Kamica nerkowa - objawy i leczenie kamieni nerkowych

Kamica nerkowa to choroba znana ludzkości już od dawna i nękająca sporą grupę ludzi. Choć metody leczenia się zmieniały, to charakterystyczne dla tego schorzenia niezmiennie pozostają dwie rzeczy: to, że wiąże się z ogromnym bólem oraz to, że w większości przypadków możemy go uniknąć.
Jak pozbyć się kamieni nerkowych?

Kamica nerkowa - jak powstaje?

Kamica nerkowa to choroba polegająca na odkładaniu się kamieni w układzie moczowym. Powstają one z filtrowanych przez nerki minerałów, które zlepiają się, tworząc złogi. Jeśli są wystarczająco małe, często udaje się je wydalić, zanim problem stanie się poważniejszy. Czasem jednak złogi powiększają się i powodują bóle, wymuszając na chorym podjęcie leczenia. W skrajnych przypadkach kamienie mogą nawet blokować drogi moczowe. W takich sytuacjach konieczna jest jak najszybsza pomoc lekarska – należy pamiętać, że zastój w drogach moczowych może doprowadzić do trwałego uszkodzenia nerek.

Przyczyny kamicy nerkowej

Kamica nerkowa jest chorobą częstą. Najliczniej chorują mężczyźni w wieku 30-50 oraz kobiety w wieku 50-70 lat, choć panowie spotykają się z tym problemem kilkakrotnie częściej od pań. Zdecydowanie najpowszechniejszą przyczyną powstawania choroby jest zbyt małe nawodnienie organizmu oraz niezdrowa dieta. Znane są również znacznie rzadsze przypadki tzw. kamicy cystynowej, u podłoży której leży wada wrodzona, polegająca na upośledzeniu reabsorbcji cystyny z moczu. Pośród innych czynników zwiększających ryzyko wymienia się jeszcze: wady budowy układu moczowego, skłonności dziedziczne, przyjmowanie niektórych leków (m.in. kortykosteroidów i preparatów alkalizujących, wykorzystywanych przy leczeniu wrzodów) oraz infekcje bakteryjne dróg moczowych. Te ostatnie alkalizują mocz, ułatwiając wytrącanie się soli wapnia i z tym samym powstawanie kamieni. Warto jednak pamiętać, że są to tak naprawdę oddzielne stany chorobowe – nie należy utożsamiać kamicy nerkowej z infekcją. W przypadku pań rozwojowi choroby może sprzyjać ciąża, przy której zwiększa się ryzyko zastoju moczu, i w konsekwencji zakażenia.

Kamica nerkowa - objawy

Najczęstszym i najbardziej charakterystycznym objawem choroby jest nagły, przejmujący ból, zwany kolką nerkową. Zlokalizowany jest w okolicy lędźwiowej i promieniuje w stronę pęcherza. Bywa na tyle silny, że może powodować utratę przytomności, a dodatkowo często towarzyszą mu również nudności, wymioty i wzdęcia. Innymi potencjalnymi objawami tego schorzenia są: pieczenie podczas oddawania moczu, ból w prąciu lub krwiomocz. Bardzo ważne jest jednak, by pamiętać, że krew w moczu może, ale nie musi być objawem kamicy nerkowej. Chorzy, u których ten objaw wystąpił, powinni wystrzegać się dokonywania na jego podstawie własnych diagnoz i bezzwłocznie zasięgnąć opinii specjalisty.

Profilaktyka kamicy nerkowej

Zarówno powstawaniu, jak i nawrotom choroby mogą w przypadku kamicy nerkowej zapobiec odpowiednie działania profilaktyczne. Chodzi tutaj głównie o dwa podstawowe czynniki: dbanie o odpowiednie nawodnienie organizmu oraz właściwą dietę.

Dieta przy kamicy nerkowej

Dieta powinna być zróżnicowana, bogata w warzywa i owoce oraz pokarmy ubogie w szczawiany (biały ryż, kalafior, jabłka bez skórki, winogrona, warzywa z rodziny dyniowatych, jajka). Należy także ograniczyć ilość spożywanej soli (3-5 g dziennie) i białek pochodzenia zwierzęcego oraz dbać o odpowiedni poziom wapnia (1 g dziennie). Jeśli znamy skład kamieni, będących źródłem naszych problemów (w przypadku nawrotów choroby), dobrym pomysłem może być opracowanie naszej diety w konsultacji z lekarzem. Ważna jest również aktywność fizyczna oraz utrzymywanie odpowiedniej dla ciała wagi.

Picie przy kamicy nerkowej

Jeśli chodzi o wodę, wskazane jest pić przynajmniej od 2,5-3 litrów dziennie (więcej w przypadku wysiłku fizycznego lub upałów) oraz nawadniać się równomiernie przez cały dzień i przed snem. Warto zwracać uwagę na pH spożywanych płynów – najzdrowsze są te o pH obojętnym (np. woda), nie należy natomiast wierzyć w mity o cudownych właściwościach piwa.

– To prawda, że piwo działa moczopędnie, lecz ze względu na szkodliwość zawartego w nim alkoholu oraz zgubny wpływ na metabolizm, nie należy traktować picia piwa jako profilaktyki czy leczenia kamicy nerkowej – dementuje dr Daniel Leszczyński, specjalista urolog z Medicover.

Wskazane jest też regularne oddawanie moczu oraz zwracanie uwagi na to, czy nie jest zabarwiony na czerwono – szybkie wychwycenie choroby może pomóc w jej bezproblemowym leczeniu. W walce z nawrotami choroby pomóc może również profilaktyczna kuracja specjalnymi, opartymi na ziołach lekami.

Leczenie kamicy nerkowej

Metoda leczenia kamicy nerkowej zależy od wielkości oraz składu chemicznego tkwiących w układzie moczowym kamieni.

– Bezinwazyjne leczenie kamicy dotyczy obecnie tylko kamieni zbudowanych z kwasu moczowego (około 10% wszystkich kamieni). Można je rozpuszczać lekami i zapobiegać ich powstawaniu również lekami. Złogów zbudowanych ze szczawianów lub fosforanów, niestety, nie potrafimy obecnie rozpuszczać – zauważa doktor Leszczyński, dodając, że w takich przypadkach konieczne jest stosowanie metod małoinwazyjnych. Są to: ESWL (extracorporeal shock wave lithotripsy), URSL (ureterorenoscopic lithotripsy) oraz PCNL (percutaneous nephrolithotripsy). ESWL polega na kruszeniu złogów za pomocą fal generowanych poza organizmem i przenikających przez tkanki do złogów, na których są ogniskowane – wyjaśnia dr Leszczyński. – Nie wymaga to wprowadzania do organizmu żadnych urządzeń. W przypadku URSL, czyli leczenia endoskopowego, urządzenia wprowadzane są do moczowodu lub nerki przez otwory naturalne (cewkę moczową) – metoda ta nie wymaga wykonywania nacięć. Najbardziej inwazyjną metodą jest PCNL. Polega na wprowadzeniu urządzenia do nerki przez nacięcie na skórze oraz dalej wykonanie otworu w nerce.

Kamica nerkowa to przykład choroby, na którą często zapracowujemy sami, źle się odżywiając i nie dbając o właściwe nawodnienie organizmu. Potrafi przysporzyć choremu bardzo wielu cierpień, a w większości przypadków jedyne, czego trzeba, by jej zapobiec, to zdrowszy tryb życia i kontrolowanie diety. Warto o tym pamiętać, bo zdecydowanie lepiej nauczyć się zdrowych nawyków, niż potem, cierpiąc z powodu bólu, żałować, że tego nie zrobiliśmy.

autor Bartosz Świątek
Data dodania 17.12.2017
Data ostatniej aktualizacji 16.01.2019