Antybiotyki

Antybiotyki to ważne narzędzie w walce z bakteriami, jednak złe ich stosowanie prowadzi do narastania oporności. Przeczytaj nasz artykuł i sprawdź, co warto wiedzieć!

Czym są antybiotyki?

Antybiotyki to substancje, które zabijają bakterie lub hamują ich wzrost i podziały. Stosowane są w leczeniu zakażeń bakteryjnych i dzięki nim możemy leczyć infekcje, które kiedyś były dla ludzi śmiertelnym zagrożeniem. Są uznawane za najważniejszy wynalazek medycyny XX wieku.

Kto wynalazł antybiotyki?

Antybiotyki stworzone zostały przez przypadek, w 1928 roku, kiedy szkocki mikrobiolog Alexander Fleming zapomniał zamknąć płytkę, gdzie rosły bakterie. Okazję wykorzystały zarodniki pleśni, które zanieczyściły naczynie – po jakimś czasie badacz ze zdziwieniem odkrył, że wokół kolonii1 pleśni bakterie przestały rosnąć! Zainteresowało go to zjawisko i postanowił dalej je obserwować. Na podstawie swoich obserwacji wywnioskował, że pleśń produkuje substancje zabijające bakterie, a teoria ta doprowadziła do stworzenia pierwszego antybiotyku. Nazwano go penicyliną, na cześć pleśni, z której został wyizolowany. Od odkrycia do praktyki jednak długa droga i penicylina stała się powszechnym lekiem dopiero na początku lat 40-tych XX wieku. Doprowadziła do tego praca trzech naukowców – Fleminga, Howarda Florey’a i Ernesta Chaina, którzy w 1945 roku dostali za to Nagrodę Nobla.

Nazwa antybiotyk pochodzi z greki (anti – przeciw, bios – życie) i została wprowadzona w 1942 roku przez odkrywcę streptomycyny Selmana Waksmana. Na początku określano w ten sposób jedynie substancje bakteriobójcze wytwarzane przez inne drobnoustroje, czyli antybiotyki naturalne, ale wraz z rozwojem biotechnologii pojawiły się antybiotyki syntetyczne, wytwarzane przez człowieka.

Jak działają antybiotyki?

Działanie antybiotyków dotyczy jedynie bakterii, leki te nie działają na wirusy. Opiera się ono na dwóch procesach: hamowaniu namnażania się bakterii (czyli działaniu bakteriostatycznym) lub ich zabijaniu (jest to działanie bakteriobójcze). Istnieją różne rodzaje antybiotyków i nie każdy antybiotyk działa na każdą bakterię. Niektóre działają na dużą liczbę gatunków bakterii (mówimy wtedy, że mają szerokie spektrum działania) albo na małą grupę (są to antybiotyki o wąskim spektrum działania).

Najważniejsze grupy antybiotyków to m.in.:

  • Antybiotyki β-laktamowe (np. penicyliny, cefalosporyny) -> działają na wszystkie wrażliwe bakterie, oprócz enterokoków,
    są to najczęściej stosowane antybiotyki.
  • Makrolidy (np. erytromycyna) -> stosowane np. przy zakażeniach górnych dróg oddechowych u pacjentów z nadwrażliwością na antybiotyki β-laktamowe oraz w leczeniu m.in. błonicy, krztuśca i zakażeń bakteriami Mycoplasma pneumoniae, Chlamydia pneumoniae.
  • Fluorochinolony -> stosowane np. przy leczeniu zakażeń układu moczowego, w niepowikłanej rzeżączce i biegunce podróżnych.
  • Glikopeptydy (np. wankomycyna) -> stosowane np. w zakażeniu opon mózgowo-rdzeniowych.
  • Tetracykliny (np. tetracyklina, doksycylina) - > stosowane np. w trądziku i w leczeniu boreliozy.
  • Aminoglikzoydy (np. gentamycyna, streptomycyna, neomycyna) -> stosowane np. w gruźlicy i zakażeniach układu moczowego.
  • Metronidazol -> stosowany np. w waginozie bakteryjnej oraz zakażeniu rzęsistkiem pochwowym.
  • Ryfamycyny (np. ryfampicyna) -> stosowane np. w leczeniu gruźlicy.

Czy antybiotyki działają na wszystkie bakterie?

Antybiotyki działają na wszystkie bakterie w naszym organizmie, również te, których działanie jest nam potrzebne (np. flora fizjologiczna układu pokarmowego oraz w przypadku kobiet również pochwy).

Flora fizjologiczna człowieka to zbiór mikroorganizmów – bakterii i zdecydowanie rzadziej grzybów, które występują naturalnie w organizmie i zazwyczaj nie wywołują chorób. Można ją znaleźć m.in. w pochwie, jamie ustnej, oku, na skórze oraz w jelicie cienkim i grubym. Pierwsze mikroorganizmy kolonizują człowieka już podczas porodu lub zaraz po nim i są to bakterie pochodzące od matki. Rolą flory fizjologicznej jest przede wszystkim wspomaganie układu odpornościowego organizmu w ochronie przed drobnoustrojami chorobotwórczymi. Dobrym przykładem jest pochwa, gdzie „dobre” bakterie kwasu mlekowego zakwaszają środowisko. Uniemożliwia to namnażanie się bakterii i grzybów chorobotwórczych oraz zapobiega wystąpieniu takich chorób jak grzybica pochwy czy bakteryjna waginoza. Działanie flory fizjologicznej jest jednak szersze niż tylko ochrona organizmu – w jelicie, zarówno grubym jak i cienkim, bakterie te uczestniczą w trawieniu pokarmów i oczyszczaniu przewodu pokarmowego z toksyn i ubocznych produktów przemiany materii oraz wspomagają produkcję witaminy K i kwasu foliowego.

Probiotyki i prebiotyki – do czego są nam potrzebne?

Aby odbudować zniszczoną przez antybiotyk fizjologiczną florę bakteryjną, w trakcie, a szczególnie po zakończeniu kuracji antybiotykami zalecane jest stosowanie probiotyków. Są to leki, w skład których wchodzą żywe drobnoustroje podobne do tych z flory fizjologicznej. Bakterie probiotyczne osiedlają się w jelicie i namnażają, dzięki czemu pozytywnie wpływają na przewód pokarmowy i stan zdrowia całego organizmu. Ich działanie opiera się na dwóch mechanizmach:

  • zasiedlają kosmki jelitowe, co uniemożliwia osiedlanie się w jelicie drobnoustrojów chorobotwórczych
  • wytwarzają kwasy organiczne, głównie kwas mlekowy, obniżając tym samym pH treści przewodu pokarmowego, co hamuje rozwój bakterii

Innymi substancjami wspomagającymi rozwój flory fizjologicznej są prebiotyki. Są to takie składniki pożywienia, które nie ulegają strawieniu w przewodzie pokarmowym oraz pobudzają rozwój i aktywność pożytecznych bakterii jelitowych. Prebiotyki znaleźć można w pomidorach, cebuli, czosnku, bananach, jęczmieniu, pszenicy, cykorii i karczochach. Dodatkowe działanie prebiotyków to np. zapobieganie zaparciom, zmniejszanie stężenia cholesterolu we krwi i zwiększanie wchłaniania wapnia, co z kolei zmniejsza ryzyko osteoporozy.

3 ważne zasady stosowania antybiotyków

  1. Antybiotyki należy stosować tylko na zlecenie lekarza i zgodnie z jego zaleceniami. Nie wolno samodzielnie przerywać terapii, nawet gdy odczuwasz poprawę stanu zdrowia i masz poczucie, że „już jesteś zdrowy”. Odstawienie antybiotyku przed zaplanowanym końcem leczenia prowadzi do uodpornienia się bakterii na daną substancję i narastania antybiotykooporności. Nie wolno również na własną rękę stosować antybiotyków pozostałych po leczeniu poprzedniej infekcji.
  2. Antybiotyki powinno się przyjmować o określonych godzinach, aby utrzymać stałe ich stężenie we krwi. Tabletki należy zawsze popijać wodą. Antybiotyków nie powinno się popijać mlekiem, jogurtem, kefirem, sokami, kawą, herbatą ani colą, ponieważ zmniejszają one proces wchłaniania leków.
  3. Niektórych antybiotyków (np. tetracyklin lub fluorochinolonów) nie należy łączyć z jedzeniem ani innymi lekami, dlatego zaleca się branie tych leków co najmniej godzinę przed lub dwie godziny po posiłku. Jeżeli nie jesteś pewien czy możesz łączyć swój antybiotyk z jedzeniem lub innymi lekami to przeczytaj ulotkę lub skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Skąd lekarz wie, jaki antybiotyk przepisać?

Zazwyczaj do przepisania antybiotyku lekarz nie potrzebuje wyników żadnych badań, wystarczy mu dokładny wywiad i badanie pacjenta. Dzieje się tak dlatego, ponieważ w Polsce większość infekcji wywoływanych jest przez określone gatunki bakterii (np. wiadomo, że angina najczęściej powodowana jest przez paciorkowce), a dzięki publikowanym rekomendacjom lekarz wie, który antybiotyk będzie skuteczny w danej chorobie. Jest to tzw. podejście empiryczne. Rekomendacje te tworzy co roku Narodowy Instytut Leków – wskazują one jakie antybiotyki i w jakiej kolejności powinny być stosowane w konkretnej sytuacji.

Czy antybiotyki szkodzą?

Antybiotyki, tak jak każde leki, mogą wywoływać działania niepożądane. Te, które zdarzają się najczęściej dotyczą przewodu pokarmowego – są to nudności, biegunki i wymioty. Czasami występują też wysypki skórne o rożnym stopniu nasilenia. Najcięższe powikłania to m.in. wstrząs anafilaktyczny2 i ciężka biegunka poantybiotykowa. Większość z tych objawów ma związek z tym, że antybiotyki działają również na te bakterie, które są nam potrzebne (np. flora bakteryjna układu pokarmowego, gardła, nosa i pochwy).

Szczególnie ciężkim powikłaniem jest rzekomobłoniaste zapalenie jelit3, wywołane bakterią Clostridium difficile rozwijającą się wskutek poantybiotykowego zaburzenia równowagi flory jelitowej.

Najbardziej szkodliwe jest częste stosowanie antybiotyków, więc jeżeli Twoje dziecko ciągle choruje i niemal za każdym razem dostaje od lekarza antybiotyk, to sprawdź czy nie cierpi na wrodzone zaburzenia odporności.

Czy stosowanie antybiotyków w czasie ciąży jest bezpieczne?

U kobiet w ciąży unika się podawania leków (w tym antybiotyków), ponieważ istnieje ryzyko, że przedostaną się one do organizmu dziecka. Są jednak sytuacje, kiedy ryzyko to jest mniejsze niż korzyści płynące z zastosowania leku. Przykładem takich sytuacji są zakażenia bakteryjne u matki, np. infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych, zakażenia układu moczowego, odmiedniczkowe zapalenie nerek i infekcje dróg rodnych. U kobiet w ciąży ważnym wskazaniem do zastosowania antybiotyków jest również przedwczesne pęknięcie pęcherza płodowego. 

U niektórych ciężarnych istnieje konieczność podania antybiotyku podczas porodu. Dzieje się tak dlatego, że w ich drogach rodnych bytuje paciorkowiec Streptococcus agalactiae. Dla kobiet jest on niegroźny, ale może stanowić duże zagrożenie dla rodzącego się dziecka i powodować np. zapalenie płuc czy posocznicę. Żeby uniknąć tego ryzyka, u kobiet między 35., a 37. tygodniem ciąży pobiera się wymaz z pochwy w kierunku obecności tej bakterii. Wynik tego badania informuje położną i lekarza o tym, czy u danej pacjentki profilaktyka antybiotykowa podczas porodu jest konieczna. 

Antybiotyki a alkohol – czy można łączyć jedno z drugim?

Przyjmując antybiotyki nie powinno się pić alkoholu – połączenie to może wywołać ciężkie objawy niepożądane, np. nudności, silne wymioty i bóle głowy, drgawki. Poza tym alkohol osłabia zarówno działanie niektórych antybiotyków jak i pracę całego organizmu, przez co trudniej jest dojść do zdrowia. Niekiedy połączenie tych dwóch substancji daje bardzo nieprzyjemne, a nawet zagrażające życiu objawy. Przykładowo - połączenie alkoholu z metronidazolem wywołuje reakcję disulfiranową4, która objawia się zaczerwienieniem twarzy, kołataniem serca, zaburzeniami regulacji ciśnienia krwi, bólem głowy, złym samopoczuciem i osłabieniem.

Dlaczego antybiotyki są na receptę?

Umieszczenie antybiotyków w grupie leków dostępnych na receptę służy ograniczeniu ich stosowania i zmniejszaniu skali zjawiska antybiotykooporności.

Stosowanie antybiotyków jest uzasadnione tylko w przypadku chorób bakteryjnych, nie można stosować ich w przypadku chorób wirusowych jak grypa, przeziębienie czy ostre zapalenie gardła.

Co to jest antybiotykooporność?

Antybiotykooporność to inaczej oporność bakterii na działanie antybiotyku. Jest to sytuacja, kiedy leczenie antybiotykiem nie daje efektów, ponieważ nie zabija lub nie hamuje on namnażania bakterii. Wyróżnia się dwa rodzaje antybiotykooporności – naturalną i nabytą. Naturalna antybiotykooporność wynika z uwarunkowanych genetycznie, pierwotnych mechanizmów obronnych komórek bakterii, np. brak receptora dla antybiotyku, nieprzepuszczalna ściana komórkowa czy wytwarzanie enzymów. Przykładowo - wiele szczepów gronkowca wytwarza penicylinazy5 powodujące oporność na antybiotyki jeszcze przed wprowadzeniem penicyliny.

Zdecydowanie większym problemem współczesnej medycyny jest oporność nabyta. Mówimy o niej wtedy, gdy bakteria „uczy się” obrony przed antybiotykiem. Dzieje się tak na dwa sposoby: w wyniku mutacji oraz poprzez transfer genów. Mutacja to inaczej zmiana w DNA bakterii, do jakiej dochodzi podczas rozmnażania się bakterii. Zmiana w materiale genetycznym jest odpowiedzią bakterii na niekorzystne warunki środowiska, w którym żyje, czyli np. na działanie antybiotyku. Dzięki takim mutacjom niektóre bakterie przeżywają działanie antybiotyku i przekazują tą umiejętność kolejnym namnażającym się organizmom. Powoduje to lawinowe zwiększenie liczby opornych zarazków.

Transfer genów, czyli drugi mechanizm nabywania oporności, polega na przekazywaniu pomiędzy bakteriami (tego samego lub nawet różnego gatunku) genów oporności na antybiotyk. Do wymiany tej może dojść na trzy sposoby: 

  • poprzez kontakt dwóch bakterii i przekazanie cząsteczki kodującej enzym biorący udział w niszczeniu antybiotyku (w uproszczeniu: spotykają się dwie bakterie i jedna daje drugiej przepis na truciznę przeciwko antybiotykowi)
  • poprzez pobranie przez bakterię genu oporności ze środowiska zewnętrznego, najczęściej z pozostałości po martwej bakterii
  • poprzez bakteriofagi (czyli wirusy atakujące bakterie), które przenoszą geny oporności pomiędzy spokrewnionymi bakteriami

Nabycie genów antybiotykooporności może powodować produkcję enzymów rozkładających antybiotyki lub produkcję białek usuwających z komórki bakterii punkt uchwytu dla antybiotyku. Punkt uchwytu to miejsce w bakterii, gdzie antybiotyk wywiera główne działanie. 

Inne bakterie zmieniają procesy metaboliczne, na takie, których nie blokuje antybiotyk lub „wypompowują” antybiotyk ze swoich komórek.

Dla rozpropagowania problemu antybiotykooporności ustanowiono Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach, który odbywa się 18 listopada i jest jednym z elementów Światowego Tygodnia Wiedzy o Antybiotykach, który trwa od 16 do 22 listopada.

Jaka jest przyczyna antybiotykooporności?

Podstawową przyczyną narastania antybiotykooporności jest nadużywanie antybiotyków lub nieprawidłowe ich stosowanie (przyjmowanie zbyt małych dawek lub za krótki czas terapii). Dlatego bardzo ważne jest przyjmowanie antybiotyków w odpowiednich dawkach i przez okres zalecony przez lekarza. Nie należy odstawiać leku przed terminem wskazanym przez lekarza, nawet jeżeli objawy choroby już ustąpiły.

Dlaczego nie należy zbyt szybko odstawiać antybiotyku?

Wśród jednej kolonii znajdują się bakterie o różnym poziomie antybiotykooporności. Na początku stosowania leku niszczymy te bakterie, które są najmniej oporne na antybiotyk. W sytuacji, gdy stosujemy antybiotyk za krótko lub w zbyt małej dawce, to po zniknięciu bakterii wrażliwych, pozostaje szczep o zwiększonej oporności na dany antybiotyk. Bakterie te dzielą się i z czasem zaczynają dominować w populacji.

Jakie są skutki rosnącej antybiotykooporności?

Bakterie oporne na działanie wielu czy nawet prawie wszystkich antybiotyków, to ogromny problem współczesnej medycyny. Mikrobiolodzy biją na alarm i ostrzegają, że już niedługo mogą pojawić się takie choroby bakteryjne, na które nie będą działać żadne znane nam antybiotyki. Co prawda prace nad nowymi lekami ciągle trwają, ale możliwości stworzenia nowych antybiotyków powoli się wyczerpują. Między 1945, a 1965 rokiem na rynek wprowadzono aż 14 grup nowych antybiotyków, a w ciągu ostatnich 20 lat – tylko dwie. 

Czym są „superbakterie”?

„Superbakterie” to bakterie oporne na działanie niemal wszystkich znanych nam antybiotyków. Przykładem takiego organizmu mogą być bakterie wyizolowane w 2008 roku w Indiach. Są to nowe, groźne szczepy Klebsiella pneumoniae i Eserichia coli. Rozkładają one cząstki karbapanemów, czyli antybiotyków uznawanych za leki „ostatniej szansy”, przez co możliwości leczenia zakażeń przez nie spowodowanych są mocno ograniczone.

W Polsce też można spotkać bakterie, których zwalczenie stanowi nie lada problem. Szacuje się, że w naszym kraju 20% populacji gronkowców złocistych to tzw. MRSA, czyli gronkowce złociste oporne na metycylinę, a na niektórych oddziałach szpitalnych odsetek ten może sięgać nawet 80%. Innymi bakteriami, które stanowią w Polsce coraz większy problem są bakterie Klebsiella pneumoniae oporne na wszystkie antybiotyki czy pneumokoki oporne na penicylinę, makrolidy i fluorochinolony oraz z rosnącą opornością na cefalosporyny III generacji, czyli antybiotyki „ostatniej szansy”. Pneumokoki powodują np. zapalenie płuc, sepsę, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i są odpowiedzialne w skali świata za ponad 3,5 mln zgonów rocznie.

Ochroną antybiotyków w Polsce zajmuje się Narodowy Program Ochrony Antybiotyków przy Narodowym Instytucie Leków.

Co można zrobić, aby zmniejszyć narastanie antybiotykooporności?

W walce z bakteriami wciąż istotne są podstawowe zasady higieny (np. mycie rąk przed posiłkami i po wyjściu z toalety). Zużycie antybiotyków może być też zmniejszone przez szczepienia ochronne przeciwko chorobom bakteryjnym (np. błonica, tężec, krztusiec) oraz przeciwko pneumokokom i meningokokom.

W Medicover przywiązujemy dużą wagę do bezpieczeństwa naszych Pacjentów, dlatego dbamy o to, żeby infekcje dróg oddechowych były leczone zgodnie z rekomendacjami. W 2015 roku w naszych placówkach antybiotyki były przepisywane jedynie w przypadku 13% infekcji oddechowych u dzieci i w 32% takich infekcji u dorosłych i liczby te z roku na rok zmniejszają się. Dzięki temu nasi Pacjenci nie są narażeni na objawy uboczne i koszt antybiotyków oraz ryzyko rozwoju antybiotykooporności drobnoustrojów!


1 Duże skupisko bakterii powstałych z jednej komórki bakteryjnej.
2
 Szybka reakcja nadwrażliwości organizmu na dany czynnik (najczęściej produkt spożywczy, lek lub użądlenie pszczoły albo osy, ale do wstrząsu może też dojść w reakcji na zimno). Stan ten zagraża życiu. Objawy alarmowe to zawroty głowy, uczucie silnego osłabienia, kołatanie serca, chrypka, uczucie braku powietrza, nudności i wymioty. W leczeniu wstrząsu anafilaktycznego stosuje się adrenalinę.
3
 Ostra choroba jelit, która objawia się biegunką, bólem brzucha oraz gorączką i może prowadzić do odwodnienia, uszkodzenia jelita, a nawet do śmierci. Z racji tego, że wywołujące ją bakterie Clostridium difficile są oporne na wiele antybiotyków, pełne wyleczenie rzekomobłoniastego zapalenie jelit nie jest pewne. Czynnikiem sprzyjającym wystąpieniu tej choroby jest przyjmowanie antybiotyków dłużej niż 10 dni.
Nagromadzenie w organizmie aldehydu octowego, który jest produktem przemiany etanolu.
5
 Grupa enzymów powodujących oporność niektórych bakterii na penicylinę.

Konsultacja merytoryczna: lek. med. Beata Szymczyk Hałas, pediatra, lekarz chorób zakaźnych

Źródła: