Objawy depresji? Sprawdź, gdzie się zgłosić

Jeśli podejrzewasz, że twoje przeciągające się przygnębienie to nie zwykły smutek, a depresja, nie czekaj, zgłoś się do lekarza, najlepiej do psychiatry. Jeśli nie masz dostępu do psychiatry, również lekarz rodzinny może wypisać ci leki przeciwdepresyjne. Pomyśl też o psychoterapii – połączona z lekami pomoże ci szybciej poradzić sobie z chorobą.

Depresja – co to jest?           

Depresja może dotknąć każdego: dziecko, osobę w podeszłym wieku, człowieka z problemami finansowymi i tego, który robi zawrotną karierę. Może przyjść nagle albo czaić się i powoli wkradać do życia chorego, odbierając energię i chęć do działania.

Depresja to nie stan przygnębienia czy smutku, to poważna choroba psychiczna, która wymaga leczenia. Nieleczona depresja może rozwinąć się do postaci ciężkiej choroby, która niesie ryzyko popełnienia próby samobójstwa. Jak bardzo poważny to problem niech świadczy fakt, że aż co czwarty chory odbiera sobie życie.

Depresja przez lata była tematem tabu, na szczęście coraz więcej się o niej mówi. Bo nie jest to choroba marginalna. Na świecie cierpi na nią według różnych szacunków 10-25 proc. ludzi.

W Polsce mówi się o 17 proc., jednak wielu lekarzy szacuje, że depresja mogła dotknąć nawet dwukrotnie więcej Polaków.

Kto choruje na depresję?

Depresja najczęściej ujawnia się u ludzi w wieku 25-40 lat oraz w wieku podeszłym. Jednak zagrożeni są wszyscy, bo choroba może zaatakować w każdym wieku.

U osób starszych depresja często nie jest rozpoznawana, bo myli się ją z otępieniem. Wielu lekarzy depresję w tym wieku wiąże nie tyle z wrodzoną skłonnością do tej choroby, co ze skumulowanymi mikrouszkodzeniami mózgu, które wywołują zaburzenia krążenia w mózgu. Dodatkowo depresji w wieku senioralnym sprzyjają choroby przewlekłe jak kłopoty z tarczycą czy schorzenia układu nerwowego, a także miażdżyca naczyń mózgowych, guzy mózgu czy choroba Alzheimera.

Depresja – kto leczy?

Gdzie szukać pomocy, jeśli podejrzewasz, że chorujesz na depresję? Przede wszystkim u psychiatry, który przepisze ci leki antydepresyjne. Nie potrzebujesz do niego skierowania od lekarza rodzinnego.

Ważne jest jednak to, że zanim poczujesz jakąkolwiek poprawę, mogą minąć dwa, trzy, a nawet cztery tygodnie. Nie zniechęcaj się tym i nie przerywaj terapii. Musisz być cierpliwy. I nie odstawiaj leków od razu, kiedy poczujesz poprawę. Terapia farmakologiczna trwa minimum trzy do sześciu miesięcy.

Żeby leki były skuteczne, musisz przyjmować je regularnie zgodnie ze wskazaniami lekarza, inaczej nie zadziałają. Nigdy też nie próbuj samodzielnie zwiększać dawek, to może być niebezpieczne dla życia.

I nie bój się antydepresantów – one nie uzależniają. Uzależniają za to leki uspokajająco-nasenne, jeśli używasz ich regularnie dłużej niż 4-5 tygodni. Z nimi trzeba uważać, bo choć łagodzą objawy, nie leczą depresji. Podczas przyjmowania leków uspokajających i nasennych nie modyfikuj samodzielnie dawek.

A co zrobić, jeśli w twojej miejscowości nie ma akurat psychiatry? Albo z innych powodów nie możesz skorzystać z jego pomocy? Zgłoś się do lekarza rodzinnego, on również może przepisać leki antydepresyjne.

Psychoterapia w walce z depresją

Najważniejsze w walce z depresją jest podanie odpowiednich leków. Jednak warto terapię farmakologiczną uzupełnić o psychoterapię. W tym nie pomoże już psychiatra, ale psychoterapeuta.

Najskuteczniejszą terapią „na kozetce” jest tzw. psychoterapia poznawczo-behawioralna. Dzięki niej wraz z terapeutą będziecie pracować nad zmianą negatywnych wzorców myślowych, pomoże on też przezwyciężyć wyniszczające zachowania, jak uległość i wycofanie oraz popracuje z tobą nad asertywnością i komunikowaniem się z otoczeniem.

Dodatkowo psychoterapeuta może nauczyć cię znajdować w sobie mocne strony i je rozwijać, przetrenujecie, jak samodzielnie rozwiązywać problemy i panować nad swoimi uczuciami, sterować nimi.

Kiedy iść do psychiatry?

Kiedy nadchodzi ten moment, w którym powinieneś zacząć szukać pomocy? W przypadku, gdy zauważysz u siebie objawy depresji i nie są one nasilone, zgłoś się do psychiatry, jeśli po dwóch tygodniach objawy nie mijają.

Jeśli objawy są nasilone, nie czekaj tak długo, skorzystaj z pomocy lekarza jak najszybciej.

A co, jeśli jesteś  w takim stanie tylko 2-3 dni, ale powtarza się to cyklicznie? Nie zastanawiaj się, również poproś o konsultację psychiatryczną.

Nie powinieneś zwlekać z wizytą u psychiatry, jeśli pojawiają się u ciebie myśli samobójcze – nawet, jeśli zdarzają się tylko sporadycznie, a tobie wydaje się, że masz nad nimi kontrolę i wcale nie odbierzesz sobie życia. W takiej sytuacji skonsultuj się z lekarzem jak najszybciej. Nie wiesz, w którym momencie twój stan się pogorszy i tę kontrolę stracisz.

Depresja – co powiedzieć lekarzowi?

Szacuje się, że wśród osób, które przychodzą na wizytę do lekarza rodzinnego z jakiegokolwiek powodu, 12-25 proc. choruje na depresję. Najgorsze jest jednak to, że u połowy z nich depresja nigdy nie zostaje zdiagnozowana.

Dlatego tak ważne jest, nawet jeśli przyszedłeś z przeziębieniem, żeby powiedzieć lekarzowi, że borykasz się z obniżonym nastrojem, bezsennością lub stanami lękowymi. Nawet, jeśli przyszedłeś po syrop na kaszel, powiedz mu o swoich objawach. I nie wstydź się tego, podobne kłopoty ma nawet co czwarty człowiek na świecie.

Lekarz rodzinny albo sam przepisze leki, albo poleci psychiatrę. Tak czy inaczej, podczas pierwszej wizyty powinieneś opisać, jakie masz objawy. Lekarz będzie też  pytał o to, czy w twojej rodzinie występowały wcześniej przypadki depresji.

Powiedz również lekarzowi, jeśli twoje nastroje depresyjne przeplatają się ze stanami euforii. To może być objaw choroby afektywnej dwubiegunowej.

Dowiedz się, jak postępować z chorym na depresję?

Autor: Agata Socha
Konsultacja merytoryczna: dr n.med. Barbara Wiśniewska – Specjalista Psychologii Klinicznej