Pasożyty u dzieci. Objawy i leczenie pasożytów

Często trudno znaleźć przyczynę złego samopoczucia dziecka - braku apetytu, osłabienia czy bólów brzucha. Sprawdź, czy twoja pociecha nie zaraziła się pasożytem. Proste badanie kału i krwi może wykluczyć obecność w organizmie malca owsików, lamblii czy glisty ludzkiej.

Dzieci najczęściej padają ofiarami pasożytów przewodu pokarmowego. Tymczasem owsiki, lamblie czy glista ludzka zaburzają ich rozwój fizyczny i psychiczny, osłabiają organizm oraz mogą wywoływać poważne schorzenia. Uwolnij dziecko od tych groźnych intruzów.

Cykl życia owsika

Życie owsika jest krótkie. Trwa zaledwie kilka tygodni. Owsik spędza je w jelitach, żywiąc się - mówiąc oględnie - treścią jelitową. Swój żywot kończy wyprawą poza jelito. Po przedostaniu się w fałdy odbytu zapładnia jaja zniesione przez prawie czterokrotnie większą od niego samicę i umiera. Samica może wydostać się wraz kałem poza organizm człowieka, gdzie też czeka ją niechybny koniec. Dlaczego zatem nie możemy w ciągu miesiąca pozbyć się tych intruzów z naszych wnętrzności? Ponieważ nieświadomie zjadamy zapłodnione jaja owsika i cykl jego życia zaczyna się od nowa. A jedna samica znosi ich ponad 10 tysięcy. Zniesione i zapłodnione jaja powodują swędzenie skóry. Kiedy zaczynamy się drapać, przyklejają się do dłoni i w ten sposób przetransportowują się do jamy ustnej, aby rozwinąć się w dorosłe osobniki w jelicie.

Dziecko przyjacielem owsika

Owsiki najchętniej przebywają wśród dzieci, które nie mają jeszcze wyrobionej dbałości o nawyki higieniczne. Malec zaraża się przez spożycie skażonego jedzenia, wkładanie do ust palców lub innych rzeczy, na których znajdują się jaja owsika. Brudne ręce, przedmioty codziennego użytku, zabawki, ręczniki, pościel, sztućce – wszystko to wykorzystują owsiki, jako narzędzie przetrwania swojego gatunku. Maluch zarażony owsikami sam zadba, aby ich kolejne pokolenia pozostały z nim jak najdłużej. Gdy skóra w okolicy odbytu zaczynie go swędzieć, drapiąc się, zgromadzi jajeczka pod paznokciami. Wystarczy, że potem włoży do ust niedokładnie umyte ręce i dojdzie do ponownego zarażenia. Jaja z odbytu spadają także na prześcieradło, wewnętrzną stronę ubrania. Niestety, poza organizmem człowieka jaja owsika potrafią przeżyć nawet kilka tygodni.

Objawy zakażenia owsikami. Tajna inwazja

Początkowo, a także przy zarażeniu niewielką liczbą owsików, dziecko może nie mieć żadnych objawów choroby. Nasilają się one wraz z długością jej trwania. Charakterystycznym symptomem jest swędzenie w okolicy odbytu, które może szczególnie wzmagać się wieczorem i w nocy. Z tego powodu dziecko śpi niespokojnie, przez co nie wysypia się i jest ciągłe zmęczone. Może też moczyć się w nocy i zgrzytać zębami. W konsekwencji jest drażliwe, miewa kłopoty z koncentracją, źle się rozwija.

Owsica może powodować też bladość skóry, "sińce" i "worki" pod oczami. Rzadko, w skrajnych przypadkach, jest przyczyną zapalenia wyrostka robaczkowego, zapalenie otrzewnej, a u dziewczynek nawracającego zapalenia sromu. Owsiki da się zobaczyć w kale dziecka lub na odbycie, ale tylko wtedy, gdy ich inwazja jest spora. Wyglądają jak ruszające się centymetrowe kawałki białej nici.

Leczenie owsicy

Zanim przystąpimy do eksmisji owsików, musimy upewnić się, czy przebywają nielegalnie w organizmie. W tym celu należy wykonać badania kału i udać się do lekarza, który zaordynuje lek będący ostatecznym rozwiązaniem problemu. Lek muszą zażyć wszyscy domownicy, ponieważ jaja owsika mogą być rozniesione po całym domu. Lekarz zaleci leczenie i reżim higieniczny, czyli codzienne pranie bielizny w wysokiej temperaturze, zmianę pościeli i gruntowane porządki. Aby zapobiec powtórnemu zakażeniu, trzeba jak najczęściej myć ręce gorącą wodą z mydłem, zwłaszcza przed posiłkami, po powrocie dziecka z przedszkola czy zabawie z rówieśnikami. Należy obcinać dziecku krótko paznokcie, aby jaja owsika nie miały możliwości „ukrycia” się pod nimi.

Lamblia. Jak dochodzi do zakażenia?

Dzieci padają też często ofiarą lamblii wywołujących groźną chorobę - giardiozę. Te niewidoczne gołym okiem organizmy pasożytują w jelicie cienkim wielu gatunków zwierząt i człowieka. Wbrew obiegowym opiniom, nie zarazimy się nimi, jedząc banany. Znacznie bardziej ryzykowna jest kąpiel w rzece, w której żyją zarażone bobry. Są one bardzo często siewcami lamblii, choć same nie mają żadnych objawów choroby. Wystarczy więc, że opłuczemy twarz czy rękę w rzece, w której żyją zarażone bobry, a może to wprowadzić do naszego przewodu pokarmowego te pasożyty. Zarazić mogą nas też nasz pies lub kot. Ale bywa i odwrotnie, że to my zarażamy naszego pupila.

Objawy zakażenia lamblią

Pojawiają się już po kilku dniach. Są to wymioty i biegunka. Kolejne etapy choroby to bóle brzucha, chudnięcie, brak apetytu, osłabienie i nadmierna senność. I choć w interesie pasożyta nie leży uśmiercanie swojego żywiciela, lamblie mogą u dzieci powodować zahamowanie rozwoju psychofizycznego, bo zaburzają wchłanianie tłuszczów i węglowodanów, co - wraz niedoborem witamin, białek i mikroelementów spowodowanym ciągłymi biegunkami - prowadzi do niedożywienia.

Milion w gramie kału. Jak leczyć lamblię?

Wbrew pozorom łatwo jest się zarazić lamblią, bo ich przetrwalniki są bardzo wytrzymałe. Wydalone z kałem w glebie mogą przeżyć nawet 7 tygodni, a w zimnej wodzie do 3 miesięcy. Minimalna dawka, która jest w stanie wywołać zarażenie u ssaków, waha się od 10 do 100 sztuk. Tymczasem w jednym gramie kału może być ich ponad milion. Człowiek zaraża się lamblią drogą pokarmową. Wystarczy, że spożyjemy zanieczyszczone ich cystami jedzenie lub wodę, a w naszym organizmie pasożyty zaczynają się mnożyć i kolonizować ściany jelita cienkiego. Obecność lamblii wykrywa się poprzez badanie kału. Należy pamiętać, że w przypadku stwierdzenia pasożyta u choćby jednego z członków rodziny, wszystkich domowników trzeba poddać terapii. Kuracja lekami trwa kilka dni. Po około dwóch tygodniach od ostatniej aplikacji leku musimy wykonać badanie kontrolne kału.

Glista z wakacji, czyli jak dochodzi do zarażenia glistą ludzką

Glista ludzka najczęściej bytuje w organizmach mieszkańców tych części świata, gdzie poziom sanitarno-higienicznym jest niski, a do których ze względu na egzotyczny charakter często udają się turyści. Zły stan urządzeń kanalizacyjnych, stacji uzdatniania wody i oczyszczalni ścieków, jak również nieprzestrzeganie zasad higieny i żywienia niesie ryzyko zakażenia, szczególnie dzieci. Można zarazić się, jedząc niemyte owoce czy warzywa, pijąc nieprzegotowaną wodę lub wkładając brudne ręce do buzi. Kiedy jaja trafią do jelita, wydostają się z nich larwy, które przedostają się do naczyń krwionośnych i rozpoczynają wędrówkę do płuc. Gdy urosną do 2 mm długości, przez oskrzela i tchawicę trafiają do krtani, skąd odruchowo przełknięte dostają się z powrotem do jelita, gdzie będą mogły się rozmnażać. Dojrzały robak żyje od roku do dwóch lat.

Objawy i leczenie po zarażeniu

Samiec osiąga długość około 15-20 cm, a samica 40-42 cm. Dorosłe samice żyją w jelicie cienkim, żywiąc się strawionym pokarmem. Składają dziennie do 200 tys. jaj, które z kałem wydostają się na zewnątrz i w wodzie lub wilgotnej glebie czekają na połknięcie przez żywiciela. Obecność tych pasożytów w organizmie może być przyczyną ogólnego osłabienia, zawrotów głowy, obrzęków twarzy, nadmiernej pobudliwości, reakcji alergicznych i bólów brzucha. Migrujące dorosłe osobniki mogą wywołać niedrożność dróg żółciowych. W fazie migracji larw przez płuca może pojawić się kaszel, krwioplucie, a nawet zapalenie płuc. Masywnej inwazji pasożyta towarzyszy często gorączka i zmiany skórne o typie pokrzywki.

Obecność zakażenie potwierdza znalezienie jaj pasożyta w kale. Tylko w 3% przypadków glistnicę rozpoznaje się znajdując te nicienie w kale lub w zwymiotowanej treści pokarmowej. Leczenie polega na podaniu jednorazowej dawki odpowiedniego leku przeciwpasożytniczego. Po 2 tygodniach zazwyczaj sprawdza się skuteczność leczenia, badając kał i w razie niepowodzenia powtarza kurację. Podczas leczenia i po nim należy rygorystycznie przestrzegać higieny osobistej i żywienia.

Autorka: Halina Pilonis

Konsultacja merytoryczna: Lek. Agnieszka Motyl, specjalista epidemiologii, lekarz medycyny podróży