Implanty zębów za i przeciw

Mówi się, że uśmiech to wizytówka nas samych. Zabiegi poprawiające wygląd uzębienia stają się coraz bardziej popularne. Dobra wiadomość jest taka, że w sposobach uzupełnień ubytków pacjenci mogą wybierać. Sprawdzamy, jak się ma implantologia do klasycznych sposobów uzupełniania ubytków w zakresie protetyki zębowej.
Implant zastępuje korzeń zęba, na którym można odbudować koronę.

Implant – brzmi magicznie?

– Leczenie implantoprotetyczne jest leczeniem złożonym i skomplikowanym. Składa się z części chirurgicznej i protetycznej – wyjaśnia lekarz stomatolog Patryk Kononowicz, specjalista Medicover.

Na początku ma więc miejsce zabieg chirurgiczny, tak jak klasyczna operacja, odbywający się pod znieczuleniem, polegający na wszczepieniu implantu w dziąsło, czyli podbudowy pod ząb. Następnie rozpoczyna się drugi etap leczenia: wykonanie nadbudowy na dziąśle, czyli stworzenie jakby atrapy zęba, który straciliśmy. W praktyce stomatologicznej wszczepy zębowe używane są jako podbudowa do uzupełnień pojedynczych lub mnogich braków zębowych bez konieczności szlifowania sąsiadujących zębów, ponadto do wykonania stałych uzupełnień protetycznych całkowitych lub częściowych.

Implant zastępuje więc korzeń zęba, na którym można odbudować koronę, osadzić most lub zamocować protezę. Zatem leczenie implantologiczne nierozerwalnie wiąże się z tradycyjnym protetycznym, bowiem korona i most to przecież elementy tego ostatniego. Obecnie na rynku istnieje wiele systemów implantologicznych i okazuje się, że mogą z nich skorzystać nie tylko pacjenci z zasobnym portfelem. Pojawiają się już nawet takie promocje, że koszt wszczepienia jednego implantu o określonym systemie jest porównywalny z ceną uzupełnienia tego braku za pomocą klasycznej protetyki, np. 3-punktowego mostu.

Implanty zębowe: za i przeciw 

Mimo coraz częstszych sytuacji, w wyniku których faktycznie leczenie implantologiczne staje się dostępne dla szerszego grona pacjentów, to jednak nie wszyscy mogą się mu poddać. – Przeciwwskazania są bardzo podobne do tych, jakie występują przy tradycyjnych zabiegach chirurgicznych. Każdy pacjent przed rozpoczęciem leczenia powinien przejść dokładne badanie i zostać zakwalifikowany do zabiegu przez lekarza prowadzącego leczenie. Ważny jest ogólny stan zdrowia, stan uzębienia pacjenta, warunki anatomiczne w miejscu, gdzie planowany jest zabieg implantacji, a także stan przyzębia, higiena, używki, występowanie bruksizmu (pot. zgrzytanie zębami w czasie snu – przyp. red.) i wiele innych czynników, które mogą przyczyniać się do niepowodzenia zabiegu i tym samym dyskwalifikować ten rodzaj leczenia – wyjaśnia lekarz stomatolog Patryk Kononowicz.

Okazuje się jednak, że nawet jeśli spełnimy wstępne kryteria: zdrowotne i finansowe, czyli pomyślnie przejdziemy kwalifikację do wszczepienia implantu, to i tak sam zabieg może się nie powieść. Sukces leczenia implantologicznego w znacznym stopniu uzależniony jest od zakotwiczenia wszczepu w kości, zatem połączenia implantu z kością. Kluczem do powodzenia jest pierwotna stabilizacja implantu, która polega wyłącznie na mechanicznym utrzymaniu w kości. Zależy ona od jakości kości w miejscu implantacji, kształtu wyrostka zębodołowego, kształtu i wymiarów wszczepu oraz od rodzaju jego powierzchni. Jednym z problemów powodujących niepowodzenie leczenia i często utratę wszczepu jest zapalenie tkanek wokół implantu. Częstą tego przyczyną jest czynnik bakteryjny. – Leczenie implantologiczne, mimo że bardzo drogie i przez wiele osób uważane za najbardziej ekskluzywną metodę uzupełnienia brakujących zębów, nie jest pozbawione wad. Przed podjęciem decyzji o takim leczeniu należy rozważyć możliwe powikłania i wskazania do tego rodzaju zabiegu. Często lepsza okazuje się tradycyjna protetyka, która wykorzystuje tkanki własne pacjenta – tłumaczy stomatolog Patryk Kononowicz.

Protetyka – co to takiego?

– Metody „klasyczne” dzielimy na prace stałe jak: korony (wykorzystujące koronę lub korzeń odtwarzanego zęba) oraz mosty ( prace oparte na zębach otaczających lukę). Inną grupę stanowią prace ruchome (protezy szkieletowe, akrylowe i inne), które wymagają wyjmowania ich na noc czy też podczas codziennej higieny jamy ustnej – wyjaśnia Patryk Kononowicz.

Ta pierwsza stanowi zatem stałą protezę, zakrywającą zniszczoną koronę zęba lub całkowicie ją odbudowującą. Z kolei most to nic innego, jak stałe uzupełnienie w jamie ustnej, zapewniające doskonały efekt estetyczny, a także wygodę użytkowania. Są różne rodzaje wykonywanych mostów, w zależności od lokalizacji ubytku, upodobań pacjenta. Najlepszy efekt kosmetyczny dają niewątpliwie mosty pełnoceramiczne. Drugi ich rodzaj, może nieco mniej elegancki i mniej przypominający oryginał, to mosty złożone. Składają się one z metalowego szkieletu, odpowiednio pokrytego porcelaną bądź kompozytem.

Oprócz koron i mostów w ramach protetyki wykonywane są protezy: szkieletowe z zatrzaskami (bez klamer) i akrylowe (klasyczne). Pierwsze z nich są wykonywane na metalowej bazie (szkielet), na której umieszczone są akrylowe elementy, odbudowujące brakujące zęby. Protezy akrylowe zaś zazwyczaj wykonuje się w przypadku bezzębia i rozległych braków uzębienia, kiedy to nie jest możliwe zastosowanie innych rodzajów uzupełnień.

W przypadku uzupełnienia braków z zakresu protetyki raczej nie zdarza się odrzucenie tego sposobu leczenia. Powodzenie zależy w dużej mierze od samego pacjenta, który jedyne, co teraz musi, to: solidnie i systematycznie przestrzegać higieny w obrębie jamy ustnej. W przypadku wykonania koron konieczne jest unikanie ich szczególnego eksploatowania np. poprzez żucie klejących cukierków. Z kolei w przypadku protez niezbędne jest stosowanie odpowiednich preparatów do ich higieny oraz kontrola stanu dziąseł i pilne reagowanie w razie otarć czy ran w ich obrębie.

Implant czy protetyka? 

Reasumując przegląd sposobów uzupełniania braków w uzębieniu, nasuwa się pytanie: Co zatem wybrać: nowoczesność czy klasykę? – Odbudowa implantologiczna daje nam komfort zbliżony do posiadania własnego zęba. Pacjenci nie postrzegają tej odbudowy jako ciała obcego. Zastosowane materiały wiernie odtwarzają brakujące tkanki. Są to prace stałe, zapewniające wygodę i bezpieczeństwo ich użytkowania. Stosując implanty nie niszczymy zębów własnych pacjenta. W metodach klasycznych zęby często są szlifowane, gdyż konieczne jest uzyskanie miejsca dla cementowanej pracy protetycznej – podsumowuje Patryk Kononowicz.

Widać zatem, że: i implanty, i klasyczna protetyka mają swoje za i przeciw. Największym „za” nowoczesnością jest komfort i stałość uzupełnienia braku zębowego. Największym „za” klasyką – zdecydowanie mniejsza ilość niepowodzeń w zastosowanym leczeniu. A wyboru metody leczenia i tak każdy musi dokonać sam, może jedynie przy wsparciu własnego stomatologa.

Ciekawostki o implantach zębów

Czy wiesz, że?

  • Pierwszy opis implantacji pochodzi z 1562 roku!
  • Leczenie implantologiczne na szerszą skalę prowadzone jest już od ok. 35 lat.
  • Pierwszy implant wykonany był z kości słoniowej.
  • Dzisiejsze implanty to tytanowe śruby.
  • Implanty zębowe są dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy ze względów zawodowych muszą zadbać o dobrą dykcję. Tradycyjna proteza zaburza bowiem prawidłową artykulację.
  • Implanty zębowe najchętniej wybierane są przez ludzi aktywnych zawodowo.
  • Nawet najmniejszy ubytek zębowy należy od razu uzupełnić, bo zaniechanie tego może prowadzić do przesuwania i obracania się zębów sąsiadujących z luką, a nawet zaniku kości.

Dowiedz się więcej o implantach zębowych >>

autor Elżbieta Korzeniowska
Data dodania 16.12.2017
Data ostatniej aktualizacji 09.07.2019