Badania profilaktyczne dla kobiet

Kobiety w Polsce żyją o cztery i pół roku krócej niż Hiszpanki. Niestety, Polki troszcząc się o innych członków rodziny często lekceważą własne zdrowie.

Paniom nieraz łatwiej znaleźć czas na wizytę u fryzjera czy u kosmetyczki niż na badania profilaktyczne. Dlatego przynajmniej raz do roku każda powinna zafundować sobie kompleksową diagnostykę. Warto znaleźć trochę czasu dla siebie, bo taka kontrola może zapobiec rozwojowi wielu groźnych chorób, a nawet uratować życie.

Słaba płeć

Kobiety w Polsce żyją średnio 8 lat dłużej od mężczyzn. To sprawia, że czują się silniejsze i nie dbają o siebie, tak jak powinny. Tymczasem długość życia Polek jest równa tej, jaka była w krajach UE 9 lat temu – wynika z raportu „Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania” przygotowanego w 2016r. przez Narodowy Instytut Zdrowia PZH. Statystyczna polska pięćdziesięciolatka ma przed sobą 26 lat życia. Jednak ponad połowę tego czasu będzie zmagać się z chorobami przewlekłymi. Dlatego, aby żyć długo i w dobrym zdrowiu, nie wolno palić papierosów i nadużywać alkoholu, trzeba dobrze się odżywiać, kontrolować wagę, być aktywnym fizycznie i przede wszystkim regularnie się badać.

Seryjni zabójcy kobiet

Życiu kobiet do 70. roku życia najbardziej zagrażają nowotwory złośliwe, które dopiero w starszym wieku ustępują chorobom układu krążenia. Każdego dnia u 45 Polek diagnozuje się raka piersi, a u kolejnych 10-ciu raka szyjki macicy. Wiele z nich umiera, ponieważ nowotwór został rozpoznany zbyt późno. Regularne badania diagnostyczne mogłyby zmienić tę smutną statystykę. Najczęstszymi zabójcami Polek są rak płuca, piersi, jelita grubego, jajnika i szyjki macicy. W Polsce prawie połowa chorych na raka umiera, choć wcale nie musi. Tempo spadku umieralności z powodu nowotworów złośliwych w Polsce jest niższe niż przeciętna w UE. Jeśli zostanie ono utrzymane, to obecny poziom europejski dla kobiet uzyskamy za 30 lat. Naszym problemem jest to, że 80% chorych przychodzi do lekarza za późno, bo nie robi profilaktycznych badań diagnostycznych.

Zrób USG piersi i mammografię

Dzięki USG piersi można wykryć nowotwór, kiedy nie jest on jeszcze wyczuwalny. USG skutecznie wykrywa też łagodne zmiany. Zalecane jest kobietom między 20. a 40. rokiem życia, jak również paniom powyżej 40. roku życia. Pomaga ono wykrywać zmiany, których nie wykaże badanie mammograficzne. Jest to metoda nieinwazyjna, bezbolesna i całkowicie bezpieczna. Można ją stosować również u kobiet w ciąży i karmiących. USG piersi warto wykonywać raz w roku. Wskazaniem do badania mogą być różnego rodzaju zmiany, których wcześniej nie było – np. guzki, czy tzw. zaciągnięcie skóry, wyciek z sutka u kobiet, które nie są w ciąży ani nie karmią, zmiany w brodawce lub guzki w dołach pachowych. Badanie najlepiej wykonać w pierwszej połowie cyklu miesiączkowego. Mammografia pozwala wcześnie wykrywać 90-95% zmian nowotworowych we wczesnym stadium rozwoju. To ważne, bo w tej fazie każdy nowotwór może być całkowicie uleczalny. Ucisk stosowany w czasie badania nie uszkadza piersi. Jest konieczny do uzyskania zdjęć wysokiej jakości, a ponadto pozwala na obniżenie dawki promieniowania rentgenowskiego.

Nie zapomnij o cytologii

Badanie cytologiczne szyjki macicy wykonuje się nie tylko po to, żeby wykryć raka. Wręcz przeciwnie, zależy w nim na rozpoznaniu ewentualnych zmian chorobowych na wczesnym etapie, dzięki czemu leczenie jest skuteczne, a szansa na powrót do zdrowia bardzo duża.

Polska należy do krajów o średniej zachorowalności na ten nowotwór, ma jednak jeden z najwyższych wskaźników umieralności w Europie. Dziennie zabiera cztery kobiety, rocznie ponad 1600. Odsetek przeżyć 5-letnich wynosi u nas 48,3% przy średniej europejskiej 62,1%. Dzieje się tak, bo wyleczalność zależy przede wszystkim od stopnia zaawansowania choroby w chwili rozpoznania, a Polki nie robią cytologii regularnie. Zaleca się, aby każda kobieta, wykonała badanie cytologiczne nie później niż 3 lata od rozpoczęcia współżycia lub w 25. roku życia. Potem badanie powinno się wykonywać co 3 lata, chyba że lekarz zaleci częściej. Również kobiety, które zaszczepiły się na HPV powinny regularnie poddawać się badaniom cytologicznym.

USG ginekologiczne

Rak endometrium jest najczęstszym nowotworem narządów rodnych kobiety. Dzięki USG przezpochwowemu (transwaginalnemu) można wykryć nieprawidłowe endometrium i wcześnie rozpocząć diagnostykę. Dlatego regularne kontrole ginekologiczne pozwalają często wykryć zmiany endometrium nawet w stadium przedrakowym. USG ginekologiczne jest też szansą na rozpoznanie raka jajnika, gdy nie daje on jeszcze żadnych objawów i jest wyleczalny. Nowotwór ten jest wykrywany we wczesnym stadium u zaledwie 25% chorych. U ponad 70% choroba rozpoznawana jest w III lub IV stopniu zaawansowania, gdzie 5-letnie przeżycia wynoszą zaledwie 42,6%.

Czułe damskie serce

Mimo że to choroby sercowo-naczyniowe są również głównym zabójcą Polek, powszechnie uważa się, że zawał dotyczy przede wszystkim mężczyzn. Zwłaszcza młodsze panie nie mają świadomości, że dolegliwości, które je dotykają mogą mieć związek z niedokrwieniem serca. U kobiety z nadciśnieniem, cukrzycą lub przewlekłymi chorobami zapalnymi tkanki łącznej występuje kilkukrotnie większe ryzyko zawału. Trzeba też pamiętać, że ciąża jest pewnym rodzajem próby wysiłkowej. Jeśli w trakcie jej trwania pojawi się cukrzyca, nadciśnienie, problemy z przebiegiem porodu, może to determinować późniejsze ryzyko wystąpienia chorób serca. Niszcząca wzrok i nerki cukrzyca nie daje wyraźnych objawów. Tymczasem kilkukrotnie zwiększa ryzyko udaru i zawału skracając życie nawet o 10 lat. Badanie poziomu cukru we krwi robi się raz na trzy lata. Niektórzy jednak muszą badać się co rok. Dotyczy to osób z nadciśnieniem tętniczym, podwyższonym poziomem cholesterolu, chorobami układu krążenia, pań z zespołem policystycznych jajników, tych, które przebyły cukrzycę ciążową lub urodziły dziecko z masą ciała powyżej 4 kg. Zagrożone są też osoby otyłe lub te, u których w rodzinie ktoś chorował na cukrzycę.

Tarczyca pod kontrolą

Chora tarczyca najczęściej nie boli. Jednak skutki zaburzeń pracy tego organu są odczuwalne w całym organizmie, bo wpływa on na wszystkie narządy wewnętrzne. Dlatego warto robić badania krwi sprawdzające poziom hormonów tarczycy. Często nie zdajemy sobie sprawy, że gorsze samopoczucie, nerwowość, zmęczenie, chudnięcie lub tycie to najczęstsze objawy nieprawidłowego jej funkcjonowania. Prawie 50% cierpiących na niedoczynność tarczycy nie wie o swojej chorobie. Typowe objawy to ciągłe zmęczenie i senność, uczucie zimna, wypadanie włosów i sucha skóra. Nadczynność objawiająca się chudnięciem, zwiększoną potliwością, uczuciem gorąca i kołataniem serca dotyka głównie kobiety w wieku 20-40 lat. Zaburzenia czynności tarczycy przekładają się na gospodarkę lipidową, co oznacza, że warto sprawdzić też poziom cholesterolu, który jest czynnikiem ryzyka zawału serca i udaru mózgu. 

Autor: Halina Pilonis
Konsultacja merytoryczna: Maria Kornacka-Wojtaś, Specjalista ds. Informacji Medycznej Medicover