Jolanta Witkowska
Data dodania 09.01.2018
Data ostatniej aktualizacji 17.01.2019