Wypalenie zawodowe z ang. burnout jest negatywną reakcją emocjonalną w odpowiedzi na przedłużone przebywanie w stresującym środowisku pracy. Jest to czynnik mający związek nie tylko z efektywnością pracownika w wykonywaniu obowiązków, ale przede wszystkim z jego samopoczuciem, dobrostanem, a co za tym idzie ze zdrowiem psychicznym. 

Badania przeprowadzone przez Maslach i zespół w latach 80. wyróżniały trzy wymiary – czyli składowe tego co rozumiemy pod pojęciem wypalenia zawodowego:

  • Wyczerpanie emocjonalne;
  • Depersonalizację (negatywny, obojętny sposób reagowania na innych ludzi w tym klientów);
  • Obniżone poczucie własnych dokonań.

Zauważono, że największe ryzyko zawodowe obejmuje pracowników służby zdrowia oraz innych zawodowo związanych z pomaganiem. Czynnikiem, który odpowiadał za gorsze samopoczucie był niski prestiż zawodowy, związany z niższym niż przeciętne wynagrodzeniem oraz poczuciem braku postępów w pracy.

Już na przełomie wieku zauważono jednak, że wypalenie zawodowe jako jednostka chorobowa dotyka znacznie szersze grono osób. Wtedy też zaczęto się zastanawiać, co jest przyczyną wyczerpania oraz gorszego samopoczucia u ludzi pracujących w innych zawodach.

Między innymi Fusilier i Manning doszli do wniosku, że cechy osobowości pracownika odgrywają bardzo dużą rolę w rozwijaniu się choroby. Do czynników chroniących przed pojawianiem się syndromu zaliczono m.in.:

  • Stabilną i realistyczną samoocenę;
  • Wewnętrzne umiejscowienie kontroli;
  • Wysokie poczucie własnej skuteczności;
  • Brak skłonności do perfekcjonizmu – pragmatyzm;
  • Optymizm.

Znakami ostrzegawczymi związanymi z pierwszą fazą rozwoju syndromu wypalenia zawodowego jest nadmierne i długie przeciążenie pracą, co w efekcie prowadzi do irytacji i poczucia wyczerpania. Wtedy też zaczyna spadać nasza efektywność. Jeśli są momenty, w których zauważamy u siebie lub u naszych domowników/ współpracowników czy przyjaciół podobne problemy to warto przedsięwziąć kroki mające przeciwdziałać dalszemu procesowi rozwoju wypalenia się.

Najlepszą strategią jest profilaktyka. Do metod o potwierdzonej skuteczności należą te, które zwiększają naszą rezyliencję, czyli cechę pozwalającą zachować zdrowie psychiczne oraz odporność na stres. Warto dbać na co dzień  o higienę snu - na przykład nie korzystać przed snem z technologii.

Zostało również dowiedzione, że utrzymywanie pozytywnych relacji społecznych w pracy i poza nią tworzy tzw. sieć wsparcia społecznego, dzięki której lepiej radzimy sobie ze stresem. Kolejnym i słusznie obecnie popularnym trendem jest korzystanie ze zbioru technik mindfulness (uważność) polegających na koncentrowaniu uwagi na wewnętrznych i zewnętrznych bodźcach występujących w danej chwili (tu i teraz).

Oczywiście nie można zapominać o czymś tak zdawałoby się prozaicznym jak uprawianie sportu – ma on niebagatelne znaczenie w radzeniu sobie z regulowaniem poziomu kortyzolu, popularnie nazywanym hormonem stresu oraz poprawianiem samopoczucia. W końcu należy się przyjrzeć naszym zwyczajom, jeśli chodzi o sięganie po używki lub przejawiane zachowania kompulsywne (zakupoholizm, seksoholizm, fonoholizm - uzależnienie od telefonu. Każde uzależnienie czy nawet korzystanie ryzykowane osłabia nasz organizm, a co za tym idzie, sprzyja występowaniu objawów depresyjnych czy lękowych.

PRACA ZDALNA

Wydaje się, że praca zdalna może być czynnikiem ryzyka wypalenia zawodowego szczególnie dla osób ekstrawertywnych, czyli charakteryzujących się większą potrzebą wchodzenia w interakcje z dużą ilością osób. Podobnie jak w tekście o pracy zdalnej zaleca się taką organizację pracy, aby minimalizować „zlewanie się” przestrzeni przeznaczonych na odpoczynek z tymi, które służą nam do pracy.

Jest to z pewnością wyzwanie, którego rozwiązania powinni się podjąć specjaliści ds. organizacji pracy, menedżerzy HR czy psychologowie biznesu.

Z pewnością bardzo ważne jest świadome zarządzanie czasem oraz przeznaczanie go na odpoczynek i kontakt ze współpracownikami – choćby pół godziny spotkania wirtualnego raz na tydzień, co miałoby odpowiadać spotkaniom w kuchni pracowniczej czy stołówce. Konieczny jest urlop spędzony w sposób atrakcyjny dla nas: nadganianie długo odkładanych filmów czy książek lub prace domowe, czy wyjazd – wszystko, co sprawi, że z nową energią podejdziemy do kolejnych wyzwań, jakie postawi przed nami życie.

Dopasuj ofertę do potrzeb swojej firmy


Piśmiennictwo:

Alarcon, G., Eschleman, K. J., & Bowling, N. A. (2009). Relationships between personality variables and burnout: A meta-analysis. Work & stress, 23(3), 244-263.

Maslach, C., Jackson, S. E., Leiter, M. P., Schaufeli, W. B., & Schwab, R. L. (1986). Maslach burnout inventory (Vol. 21, pp. 3463-3464). Palo Alto, CA: Consulting psychologists press.


Autor:
mgr Wojciech Pokój, psycholog, psychoterapeuta uzależnień