Alergia wziewna. Objawy i metody walki z alergenami

Nawracający katar, suchy, męczący kaszel, drapanie w gardle czy zaczerwienione spojówki – to może tylko przypominać przeziębienie. Sprawdź, czy nie zaatakowała cię alergia wziewna.

Takie objawy towarzyszą najczęściej przeziębieniu. Choroba jednak dość szybko mija. Jeśli objawy spowodowane są alergią, ich pozbycie się może nie być łatwe. Najlepszym sposobem na walkę z uczuleniem jest unikanie alergenów. Niestety, nie zawsze jest to możliwe.

Bliskie spotkania z roztoczem we własnym domu

Najczęstszym alergenem wziewnym są roztocza, które znajdują się w kurzu domowym. Te niewidoczne gołym okiem organizmy zagnieżdżają się w grubych tkaninach: zasłonach, dywanach, poduszkach czy kołdrach. Każdy z nas, ma w swoim domu tych dzikich lokatorów.

To mikroskopijne pajęczaki, które żywią się złuszczonym naskórkiem ludzkim i zwierzęcym, mikroorganizmami (np. grzybami pleśniowymi) oraz resztkami organicznymi obecnymi w domach. Najbardziej lubią wylegiwać się w naszej pościeli, bo tam codziennie serwujemy im śniadanie do łóżka w postaci złuszczonego martwego naskórka. Koczują w naszych domach całymi stadami. W jednym gramie kurzu może być ich nawet 80. Nie dość, że okupują nasze mieszkanie bez pytania o zgodę, to na dodatek nie sprzątają po sobie, a ich odchody są dla wielu z nas bardzo alergizujące.

Alergia na wiosnę

Pyłki roślin z pewnością nie służą do uczulania ludzi. Są niezbędne do rozmnażania się roślin. Te wędrujące wiosną z wiatrem są utrapieniem alergików. Podejrzewa się, że wzrost liczby uczuleń na pyłki jest spowodowany zmianami w ich budowie w wyniku zanieczyszczeń powietrza. Pyłki latające w miastach są mniejsze i oblepione cząsteczkami spalin, mają też uszkodzone błony. Dlatego „miastowi” częściej są uczuleni na pyłki traw niż mieszkańcy wsi, choć trawy z pewnością jest tam więcej. 

Kiedy pyłek trafi do nosa, gardła lub na spojówkę, rozpoznawany zostaje przez nasz organizm jako intruz. Nos, próbując się oczyścić z alergenów, wytwarza więcej śluzu – stąd wodnisty katar. Również kichanie ma funkcję oczyszczającą. Wywołany alergią obrzęk błon śluzowych zatyka ujścia zatok przynosowych oraz przewodów nosowo-łzowych. Efekt jest taki, że alergik może dostać zapalenia zatok i spojówek -  zaatakowane przez alergen spojówki zaczynają piec i swędzieć.

Futrzaki na dystans. Jak wygląda alergia na zwierzęta?

Alergiczny nieżyt nosa bywa też spowodowany przez kontakt z sierścią zwierząt czy wełną. Charakterystycznymi objawami przy kontakcie ze zwierzętami są wodnista wydzielina z nosa, swędzenie oraz częste kichanie. Oczy mogą być zaczerwienione i łzawią, pojawia się ból głowy. Podobnie zaczyna się katar będący efektem infekcji. Dlatego laryngolodzy podkreślają, że każdy katar trwający dłużej niż 10 dni wymaga konsultacji z lekarzem.

Jeśli okaże się, że uczula nas sierść zwierząt, trzeba nasze czteronożne futrzaki trzymać na dystans. Uczulają nie tylko psy i koty, ale także chomiki, świnki morskie, myszy i szczury. Osobom uczulonym na sierść zaleca się, aby nie przebywały w jednym pomieszczeniu ze zwierzęciem. Lepiej też unikać wizyt w ogrodach zoologicznych, cyrkach czy stadninach koni. Hodując zwierzęta potencjalnie niealergizujące np. gady czy rybki akwariowe w przypadku wystąpienia objawów mogących świadczyć o alergii należy wziąć pod uwagę czy czynnikiem wywołującym katar, suchy kaszel i świąd nie jest pokarm naszego zwierzaka lub podłoże używane do wyściełania klatek czy terrariów.

Leczenie alergii: leki antyhistaminowe i immunoterapia

Alergia może pojawić się w każdym wieku. Zawsze zaskakuje. Lekarz diagnozuje alergię na podstawie objawów i wyników badań. Są to testy alergiczne – skórne bądź z krwi. Czasami sprawdza się także wymaz z nosa, który pozwala określić ilość eozynofilii (rodzaj leukocytów odpowiadających m.in. za niszczenie wirusów, bakterii i pasożytów). Ich duża liczba może wskazywać na alergiczny nieżyt nosa.

W zapobieganiu objawom alergii stosuje się leki antyhistaminowe. Blokują one uwalnianie histaminy, substancji produkowanej przez organizm w kontakcie z alergenem, która odpowiada za wystąpienie obrzęku, swędzenia, kichania czy łzawienia oczu. Jeśli objawy alergiczne nasilają się, trzeba niekiedy zastosować środki obkurczające błonę śluzową nosa, a czasami włączyć leczenie  sterydami. Trzeba jednak pamiętać, że obkurczających kropli do nosa oraz leków sterydowych nie można używać bez porozumienia z lekarzem i w dawkach innych niż zalecone. Ciężko reagujący alergik powinien rozważyć odczulanie, w przeciwnym razie będzie skazany na branie leków przeciwalergicznych przez coraz dłuższe okresy w ciągu roku.

Immunoterapia, czyli leczenie odczulające, polega na podawaniu stopniowo wzrastających, a potem podtrzymujących  dawek  szczepionki zawierającej alergen, na który pacjent jest uczulony. Immunoterapia zastosowana we wczesnym etapie choroby hamuje rozwój zapalenia alergicznego i zapobiega astmie oskrzelowej. Leczenie prowadzi do zmniejszenia wrażliwości osoby uczulonej na alergeny i w konsekwencji do eliminacji lub zmniejszenia nasilenia objawów choroby. Można je rozpocząć od  5 roku życia. Nie  ma górnej granicy wieku. Proces odczulania trwa od 3 do 5 lat.

Autor: Halina Pilonis
Konsultacja: Aleksandra Woźniak, Specjalista ds. Informacji Medycznej Medicover